Paserstwo jest to zachowanie, które polega na nabyciu rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego lub na udzielaniu innej osobie pomocy do jej zbycia, albo na przyjęciu tej rzeczy lub pomoc w jej ukryciu. Na gruncie obowiązującego Kodeksu karnego wyróżniamy: paserstwo umyślne (art. 291) oraz paserstwo nieumyślne (art. 292). Niniejszy wpis poświęcony zostanie paserstwu nieumyślnemu. Zapraszamy do lektury!

Czym jest paserstwo nieumyślne?

W przepisie art. 292 Kodeksu karnego stypizowane zostało paserstwo nieumyślne. Polega na tym, że sprawca tego występku nie zdaje sobie sprawy, chociaż na podstawie towarzyszących okoliczności mógł i powinien przypuszczać, że „nabywa lub pomaga do zbycia albo przyjmuje lub pomaga do ukrycia rzeczy, która pochodzi z czynu zabronionego” (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2012 r., sygn.: V KK 401/12, LEX nr 1231664).

O tym, czy dana osoba faktycznie powinna i mogła przypuszczać, że rzecz pochodzi z paserstwa, rozstrzygają okoliczności towarzyszące. Jednak co należy rozumieć przez wspomniane okoliczności? Wskazuje się w literaturze, jak i w orzecznictwie, że okolicznościami, które wskazują na uzyskanie rzeczy za pomocą czynu zabronionego, mogą być m.in.:

Kiedy paserstwo jest nieumyślne?

Tak jak wskazaliśmy wyżej, paserstwo nieumyślne zachodzi wtedy, kiedy sprawca w chwili realizacji nie ma świadomości o pochodzeniu rzeczy z czynu zabronionego, ale na podstawie okoliczności towarzyszących jego czynowi, sprawca powinien i może przypuszczać, że dana rzecz z tego czynu pochodzi. Okoliczności towarzyszące nabyciu lub przyjęciu rzeczy czy też pomocy w jej kryciu lub zbyciu, to okoliczności obiektywne. Sprawdź, jak udowodnić paserstwo.

Jaka kara za paserstwo nieumyślne?

Ustawodawca przewidział dwa nieumyślne typy paserstwa:

Odnośnie do podstawowego typu, ustawodawca przewidział karę grzywny, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Co do kwalifikowanego typu paserstwa nieumyślnego, który przewiduje wyższy wymiar kary, aniżeli w podstawowym, został on przewidziany w przypadku znaczącej wartości rzeczy będącej przedmiotem paserstwa. Wówczas sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Jednocześnie należy pamiętać, że na gruncie Kodeksu karnego, zgodnie z art. 115 § 5, mieniem znacznej wartości jest mienie, którego wartość w czasie popełnienia czynu zabronionego przekracza 200.000 zł.

Nieumyślne paserstwo – pomoc prawna

W przypadku zatrzymania bądź przedstawienia zarzutów paserstwa nieumyślnego warto skorzystać z pomocy prawnej radcy prawnego, który to zadba o prawidłowy przebieg postępowania, a także o realizację praw przysługujących osobie podejrzanej o popełnienie występku. Należy pamiętać, że sąd będzie orzekał na podstawie dowodów zebranych w toku postępowania przygotowawczego. Tym samym istotne jest, aby nad przebiegiem postępowania czuwał radca prawny, który będzie weryfikował ustalenia organów ścigania w zakresie przebiegu zdarzeń, zebranych dowodów.

Generalna zasada wynikająca z Kodeksu pracy głosi, że za pracę w godzinach nadliczbowych, oprócz normalnego wynagrodzenia, przysługuje m.in. dodatek w wysokości 100% wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w nocy, w niedziele i święta niebędące dla pracownika dniami pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, oraz w dniu wolnym od pracy udzielonym pracownikowi w zamian za pracę w niedzielę lub w święto, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy. Tym samym pojawia się zapytanie, czy również kierownik ma prawo do nadgodzin? Czy wówczas przysługuje mu dodatek do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych? Czy może tylko pracownicy mają prawo do nadgodzin? Zapraszamy do dalszej lektury!

