Przedawnienie w polskim systemie prawnym służy przede wszystkim zmniejszeniu niepewności w obrocie oraz wymuszeniu przyspieszenia egzekwowania świadczeń przez wierzycieli. Instytucja ta nie jest jednak obca również w prawie podatkowym. Fiskus nie może przypomnieć sobie o zaległych zobowiązaniach w astronomicznym terminie, np. po 30 latach. Przed takimi sytuacjami właśnie chroni przedawnienie. Jak wygląda obecnie sytuacja z przedawnieniem zobowiązań podatkowych? Co może się zmienić i czy wyjdzie to wszystkim na dobre? Tego dowiedzą się Państwo z niniejszego artykułu.

Przedawnienie się podatku – aktualne regulacje

Obecnie na mocy art. 68 ust. 1 i 2 Ordynacji podatkowej mamy do czynienia z dwoma terminami przedawnienia zobowiązania podatkowego: 3 oraz 5 lat. Długość terminu przedawnienia zależy od tego, czy złożyliśmy do odpowiedniego urzędu deklarację podatkową czy też nie. W tym drugim przypadku termin wydłuża się do 5 lat. Sytuacja jednak komplikuje się, gdy chodzi o podatek od spadków i darowizn. Otóż w ustawie jemu poświęconej prawodawca przewidział możliwość odnowienia się obowiązku podatkowego. Sytuacje, w których jest to możliwe określa art. 6 ust. 4 ustawy o podatku od spadków i darowizn. Obowiązek podatkowy może się odnowić w momencie sporządzenia pisma stwierdzającego nabycie spadku, uprawomocnienia się orzeczenia stwierdzającego nabycie spadku lub z chwilą powołania się przez podatnika przed organem podatkowym na fakt nabycia tego spadku. Dlaczego jednak to jest tak istotne?

Dowiedz się również, czym jest optymalizacja podatkowa.

Problemy podatku od spadków i darowizn

W sytuacji opisanej powyżej sąd wydający orzeczenie potwierdzające nabycie spadku zobligowany jest do przekazania go do odpowiedniego organu podatkowego. Nasuwa się więc pytanie, czy gdy urząd skarbowy poweźmie wiedzę na temat zobowiązania podatkowego, to obowiązuje 3 czy 5-cio letni termin przedawnienia zobowiązania? Urzędy skarbowe stoją na stanowisku, że wówczas nadal ciąży na podatniku obowiązek złożenia deklaracji podatkowej i zastosowanie znajdzie tutaj termin 5-cio letni, jednak podatnicy utrzymują, że skoro urząd jest poinformowany o obowiązku podatkowym, to w ciągu 3 lat powinien wydać decyzję ustalającą wysokość podatku pod rygorem przedawnienia się zobowiązania podatkowego. Sprawę taką rozstrzygał WSA we Wrocławiu i stwierdził, że w takiej sytuacji na podatniku nie ciąży obowiązek składania zeznania podatkowego. Zatem zastosowanie winien mieć termin 3-letni i tym samym zobowiązanie uległo przedawnieniu. Sądy warszawskie jednak nie podzielały tej interpretacji, sprawa więc trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Pytanie w tym przedmiocie zadał jeden ze składów orzekających. Dotyczyło ono tego, czy obowiązek podatkowy odnowiony na podstawie art. 6 ust. 4 ustawy o podatku od spadków i darowizn wiąże się z wymogiem złożenia deklaracji podatkowej.

Co zmieni uchwała? Kto ma rację?

NSA w poszerzonym, 7-osobowym składzie sędziowskim wyda uchwałę w tym przedmiocie. Uchwała ta może drastycznie zmienić postrzeganie terminów przedawnienia przez fiskusa. Jak widać dotychczas korzystano z 5-letniego terminu przedawnienia, nie zbaczając na odnowienie się obowiązku podatkowego w przypadku spadków i darowizn. Ta uchwała może to zmienić i ujednolicić orzecznictwo, które obecnie nie jest w stanie wypracować jednolitego stanowiska.

