Przy podziale majątku sąd nie dokonuje podziału kredytu hipotecznego, który został zaciągnięty wspólnie przez małżonków. Innymi słowy, sąd nie zajmuje się podziałem zobowiązań, które ciążą na byłych małżonkach. Tym samym to byli małżonkowie muszą poradzić sobie z rozwiązaniem tej kwestii samodzielnie. W niniejszym wpisie przybliżmy najczęściej pojawiające się zapytania dotyczące kredytu hipotecznego i małżonków w kontekście ewentualnego podziału majątku. Ponadto zwrócimy uwagę na stanowisko sądów w tym zakresie. Zapraszamy do lektury!
Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego (dalej: SN), w przypadku, jeżeli oboje małżonkowie (tzn. byli małżonkowie) pozostają po ustaniu wspólności majątkowej osobistymi dłużnikami banku, odpowiedzialnymi solidarnie za spłatę zobowiązania kredytowego zabezpieczonego hipoteką obciążającą prawo do lokalu mieszkalnego, wówczas sąd w trakcie określania tego składnika majątkowego, który podlega podziałowi majątku – bierze pod uwagę jego wartość rynkową bez uwzględnienia obciążenia hipotecznego. Jednocześnie SN wskazał na to, że sąd ma obowiązek uwzględnić kwotę hipoteki, jeśli istnieją ważne powody uzasadniające takie działanie (uchwała SN z dnia 25 lipca 2019 r., sygn.: III CZP 14/19).
W kontekście omawianego problemu warto także zwrócić uwagę na pismo Ministerstwa Sprawiedliwości (dalej: MS) Podsekretarza Stanu z dnia 21 czerwca 2017 r., które to stanowi odpowiedź na interpelację złożoną przez posła w sprawie zwalniania byłych małżonków z długu w postępowaniu o podział majątku wspólnego. W interpelacji poseł zwrócił uwagę na potrzebę zmianę przepisów. Zaproponowane zostało rozwiązanie upoważniające sąd dokonujący podziału majątku wspólnego byłych małżonków, do władczego zaingerowania w treść stosunku obligacyjnego łączącego małżonka, któremu prawo do mieszkania nie przypadło, z bankiem i zwolnienia go z zaciągniętego wobec banku długu. Wówczas bank traciłby jednego z dłużników osobistych, jednakże otrzymałby w zamian zaspokojenie ze spłaty przypadającej na rzecz małżonka, który nie otrzymuje nieruchomości. W interpelacji poseł wskazał na pomysł, że również bank miałby brać udział w postępowaniu o podział majątku wspólnego i zgłaszałby ewentualne sprzeciwy co do sposobów rozdysponowania majątkiem, co pozwoliłoby na zabezpieczenie interesów samego banku. Zdaniem interpelującego pozwoliłoby to unormować sytuację tysięcy osób, które niejednokrotnie do końca życia pozostaną z długiem obciążających ich jako dłużników osobistych banków.
Niestety, opisane w interpelacji rozwiązanie dotyczące rozstrzygnięcia zagadnienia kredytu hipotecznego po rozwodzie nie spotkało się z aprobatą MS. W odpowiedzi wskazano, że obowiązkiem dłużnika jest wykonywać zobowiązanie zgodnie z jego treścią, bez względu na okoliczności. Nadto powołano się także na regulację art. 3571 Kodeksu cywilnego, która stanowi, że z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę, sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym.
Przeczytaj, czy spłata kredytu przez jednego z małżonków jest możliwa.
Wiele małżeństw decyduje się, jeszcze przed rozwodem, skorzystać z usług notariusza celem ustanowienia rozdzielności majątkowej i sporządzenia umowy o podziale majątku. Wówczas kłopotliwa kwestia kredytu jest formalnością dla małżeństw podejmujących decyzję o rozwodzie i z całą pewnością przyspieszy przebieg podziału wspólnego majątku. Najczęściej małżonkowie umawiają się, że do spłaty długu zobowiązany będzie ten z małżonków, któremu przypadnie wspólna nieruchomość w wyniku podziału majątku wspólnego.
Jednak rozważmy przypadek, w którym to jeden z byłych małżonków po rozwodzie, ale przed podziałem majątku, spłaci z góry cały kredyt. Czy po spłacie kredytu z wyprzedzeniem przez jego z byłych małżonków istnieje możliwość żądania zwrotu połowy spłaconego kredytu od drugiego z byłych małżonków? W takim przypadku należy mieć na uwadze przepisy Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 376 Kodeksu cywilnego, jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużnika. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych, czyli regresu.