Kto jest pozbawiony dodatkowego wynagrodzenia?

Ową kwestię reguluje prawo pracy. Z art. 1514 § 1 Kodeksu pracy wynika, że pozbawieni zostali dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych dwie grupy pracowników:

Pod pojęciem pracowników zarządzających zakładem pracy w imieniu pracodawcy należy rozumieć, zgodnie z art. 128 § 2 pkt 2 Kodeksu pracy pracowników kierujących jednoosobowo zakładem pracy i ich zastępców lub pracowników wchodzących w skład kolegialnego organu zarządzającego zakładem pracy oraz głównych księgowych.

Czy kadra kierownicza może mieć nadgodziny?

Z brzmienia przepisów Kodeksu pracy nie wynika jakiekolwiek wykluczenie wystąpienia godzin nadliczbowych. Tym samym odpowiadając na pytanie tytułowe – tak, kadra kierownicza może mieć nadgodziny. Co więcej, sam przepis art. 1514 §1 Kodeksu pracy wskazuje na to, że jeżeli kadra kierownicza w razie konieczności wykonuje pracę poza normalnymi godzinami pracy – wówczas następuje to bez prawa do wynagrodzenia czy dodatku. Tym samym użyty w § 1 zwrot „wykonują w razie konieczności” oznacza, że przepis ten wprowadza przesłankę obowiązku wykonywania pracy poza normalnymi godzinami pracy w razie potrzeby. Wymaganie większej dyspozycyjności od kierowników jest uzasadnione ich rodzajem pracy.

Jednocześnie należy mieć na uwadze, że czas pracy osób zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych powinien być planowany w taki sposób, aby mogli oni wykonywać swoje zadania w kodeksowych normach czasu pracy (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 13 lutego 2014 r., sygn.: III APa 63/13). Ponadto wskazuje się także w orzecznictwie sądów na to, że pełnienie funkcji kierowniczych nie upoważnia pracodawcy do stosowania takich rozwiązań organizacyjnych, które w samym założeniu miałyby rodzić konieczność stałego wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych. W przypadku, gdyby pracodawca regularnie doprowadzał do konieczności wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych – wówczas będzie przysługiwało kadrze kierowniczej prawo do wynagrodzenia oraz dodatek za pracę, o czym więcej – w dalszej części wpisu.

Czas pracy kadry kierowniczej a wynagrodzenie

W kontekście czasu pracy kadry kierowniczej a wynagrodzenia należy poruszyć kwestię systematycznego wykonywania nadgodzin przez wspomnianą kadrę. Z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że osoby zatrudnione na stanowiskach kierowniczych nie mogą być pozbawione prawa do wynagrodzenia oraz dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych, jeżeli wskutek niezależnej od nich wadliwej organizacji pracy są zmuszone do systematycznego przekraczania obowiązujących norm czasu pracy (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2014 r., sygn.: II PK 135/13, oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2011 r., II PK 254/10).

Kiedy przysługuje dodatek do wynagrodzenia?

Jednocześnie stosownie do art. 1544 § 2 Kodeksu pracy kierownikom wyodrębnionych komórek organizacyjnych za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w niedzielę i święto przysługuje prawo do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych, jeżeli w zamian za pracę w takim dniu nie otrzymali innego dnia wolnego od pracy.

Ponadto w przypadku wykonywania przez np. głównego księgowego stałej pracy szeregowego pracownika, czyli pracującego w warunkach ukrytej pracy rotacyjnej – wówczas również nie ma zastosowania wspomniany wyżej art. 1514 § 1 Kodeksu pracy, który nie przewiduje prawa do wynagrodzenia oraz dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych.

Jednocześnie warto wspomnieć, że w przypadku drugiej grupy pracowników, czyli kierowników wyodrębnionych komórek organizacyjnych, w której to występują kierownicy najniższego szczebla, np. brygadziści – wówczas dodatek do wynagrodzenia przysługuje, gdyż wpływ brygadzistów na organizację czasu pracy jest niewielki i w zasadzie wykonują taką samą pracę jak ich podwładni.