Jeżeli obecnie mają Państwo problem z obciążeniami publicznoprawnymi, zachęcamy do kontaktu z Radcą Prawnym Toruń – specjalizującym się również w prawie podatkowym.

Niewątpliwie zakończenie małżeństwa kojarzyć się może z wieloletnimi bataliami sądowymi. Postępowanie rozwodowe bardzo często okazuje się bardziej skomplikowane niż mogło się wydawać na początku. Ustawodawca jednak coraz bardziej skłania się ku temu, aby była możliwa również inna droga uzyskania rozwodu, a mianowicie przed kierownikiem USC. Czym będzie różnić się ta procedura od obecnej, jakie warunki należy spełnić oraz, co najważniejsze, kiedy możemy spodziewać się zmian - tego dowiedzą się Państwo z niniejszego artykułu.

Rozwód przed sądem

Obecnie uzyskanie rozwodu możliwe jest jedynie przed właściwym sądem okręgowym. Aby wszcząć postępowanie, należy złożyć do tegoż sądu pozew o rozwód. Następnie przeprowadzane jest postępowanie sądowe, w trakcie którego przeprowadzane są m.in. dowody rzeczowe, jak i osobowe. W przypadku, gdy rozwodzące się strony posiadają wspólne małoletnie dzieci – sprawa komplikuje, szczególności w przypadku sytuacji konfliktowych.

Nie bez znaczenia pozostają aspekty finansowe – opłata od pozwu wynosi 600 zł, a w przypadku, gdy korzystamy z profesjonalnego pełnomocnika, pojawia się konieczność pokrycia honorarium radcy prawnego lub adwokata.

Co jednak w sytuacji, gdy sprawa jest klarowna, tj. strony nie posiadają dzieci i są zgodne co do woli zakończenia małżeństwa? Mimo tego i tak trzeba przebrnąć przez wyżej opisaną procedurę rozwodową, gdyż obecnie nie ma alternatywy dla sądowego postępowania. Zobacz nasze porady prawne, od czego zacząć rozwód.

Rozwód przed kierownikiem USC

W celu odciążenia sądów okręgowych oraz ułatwienia procedury rozwodowej w prostszych przypadkach - ustawodawca pracuje nad projektem zmian, dotyczącym możliwości rozwiązania małżeństwa przed kierownikiem USC lub notariuszem. Wówczas jedyne co będzie konieczne to wizyta w urzędzie oraz złożenie zgodnych oświadczeń woli w sprawie rozwiązania małżeństwa. Będzie trzeba jednak spełnić określone warunki. Po pierwsze: para nie może posiadać dzieci. Po drugie: małżeństwo musi mieć co najmniej roczny staż związku. Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego będzie badał czy przesłanki zostały spełnione oraz czy mamy do czynienia z trwałym i zupełnym rozkładem pożycia małżeńskiego. Dodatkowo, małżonkowie muszą być w pełni zgodni co do intencji rozwiązania swojego związku małżeńskiego.

Projektodawca planuje także rozwiązanie polegające na tym, że rozwód orzeczony przez Kierownika USC będzie mógł zostać unieważniony w sytuacji zaistnienia wad oświadczenia woli np. groźby lub podstępu lub w przypadku gdy małżonkowie zatają przeciwwskazania do udzielenia rozwodu w takiej formie np. posiadanie wspólnego potomstwa. Taka procedura rozwodowa ma być jednak wyjątkiem od reguły - nadal większość spraw ma znajdować swój finał w sądzie, ze względu na trwałość małżeństwa oraz konieczność dogłębnego zbadania przez sąd newralgicznych kwestii związku.

Dowiedz się, jak złożyć pozew o rozwód za porozumieniem stron.

Czy rozwód przed kierownikiem USC to dobre rozwiązanie?

Trudno jest na ten moment udzielić odpowiedzi na tak postawione pytanie. Na pewno dodatkowa procedura przewidziana w przypadkach, gdy udział sądu byłby zbyteczny, poprawi nie tylko komfort osób rozwodzących się, ale również wydolność sądów. Niewątpliwie rozwód przed kierownikiem USC może także odciążyć kieszenie małżonków.