Na tak postawione pytanie jest tylko jedna odpowiedź – nie, kredyt zaciągnięty przed ślubem przez jedną ze stron nie obowiązuje obydwu małżonków. W takim przypadku sprawa jest prosta – dalej osobą zobowiązaną pozostanie ta osoba, która zaciągnęła kredyt przed ślubem. Niemniej pojawia się zapytanie o spłatę takiego kredytu i podział majątku w przypadku, gdy strony będące w ustroju wspólności majątkowej podjęły decyzję o rozwodzie. Oczywiście w przypadku zawarcia małżeńskiej umowy majątkowej wprowadzającej ustrój rozdzielności majątkowej – sytuacja jest prosta, gdyż w wyniku zawarcia takiej umowy nie powstaje majątek wspólny małżonków. Jednak w sytuacji, gdy dany małżonek zaciągnął kredyt przed zawarciem związku małżeńskiego, jednocześnie obowiązywał ustrój wspólności majątkowej między małżonkami i kredyt był spłacany z otrzymywanego wynagrodzenia za pracę – wówczas sprawa komplikuje się, bo spłata kredytu następuje de facto z majątku wspólnego.
Dlaczego? Mianowicie stosownie do treści art. 31 § 2 pkt 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, do majątku wspólnego należą w szczególności pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków. Tym samym przy podziale majątku wspólnego przez sąd należy rozliczyć spłacony kredyt ze wspólnego majątku. Zgodnie z art. 45 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków.
Poznaj stanowisko Sądu Najwyższego w kwestii trwonienia majątku wspólnego przez jednego z małżonków.
Poniżej zaprezentowane zostały rozwiązania dotyczące kredytu hipotecznego po rozwodzie z krótkim opisem do każdego z nich.
Istnieje możliwość przejęcia kredytu hipotecznego przez jedną ze stron po rozwodzie, pod warunkiem, że jeden z kredytobiorców ma wystarczające dochody, aby samodzielnie spłacać kredyt (tzw. zdolność kredytowa). Rozwiązanie to może zainteresować stronę, która w ramach podziału majątku otrzymała daną nieruchomość. Wówczas należy umówić się na wizytę w placówce banku celem złożenia wniosku o aneks do umowy kredytowej.
W przypadku, gdy dana strona, która chciałaby przejąć kredyt, nie ma odpowiedniej zdolności kredytowej, wówczas istnieje możliwość zmiany osoby współkredytobiorcy, z którą będzie spłacało się kredyt. Również konieczne jest umówienie się na wizytę w placówce banku celem złożenia wniosku o aneks do umowy kredytowej.
W sytuacji braku osiągnięcia porozumienia z byłym współmałżonkiem – warto przeanalizować możliwość sprzedaży nieruchomości i podział pieniędzy ze sprzedaży.
Kwestia spadkobrania i podziału majątku jest niewątpliwie tematem, który potrafi poróżnić nawet najbardziej zżyte rodziny. Najczęściej to rodzice chcą jeszcze „za życia” uporządkować sprawy spadkowe i rozporządzić swoim dorobkiem wśród bliskich, pomimo ustawowego dziedziczenia. W sytuacji chęci szybszego rozstrzygnięcia kwestii majątkowych pojawia się zapytanie, w jaki sposób można przekazać majątek? W niniejszym wpisie omówione zostaną między innymi zagadnienia związane z potencjalnym niesprawiedliwym podziałem majątku przez rodziców. Zapraszamy do lektury!
Tak, można dokonać darowizny na rzecz jednego dziecka, pomijając drugie. W polskim prawie nie ma przepisów, które nakazywałyby równomierne rozdzielanie darowizn między wszystkie dzieci. Rodzice mają prawo decydować, któremu dziecku i w jakiej wysokości chcą przekazać darowiznę.
Należy jednak pamiętać, że prawo chroni innych zstępnych uprawnionych do spadku, którzy po śmierci rodziców mają prawo ubiegać się o dochodzenie należnego zachowku. Warto również mieć na uwadze konsekwencje, jakie niesprawiedliwy podział majątku przez rodziców będzie miał w kwestii współżycia rodzinnego – może to prowadzić do konfliktów i napięć między rodzeństwem. Sprawdź, jak wygląda podział majątku po śmierci rodziców.