Dowiedz się, co robić, jeśli pracodawca nie zapłacił za nadgodziny.

Pod pojęciem dokumentu należy rozumieć każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne. Co istotne, niemalże każdy, niezależnie od wykonywanej profesji, ma styczność z dokumentami. Dlatego w niniejszym wpisie przybliżymy Państwu najważniejsze przestępstwa przeciwko dokumentom.

Co to są przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów?

Są to przestępstwa, które zostały stypizowane w rozdziale XXXIV Kodeksu karnego. Należą do nich:

Orzecznictwo Sądu Najwyższego (dalej: SN) wskazuje, że dobrem chronionym w przypadku przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów jest pewność obrotu prawnego opierająca się na zaufaniu do dokumentu (wyrok SN z dnia 3 czerwca 1996 r., sygn.: II KKN 24/96).

W dalszej części wpisu omówione zostaną najczęstsze przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów.

Co grozi za użycie fałszywych dokumentów?

Zgodnie z treścią art. 270 § 1 Kodeksu karnego, kto w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Tej samej karze podlega ten, kto wypełnia blankiet, opatrzony cudzym podpisem, niezgodnie z wolą podpisanego i na jego szkodę albo takiego dokumentu używa.

Warto również zwrócić uwagę, że w wypadku mniejszej wagi sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Wypadek mniejszej wagi będzie zachodził wówczas, kiedy społeczna szkodliwość czynu nie będzie znaczna. Sąd winien brać pod uwagę rodzaj dokumentu czy jego znaczenie dla obrotu prawnego.

Co istotne, ustawa przewiduje także karalność przygotowania do przestępstwa podrabiania lub przerabiania dokumentów lub ich użycia jako autentycznych, o czym stanowi art. 270 § 3 Kodeksu karnego. Tym samym ten, kto czyni przygotowania do przestępstwa użycia fałszywych dokumentów, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Co grozi za poświadczenie nieprawdy w dokumentach?

Przestępstwo poświadczenia nieprawdy w dokumentach (inaczej: fałszerstwo intelektualne), może zostać popełnione tylko przez funkcjonariusza publicznego lub inną osobę uprawnioną do wystawienia dokumentu. Przestępstwo to polega na wystawieniu dokumentu, który stwierdzi okoliczności nieistniejące lub zatai prawdę, którą należało stwierdzić.

Ten, kto dopuszcza się fałszerstwa intelektualnego, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. W wypadku mniejszej wagi ustawodawca wskazał, że sprawca podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Jednocześnie ustawodawca przewidział także surowszy wymiar kary w przypadku, gdy sprawca działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej – wówczas sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Przy omawianiu tego przestępstwa warto wskazać, kogo należy rozumieć pod pojęciem funkcjonariusza publicznego. Mianowicie pod tym pojęciem można rozumieć podmioty wskazane w art. 115 § 13 Kodeksu karnego, czyli są to:

Z kolei inna osoba uprawniona to taka, która jest upoważniona na podstawie ustawy czy rozporządzenia do wystawienia dokumentu. Przykładowo, może być to chociażby:

Niszczenie dokumentów Kodeks karny

Przestępstwo niszczenia dokumentów zostało stypizowane w art. 276 Kodeksu karnego. Mianowicie kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Wskazuje się w orzecznictwie, że art. 276 Kodeksu karnego chroni bezpieczeństwo fizyczne i dostępność dokumentów w obrocie prawnym (tak: postanowienie SN z dnia 20 lutego 2018 r., sygn.: V KO 20/18).

Zapewne każdemu kojarzy się, że w przypadku orzeczenia kary pozbawienia wolności, sprawca zostaje przymusowo umieszczony w zamkniętym i strzeżonym zakładzie karnym. Niemniej pojawia się pytanie, czy każdorazowo sprawca musi odbyć karę pozbawienia wolności w warunkach izolacyjnych? Czy istnieją jakiekolwiek przesłanki, które pozawalają na warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności? Niniejszy wpis poświęcony zostanie warunkowemu zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności oraz przesłankom, jakie należy spełnić, aby móc skorzystać z dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania kary.