Projekt nowego prawa ma zostać przyjęty do końca II kwartału 2025 r.

Jeżeli aktualnie zmagają się Państwo ze swoimi sprawami rodzinnymi, zachęcamy do kontaktu z radcą prawnym Toruń – specjalizującym się również w prawie rodzinnym.

Dnia 10 kwietnia 2025 r. została podpisana przez Prezydenta kontrowersyjna swego czasu ustawa o warunkach dopuszczalności powierzaniu pracy cudzoziemcom na terytorium Polski. Była ona przedmiotem szerokiej dyskusji, zwłaszcza wśród przedsiębiorców, gdyż jej początkowe założenia znacznie uderzały w przedsiębiorców zatrudniających cudzoziemców. Mimo tego, że kurz już opadł, a najbardziej rewolucyjne zmiany jednak nie zostały wprowadzone, warto się z nią zapoznać i być przygotowanym na to, co ulegnie zmianie w zakresie zatrudniania cudzoziemców. Zapraszamy do lektury!

Praca cudzoziemców – co się zmieniło?

Sama ustawa tak naprawdę niewiele zmienia w zakresie zatrudnienia. Wzbudzająca najwięcej emocji propozycja, aby ograniczyć możliwość zatrudniania cudzoziemców jedynie na umowę o pracę, nie trafiła do finalnego brzmienia ustawy, jednak jej zapisy i tak mogą okazać się bardziej restrykcyjne niż poprzednie regulacje. Kara za nielegalne powierzanie pracy cudzoziemcowi wzrosła aż do 50 000 zł. Z projektu uzasadnienia do wspomnianej ustawy można wyczytać, że zmiany mają na celu zadbać o bezpieczeństwo zarówno rynku pracy, jak i zatrudnianych w nim osób spoza Polski. Nowe przepisy mają też poprawić warunki pracy cudzoziemców oraz ograniczyć ilość nadużyć.

Kiedy i kogo można zatrudnić?

Jak już napisano wcześniej, większych rewolucji w zakresie zatrudnienia nie będzie. Zmienią się za to sposoby kontroli tego, czy zatrudnienie osób bez polskiego obywatelstwa przebiega zgodnie z przepisami oraz cała biurokratyczna procedura. Najprzyjemniejszą zmianą może okazać się elektronizacja całego postępowania związanego z wydawaniem zezwolenia na pracę. Pracodawca będzie mógł na bieżąco monitorować stan sprawy, zaś czas oczekiwania w kolejkach powinien ulec znacznemu skróceniu. Dodatkowe uprawnienia trafią również w ręce Straży Granicznej i Państwowej Inspekcji Pracy, które będą mogły wykonywać kontrole bez zapowiedzi. Zmienią się również testy rynku pracy, które stały się zmorą osób zatrudniających cudzoziemców. Nowe postępowanie ma być elastyczniejsze i ułatwić wejście takim osobom na rynek. Dodatkowo podmiot działający krócej niż rok oraz taki, który powierza pracę cudzoziemcowi w wymiarze nie większym niż pół etatu, nie będzie mógł uzyskać zezwolenia na pracę na okres dłuższy niż 1 rok.

Czy jest czego się obawiać?

Jak widać, zmiany te nie są rewolucyjne i część z nich może okazać się większym ułatwieniem aniżeli utrudnieniem. Podwyższenie kar również nie musi być przeszkodą, jeżeli w sposób legalny powierzamy pracę osobom z zagranicy. Każdorazowo należy pamiętać, aby weryfikować czy podstawa pobytu uprawnia do pracy oraz nie zapominać o uzyskiwaniu zezwoleń na pracę.

Jeżeli Państwa branża zatrudnia cudzoziemców i chcą być Państwo przygotowani na nowe przepisy, które wejdą w życie już w tym roku zapraszamy do kontaktu z radcą prawnym Toruń, który zapewni Państwu kompleksowe wsparcie w tym zakresie.