Zachowek po rodzicach nie należy się w kilku przypadkach, które są określone w Kodeksie cywilnym. Należy do nich:
Każda z tych sytuacji wymaga indywidualnej analizy prawnej, dlatego warto skonsultować się z prawnikiem, jeśli spadkobierca odczuwa niesprawiedliwy podział majątku przez rodziców. Dowiedz się, kiedy przedawnia się zachowek.
Jeśli rodzice chcą podzielić swój majątek między rodzeństwo jeszcze za życia, mają do tego prawo. Mogą to zrobić w formie darowizny, umowy dożywocia lub sporządzić testament. W przypadku, kiedy podział majątku nie jest równy, poszkodowane rodzeństwo ma prawo po śmierci rodziców ubiegać się o zachowek. Ważne jest, aby pamiętać o potencjalnych konsekwencjach prawnych, w tym o prawie do zachowku dla pominiętych dzieci. Konsultacja z prawnikiem specjalizującym się w prawie spadkowym może pomóc uniknąć problemów i zapewnić, że podział majątku zostanie przeprowadzony zgodnie z prawem. Przeczytaj więcej na temat przepisanie majątku za życia a zachowek.
Rodzice chcący za życia przepisać majątek na dzieci mają możliwość przepisania go w ramach 3 sposobów, mianowicie:
Pod pojęciem umowy dożywocia, która została uregulowana w art. 908-916 Kodeksu cywilnego, należy rozumieć przeniesienie własności nieruchomości na daną osobę w zamian za dożywotnie utrzymanie, czyli konieczne będzie przyjęcie zbywcy jako domownika, dostarczyć mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła czy zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie, a także wyprawić pogrzeb zgodnie z miejscowymi zwyczajami.
Poprzez umowę darowizny należy rozumieć to, że darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swojego majątku (patrz art. 888 Kodeksu cywilnego).
Testament z kolei stanowi rozrządzeniem majątkiem jednego spadkodawcy na wypadek śmierci, zgodnie z zasadą swobody testowania. Może być on np. w formie aktu notarialnego bądź własnoręczny.
W przypadku przepisania przez rodziców domu czy mieszkania w ramach darowizny na jedno z dzieci, pozostałe dzieci, które zostały przez rodziców pominięte – są uprawnione z tytułu zachowku, jeżeli nie otrzymały one wcześniej w ramach darowizny świadczenia, które wyczerpywałoby ich udział w spadku. Zachowku mogą dochodzić od obdarowanego. W pierwszej kolejności słów kilka o tym, czym jest zachowek. Mianowicie jest to instytucja prawna, która ma na celu ochronę interesów najbliższych członków rodziny spadkodawcy. Opiera się ona na prawie do uzyskania przez te osoby korzyści określonych rozmiarów z jego majątku.
W kontekście zachowku istotne jest wspomnieć, że Kodeks cywilny, w art. 991 § 1, wskazuje na trzy kategorie osób uprawnionych do zachowku, z zastrzeżeniem, że byliby powołani do spadku z ustawy. Mianowicie są to:
Wyżej wymienionym należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału.
Oczywiście zachowek będzie przysługiwał, jeżeli dana osoba nie została wydziedziczona przez rodziców czy też uznana za niegodną dziedziczenia. Należy także pamiętać, że ramach wpisu "Niegodność dziedziczenia – istotne zmiany w prawie spadkowym dotyczące przedsiębiorców" informowaliśmy o najnowszych zmianach ustawodawcy w ramach art. 928 Kodeksu cywilnego oraz o rozszerzeniu katalogu przesłanek niegodności dziedziczenia.
Podsumowując, w sytuacji przepisania domu na jedno dzieci, jeżeli pozostałe dzieci zostały niesłusznie pominięte, wówczas po śmierci rodziców pozostałe dzieci mogą wytoczyć powództwo o zachowek przeciwko obdarowanemu.
Jednak co w sytuacji, jeśli mamy dwójkę dzieci, a rodzice utrzymują stały kontakt tylko z jednym? Czy w takiej sytuacji można przepisać dom na jedno dziecko (np. w ramach testamentu), z którym rodzice mają kontakt? Co w przypadku, jeśli drugie dziecko dowiaduje się o tym i nie wyraża zgody? Czy istnieje wówczas możliwość przeniesienia własności nieruchomości w ramach testamentu na rzecz dziecka, z którym dani rodzice mają kontakt?