Co oznacza kara pozbawienia wolności w zawieszeniu?

Oznacza to, że sąd uznając winę skazanego i wymierzając mu karę pozbawienia wolności – rezygnuje z jej wykonania poprzez zastosowanie instytucji warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności. Podstawowym założeniem jest to, że sprawca w okresie próby będzie przestrzegał porządku prawnego. Tym samym warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności stanowi alternatywę dla bezwzględnego pozbawienia wolności.

Dowiedz się, czy Trybunał Stanu może skazać na więzienie.

Warunkowe zawieszenie wykonania kary po nowelizacji

W wyniku nowelizacji w 2015 r. zaszły istotne zmiany w zakresie stosowania instytucji warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary. Po pierwsze, skrócono wymiar kary, jaka może być zawieszona, z dwóch lat do roku. Oczywiście wskazany wyżej wyjątek, który dotyczy małych świadków koronnych z art. 60 § 5 i zakłada możliwość zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności w przypadku wymierzenia kary pozbawienia wolności do lat 5 – pozostał bez zmian w wyniku nowelizacji. Kolejną istotną zmianą była rezygnacja z możliwości warunkowego zawieszenia wykonania kary grzywny i kary ograniczenia wolności.

Warunkowe zawieszenie wykonania kary

Zgodnie z art. 69 § 1 Kodeksu karnego, sąd może warunkowo zawiesić wykonanie kary pozbawienia wolności, jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki:

Z powyższego wynika, że podstawową przesłanką warunkowego zawieszenia wykonania kary jest pozytywna prognoza, tj. przypuszczenie, że sprawca nie popełni przestępstwa w przyszłości. Natomiast § 2 stanowi o tym, że sąd, który zawiesza wykonanie kary, bierze przede wszystkim pod uwagę:

Istotnym jest również wspomnieć o treści § 4, który stanowi o tym wobec kogo – co do zasady nie stosuje się warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary. Mianowicie wspomniany przepis stanowi, że wobec sprawcy występku o charakterze chuligańskim oraz sprawcy przestępstwa określonego w art. 178a § 4 Kodeksu karnego, tj. sprawców przestępstw prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, którzy byli wcześniej prawomocnie skazani za taki czyn lub za któreś z przestępstw komunikacyjnych, sąd może warunkowo zawiesić wykonanie kary jedynie w szczególnie uzasadnionych wypadkach.

Istotnym jest wspomnieć, że okres próby w przypadku warunkowego zawieszenia kary wynosi od roku do 3 lat i biegnie od uprawomocnienia się wyroku. Natomiast w wypadku zawieszenia wykonania kary wobec sprawcy młodocianego oraz sprawcy, który popełnił przestępstwo z użyciem przemocy na szkodę osoby wspólnie zamieszkującej, okres próby wynosi od 2 do 5 lat.

Istotnym jest wspomnieć także o treści art. 60 § 5 Kodeksu karnego, który również stanowi podstawę zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności względem sprawców (tzw. małych świadków koronnych), którzy współpracowali z odpowiednimi organami celem wykrycia i ścigania przestępstw. Jest to szczególna odmiana warunkowego zawieszenia kary pozbawienia wolności. Możliwe jest zastosowanie zawieszenia w przypadku wymierzenia kary pozbawienia wolności do lat 5. Wówczas okres próby wynosi do 10 lat.

Recydywa a warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności

Warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności sąd nie może orzec wobec sprawców, którzy wcześniej zostali ukarani karą pozbawienia wolności i skazanie nie uległo zatarciu. Dotyczy to recydywistów ogólnych i szczególnych. Sprawdź, czy wyrok w zawieszeniu zostaje w papierach.