Niezmiennie od kilku lat bardzo gorącym tematem jest sprawa kredytów frankowych oraz to, czy podejmowane przez bank rozwiązania są w ogóle dopuszczalne. Ostatnio jednak sprawa nabiera dodatkowych rumieńców, ze względu na coraz dynamiczniej rozwijające się orzecznictwo w sprawach, dotyczących nieuczciwych praktyk kredytodawców. Nie dziwi zatem, że znów słyszymy doniesienia o kolejnej sprawie, w której sąd przyznał rację konsumentom. Czego jednak dotyczyła ta sprawa? Co zmienia prawomocny wyrok? Tego dowiedzą się Państwo z niniejszego artykułu.

Unieważnienie umowy kredytowej

Na wstępie należy wyjaśnić, czym tak naprawdę jest unieważnienie umowy i dlaczego sprawa ta jest tak ważna, zwłaszcza w przypadku kredytów, opływających na ogromne sumy pieniędzy. Przy rozwiązaniu lub wygaśnięciu umowy możemy mówić o tym, że umowa ta faktycznie kiedyś obowiązywała, a jej warunki musiały być realizowane przez obie strony kontraktu. Po rozwiązaniu umowy jej postanowienia dalej nie obowiązują, jednak skutki wywołane w przeszłości nie mogą być cofnięte. Umowa kredytu wygasa wraz ze spłaceniem go, jednak zwrócone bankowi na jej podstawie środki oraz zapłacone odsetki jak najbardziej zostają po stronie banku. Jeżeli jednak sąd stwierdzi, że ze względu na np. rażące naruszenie przepisów prawa unieważnia zawartą wcześniej umowę, oznacza to, że wszystko musi wrócić do stanu sprzed jej obowiązywania tak, jak gdyby umowa ta nigdy nie istniała. Przeczytaj więcej na temat, co oznacza unieważnienie umowy frankowej.

Co w przypadku unieważnienia umowy?

W sytuacji opisanej powyżej bank musi zwrócić konsumentowi odsetki, zaś konsument musi zwrócić kredytodawcy cały kapitał danego kredytu, co w przypadku sporych sum nie jest możliwe od zaraz. Z taką sytuacją miał do czynienia jeden z kredytobiorców, który musiał zwrócić część nierozliczonego kapitału jednemu z banków komercyjnych. Sama kwota kapitału wynosiła 18 tys. zł, jednak narosłe wokół odsetki za opóźnienie sprawiły, że łączna wierzytelności wynosiła 100 tys. zł. Różnica ponad pięciokrotna. Do takich komplikacji doprowadzić może wieloletni brak regulowania płatności i nieuważna analiza należności, dlatego w takich sprawach najlepiej skorzystać z pomocy podmiotu profesjonalnego. Sprawa zatem zakończyła się po długiej batalii w Sądzie Okręgowym w Bielsku-Białej, którego prawomocne orzeczenie jest istotne dla kredytodawców, a przede wszystkim – dla frankowiczów!

Przełomowe orzeczenie! Co zmienia wyrok sądu?

W toku sprawy okazało się, że roszczenie jest przedawnione, a bank jako podmiot profesjonalny powinien być świadom jego terminów. W związku z powyższym kredytodawca nie powinien zwlekać w nadziei na możliwość egzekwowania wyższych odsetek.

Jest to kolejny wyrok, który staje po stronie konsumentów w sporze z bankami stosującymi nieuczciwe praktyki.

Jeżeli obecnie toczą Państwo spór z bankiem lub mają zawartą umowę, której treść jest dla Państwa wątpliwa, zachęcamy do kontaktu z radcą prawnym Toruń – specjalizującym się również w pomocy frankowiczom oraz sankcji kredytu darmowego.