Oczywiście należy pamiętać o podstawowej zasadzie – swobodzie testowania. Spadkodawca ma pewien zakres uprawnień w dokonywaniu dyspozycji majątkiem na wypadek śmierci. Może oczywiście dokonać tzw. przepisania domu na jedno z dzieci, niemniej winien mieć na uwadze potencjalne roszczenie drugiego dziecka o zachowek, co zostało omówione wyżej.
Dlatego w sytuacji opisanej powyżej, rodzic może dokonać np. umowy o dożywocie z danym dzieckiem, z którym utrzymuje kontakt i w taki sposób dokonać przeniesienia własności nieruchomości. Od tej umowy nie należy się zachowek spadkobiercom.
Przekazanie darowizny jednemu dziecku niestety nie rozwiązuje problemy spłaty rodzeństwa, które również ma prawo do spadku. W takiej sytuacji wielu spadkobierców zastanawia się, jak nie płacić zachowku. Najlepszym sposobem na to, aby nie płacić zachowku, jest zawarcie umowy dożywocia. Jest to umowa cywilnoprawna, w której właściciel nieruchomości przenosi jej własność na inną osobę w zamian za dożywotnie utrzymanie. Aby umowa była ważna, musi być zawarta w formie aktu notarialnego. Zakres świadczeń zależy od umowy stron, ale z reguły obejmuje zapewnienie miejsca zamieszkania, dostarczanie pożywienia, odzieży, opieki zdrowotnej oraz innych potrzeb codziennego życia. Może również obejmować pomoc w chorobie oraz pielęgnację.
Od umowy dożywocia rodzeństwo nie ma prawa ubiegać się o zachowek, jest to więc jedna z sytuacji, w której nie trzeba spłacać rodzeństwa. Innymi są wydziedziczenie, odrzucenie spadku czy zrzeczenie się dziedziczenia.
Oczywiście w takich okolicznościach ustawodawca chroni osoby, które zostały pominięte przy podziale majątku za życia rodziców. Mowa tutaj, chociażby o wspomnianej instytucji zachowku.
Każdorazowo warto także w takiej sytuacji skontaktować się z prawnikiem (tj. radcą prawnym czy adwokatem), doświadczonym we wspomnianych sprawach spadkowych, który to może pomóc w przypadku niesprawiedliwego podziału majątku przez rodziców.
Czy darowizny są opodatkowane? W polskim prawie darowizny od rodziców do dzieci są zwolnione z podatku, ale aby skorzystać z tego zwolnienia, muszą być zgłoszone do urzędu skarbowego. Istnieją jednak pewne przypadki, kiedy darowizna nie musi być zgłaszana. Należą do nich:
Niezgłoszenie darowizny wtedy, kiedy jest to wymagane, może skutkować koniecznością zapłaty podatku od darowizn oraz ewentualnymi karami.
Czy darowizna po ślubie wchodzi do majątku wspólnego? Przepisanie domu na syna bez synowej jest jak najbardziej możliwe. Należy jednak pamiętać, aby w akcie notarialnym przekazania nieruchomości zaznaczyć, iż zgodnie z wolą rodziców ma ona wejść do majątku osobistego ich dziecka. W przeciwnym razie darowizna wejdzie do majątku wspólnego syna oraz jego małżonki.
Zgodnie z polskim prawem, majątek nabyty przez małżonków w trakcie trwania małżeństwa stanowi majątek wspólny, chyba że został wyraźnie wskazany jako majątek osobisty jednego z małżonków. Bez odpowiedniego zapisu w akcie notarialnym, nieruchomość darowana przez rodziców synowi może automatycznie stać się częścią majątku wspólnego małżonków. Jeżeli darowizna wejdzie do majątku wspólnego, może to prowadzić do problemów w przypadku rozwodu lub innych sporów majątkowych. Synowa mogłaby mieć wtedy prawo do części nieruchomości, co mogłoby skomplikować podział majątku.
Aby upewnić się, że nieruchomość wejdzie do majątku osobistego syna, należy skonsultować się z notariuszem, który pomoże sporządzić odpowiedni akt z uwzględnieniem zapisów prawnych oraz dodać klauzulę, iż nieruchomość przekazywana jest do majątku osobistego syna.