Bardzo często możemy się spotkać z postępowaniami, których przedmiotem są roszczenia pieniężne np. o zapłatę. Niejednokrotnie zdarza się, że postępowania te są długotrwałe, a zapłata potrzebna jest od zaraz. Jak sobie z taką sytuacją poradzić? W takich przypadkach można złożyć wniosek o zabezpieczenie. Jego celem jest zabezpieczenie potrzeb jednej ze stron postępowania na czas jego trwania. Sprawami, w których najczęściej możemy spotkać się z zabezpieczeniem, są sprawy o alimenty. Nie można jednak wykluczyć, że w trakcie trwania zabezpieczenia potrzeby dzieci wzrosną. Co wtedy?

Co to jest zabezpieczenie?

O zabezpieczeniu w przypadku alimentów mówimy w sytuacji, gdy sąd obliguje jedną ze stron do łożenia części kwoty, o którą stara się druga strona w celu zabezpieczenia jej potrzeb. Aby uzyskać zabezpieczenie, należy złożyć wniosek do sądu, w którym zostało zainicjowane całe postępowanie. We wniosku tym należy uprawdopodobnić to, że roszczenie nam faktycznie przysługuje oraz nasz interes w udzieleniu zabezpieczenia. Można w takiej sytuacji wskazać, że dotychczasowe dochody nie wystarczą do realizacji potrzeb dzieci, zaś pozwany jest ich rodzicem. Zabezpieczenie przysługuje albo do rozpatrzenia sprawy głównej przez sąd, albo do jego upadku, czyli wykazania przez drugą stronę, że zabezpieczenie nam nie przysługuje. Sprawy, w których można ubiegać się o to, potrafią się jednak wydłużać w czasie. Co w przypadku, gdy w międzyczasie potrzeby dzieci się zwiększą? Wzrośnie czynsz za mieszkanie lub będziemy zmuszeni do zmiany pracy?

Jak podwyższyć zabezpieczenie?

Okazuje się, że raz dane zabezpieczenie nie jest na zawsze i tak jak zobowiązany może wnosić np. o zmianę zabezpieczenia i jego zmniejszenie, tak nam, uprawnionym również przysługuje takie prawo. Procedura jest identyczna, jak w przypadku pierwotnego wniosku o udzielenie zabezpieczenia. Składamy wniosek do właściwego sądu, tym razem o zmianę postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia. Nie musimy już uprawdopodabniać samego przysługiwania nam środków od drugiej strony, jednak przyczyny podwyższenia kwoty należy bardzo dobrze uzasadnić. Przyczynami tymi mogą być kwestie wspomniane wcześniej, lub inne wydarzenia losowe, z których wprost wynika, że faktycznie uzasadnione potrzeby dzieci (lub innych uprawnionych) wzrosły i tym samym dotychczasowe zabezpieczenie nie jest wystarczające.

Przeczytaj również, jak uzyskać nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym jako tytuł zabezpieczenia.

Czy sąd podwyższy zabezpieczenie?

Kwestia ta jest dyskusyjna. Sąd nie jest zobowiązany do tego, aby na każdy wniosek odpowiadać pozytywnie. Jeżeli jednak nie będziemy zadowoleni z rozstrzygnięcia wydanego przez sąd, mamy prawo złożyć zażalenie do sądu II instancji.

Trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy i kiedy sąd udzieli zabezpieczenia. Wszystko tak naprawdę zależy od jakości argumentacji i szczegółowego, profesjonalnie dokonanego uprawdopodobnienia tego, że roszczenie nam przysługuje oraz naszego interesu prawnego.

 Jeżeli toczą Państwo spór i zastanawiają się nad wnioskiem o zabezpieczenie zapraszamy do kontaktu z radcą prawnym Toruń, który zapewni Państwu kompleksowe wsparcie i pomoże w każdym rodzaju postępowań zarówno przed sądem, jak i poza jego murami.

Zapraszamy do kontaktu!
Umów się na konsultację prawą online
Porozmawiaj ze specjalistą
Umów konsultację
Potrzebujesz więcej informacji? 
Napisz do nas
prawnik@marcinchowaniec.pl
phone-handsetchevron-down