Rola radcy prawnego w przypadku niesprawiedliwego podziału majątku przez rodziców jest kluczowa dla ochrony praw i interesów osób poszkodowanych oraz dla zapewnienia, że cały proces przebiega zgodnie z przepisami prawa. Radca prawny może udzielić szczegółowych konsultacji i porad prawnych dotyczących instytucji zachowku czy możliwości podważenia testamentu. Zajmie się również analizą prawną dokumentów, takich jak umowa darowizny, umowa dożywocia i testament. Doświadczeni radcowie w naszej Kancelarii mogą reprezentować poszkodowane rodzeństwo w negocjacjach, zmniejszając tym samym ryzyko konfliktu. Jeśli negocjacje nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, radca prawny może przygotować i złożyć odpowiednie wnioski do sądu, w tym prawo o zachowek czy pozew o unieważnienie darowizny lub testamentu. Sprawdź, czy możliwe jest unieważnienie umowy dożywocia przez spadkobierców.
Zgodnie z polskim prawem, osoba posiadająca nieruchomość może sporządzić testament, w którym określa, komu chce przekazać swoją własność po śmierci. Może w nim jednoznacznie wskazać jedno dziecko jako swojego jedynego spadkobiercę nieruchomości. Testament ten musi spełniać określone wymogi formalne, aby był ważny prawnie, co zazwyczaj oznacza sporządzenie go w formie aktu notarialnego lub własnoręcznie podpisanego przez testatora z odręcznym wskazaniem daty i miejsca sporządzenia.
Prawo spadkowe w Polsce uwzględnia jednak zasadę ustawowego dziedziczenia, według której spadkobiercy mają prawo do równych części spadku. Dlatego, nawet jeśli testament jednoznacznie wskazuje jedno dziecko jako jedynego spadkobiercę nieruchomości, pozostałe dzieci oraz inni ustawowi spadkobiercy mogą mieć prawo do tzw. zachowku. Zachowek to minimalna część spadku, którą ustawodawca zabezpiecza dla najbliższych członków rodziny, takich jak dzieci, małżonek czy rodzice spadkodawcy.
W praktyce oznacza to, że osoby pominięte w testamencie mogą wystąpić do sądu z roszczeniem o zachowek. Sąd, biorąc pod uwagę wartość całego spadku, może nakazać spadkobiercy zapłatę odpowiedniej kwoty na rzecz pominiętych w testamencie członków rodziny. Dlatego też, przy sporządzaniu testamentu i decydowaniu o przepisaniu nieruchomości na jedno dziecko, ważne jest świadome rozważenie wszystkich możliwości prawnych oraz ewentualnych skutków, które mogą wynikać z takiej decyzji dla pozostałych członków rodziny.
Istnieje możliwość wydziedziczenia osoby przez sąd na wniosek innych spadkobierców, jeżeli zachowanie tej osoby wobec spadkodawcy lub innych spadkobierców było rażąco naganne. Wniosek taki musi być oparty na uzasadnionych podstawach i przesłankach prawnych. Wydziedziczenie może nastąpić, jeśli uprawniony do zachowku dopuścił się umyślnego przestępstwa przeciwko spadkodawcy lub jednej z bliskich mu osób, uporczywie nie dopełniał obowiązków rodzinnych względem spadkodawcy lub w inny sposób rażąco sprzeniewierzył się obowiązkom wynikającym z relacji rodzinnych. Przesłanki te muszą być dobrze udokumentowane i przedstawione w sposób przekonujący przed sądem.
Innym sposobem na uniknięcie obowiązku wypłaty zachowku jest zrzeczenie się przez osoby uprawnione do dziedziczenia spadku. Zrzeczenie się dziedziczenia polega na zawarciu umowy między spadkobiercą a przyszłym spadkodawcą, w której spadkobierca zrzeka się swojego prawa do spadku. Umowa taka musi być sporządzona w formie aktu notarialnego. Po zrzeczeniu się spadku osoba, która to uczyniła, nie jest już uprawniona do dziedziczenia, a więc nie ma prawa do zachowku. Zrzeczenie się dziedziczenia jest ostateczne i obejmuje także zstępnych osoby zrzekającej się, chyba że umowa stanowi inaczej. Jest to istotne, ponieważ może mieć wpływ na przyszłe dziedziczenie w rodzinie.
Aby najlepiej przepisać dom na jedno dziecko, istnieje kilka rozważanych opcji. Najczęściej stosowanym i zalecanym sposobem jest umieszczenie takiego zapisu w testamencie. Testament powinien być sporządzony zgodnie z przepisami prawa spadkowego, jasno określając jedno dziecko jako jedynego spadkobiercę nieruchomości. Warto jednak pamiętać, że przepisanie domu na jedno dziecko w testamencie zazwyczaj skutkuje obowiązkiem zapłaty zachowku przez tego spadkobiercę na rzecz pozostałych osób uprawnionych do dziedziczenia. Zachowek jest minimalną częścią spadku, do której uprawnieni są niektórzy spadkobiercy, nawet jeśli nie zostali wymienieni w testamencie.
Alternatywnie, możliwe jest także zawarcie umowy dożywocia. Jest to umowa, w której właściciel nieruchomości przekazuje ją nabywcy za życia pod warunkiem, że dożywotnio zapewni zbywcy odpowiednie warunki mieszkalne (tj. zapewnienie miejsca do mieszkania, wyżywienia, ubrania) oraz opiekę w przypadku choroby. Umowa dożywocia może być rozwiązaniem, które zapewnia pewność co do przyszłego przejęcia nieruchomości, jednocześnie umożliwiając obecnemu właścicielowi korzystanie z niej do końca swojego życia.
Tak, rodzice mogą dysponować swoim majątkiem w taki sposób, jak uznają, co oznacza, że mogą przepisać wszystko na jedno dziecko. Można to zrobić, sporządzając testament, w którym rodzice opisują, jak należy rozdysponować majątek po ich śmierci. Należy jednak mieć na uwadze, że reszta osób uprawnionych do dziedziczenia ma prawo ubiegać się o zachowek od osoby, na którą rodzice wszystko przepisują. Oznacza to, że taka osoba ma obowiązek spłacić resztę spadkobierców.
Zachowek to minimalna część spadku, do której uprawnieni są niektórzy spadkobiercy, nawet jeśli zostali pominięci w testamencie. Do zachowku wlicza się również darowiznę, chyba że minęło 10 lat od jej przekazania osobie obdarowanej.
Zgodnie z Kodeksem cywilnym, osoby pominięte w testamencie, ale uprawnione do dziedziczenia, mogą dochodzić zachowku, który może wynosić nawet połowę udziału spadkowego lub ⅔, gdy uprawniony do spadku jest małoletni. Na dochodzenie swoich praw osoby uprawnione mają 5 lat od chwili otwarcia zachowku, czyli od śmierci spadkodawcy. O przyznawaniu zachowku decyduje sąd, wcześniej rozpatrując wnioski stron.
Po przedawnieniu zachowku, czyli upływie określonego czasu, osoby uprawnione do zachowku tracą możliwość dochodzenia swojego roszczenia przed sądem. Oznacza to, że osoba uprawniona do zachowku nie może skutecznie żądać wypłaty zachowku od spadkobierców.
Przedawnienie ma na celu wprowadzenie pewności prawnej i stabilności w stosunkach spadkowych. Dzięki przedawnieniu, po upływie określonego czasu, spadkobiercy nie muszą obawiać się późniejszych roszczeń o zachowek, co daje im pewność co do ich praw do odziedziczonego majątku.
W polskim systemie prawnym, prawo do zachowku istnieje niezależnie od formy przekazania majątku, w tym również w przypadku, gdy majątek został przekazany w formie aktu notarialnego. Jeśli spadkodawca przekazał majątek w formie darowizny na podstawie aktu notarialnego, wartość tej darowizny może być wliczana do masy spadkowej przy obliczaniu zachowku, jeżeli darowizna miała miejsce w ciągu 10 lat przed śmiercią spadkodawcy. Osoby uprawnione do zachowku mogą dochodzić swoich praw do zachowku, żądając uzupełnienia zachowku od obdarowanego, jeśli wartość darowizny była znaczna i naruszała ich prawo do zachowku.
Testament sporządzony w formie aktu notarialnego ma pełną moc prawną i jest dokumentem ważnym. Jeśli jednak w testamencie spadkodawca pominął osoby uprawnione do zachowku lub przekazał im mniej, niż wynikałoby to z ich uprawnienia, te osoby mogą domagać się zachowku. Osoba, która odziedziczyła majątek na podstawie testamentu notarialnego, może być zobowiązana do zapłaty zachowku na rzecz innych uprawnionych spadkobierców.
Istnieją sytuacje, w których uprawnienie do zachowku może być ograniczone lub wyłączone. Jeśli spadkodawca w testamencie wydziedziczył określoną osobę, wyłączając ją w sposób zgodny z prawem od dziedziczenia, osoba ta traci prawo do zachowku. Wydziedziczenie musi być uzasadnione i zgodne z przepisami prawa (np. rażące naruszenie obowiązków rodzinnych przez wydziedziczonego). Inną sytuacją jest zrzeczenie się dziedziczenia przez osobę uprawnioną do zachowku na podstawie umowy zawartej ze spadkodawcą.