Jest to instytucja prawa rodzinnego, która została przewidziana w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Tylko w ramach wytoczonego powództwa w sądzie można dokonać unieważnienia małżeństwa. Co istotne, instytucja unieważnienia małżeństwa winna być traktowana jako wyjątkowy środek powodujący ustanie związku małżeńskiego, a kluczową rolę powinny pełnić przeszkody małżeńskie, które powodują niedopuszczenie do zawarcia małżeństwa. W niniejszym wpisie omówiona zostanie nieco szerzej wspomniana instytucja. Zapraszamy do lektury!

Na czym polega unieważnienie małżeństwa?

W trakcie sądowego postępowania o unieważnienie małżeństwa należy udowodnić, że małżeństwo w ogóle nie powinno istnieć na skutek zaistnienia konkretnej przesłanki. Wówczas w wyniku zakończonego postępowania o unieważnienie małżeństwa – małżeństwo uważane jest tak, jakby nigdy nie zostało zawarte.

Jak rozpocząć proces o unieważnienie małżeństwa?

W pierwszej kolejności pojawia się “potrzeba” unieważnienia małżeństwa. Po przeanalizowaniu sytuacji następnym krokiem jest złożenie pozwu do sądu okręgowego, w którego okręgu małżonkowie mieli ostatnie miejsce zamieszkania, jeżeli choć jedno z nich w okręgu tym jeszcze ma miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu. W przypadku podjęcia decyzji o wytoczeniu powództwa o unieważnienie małżeństwa warto skontaktować się z prawnym tudzież adwokatem, który może zająć się przygotowaniem pozwu czy nawet reprezentacją w toku całego postępowania.

Jak wygląda proces o unieważnienie małżeństwa?

Sąd, po otrzymaniu pozwu o unieważnienie małżeństwa, w pierwszej kolejności bada właściwość sądu. Następnie sprawdzane są warunki formalne pozwu. Jeżeli warunki formalne nie są spełnione, wówczas sąd wzywa do ich usunięcia w określonym terminie. Po ich skutecznym uzupełnieniu – sąd wyznacza rozprawę. W przypadku braku usunięcia braków przez stronę pomimo wezwania sądu – pozew jest stronie zwracany. Z kolei zaś w przypadku, gdy warunki formalne zostaną spełnione – wówczas sąd wyznacza termin rozprawy i doręcza odpis pozwu pozwanemu, a w niektórych przypadkach – także prokuratorowi. Pozwany po otrzymaniu pozwu ma możliwość, w określonym przez sąd terminie, zgłoszenia żądań, wniosków oraz przedstawienia twierdzeń i dowodów na ich poparcie. Wówczas po odesłaniu przez stronę pozwaną odpowiedzi na pozew, możliwy jest przebieg postępowania, przeprowadzenie rozprawy oraz postępowania dowodowego. Po zamknięciu rozprawy sąd wydaje wyrok w sprawie o unieważnienie małżeństwa.

Unieważnienie małżeństwa – wymagane dokumenty

W kontekście unieważnienia małżeństwa należy wskazać, że w zależności od przyczyny unieważnienia małżeństwa, mogą pojawić się różne dokumenty w pozwie, które będą musiały zostać przedstawione jako dowód. Niemniej zaczynając od dokumentów, które z całą pewnością wymagane będą niezależnie od przyczyny stanowiącej podstawę do wniesienia powództwa o unieważnienie małżeństwa, należy wskazać:

Odnosząc się do „dodatkowych dokumentów”, które zależne są od przyczyny unieważnienia małżeństwa należy wskazać, że jeżeli żądamy unieważnienia małżeństwa, powołując się przy tym na wadliwe pełnomocnictwo – koniecznym będzie przedstawienie wspomnianego pełnomocnictwa. Natomiast jeżeli powołujemy się na przesłankę wieku – wówczas niezbędnym będzie przedstawić dokument, który potwierdzi brak przepisanego wieku u małżonka w momencie zawarcia małżeństwa. Z kolei w przypadku powołania się na chorobę psychiczną – zapewne może okazać się niezbędne przedstawienie dokumentów, np. od lekarza, które potwierdzą istnienie danej choroby.

Ile trwa proces o unieważnienie małżeństwa?

Podobnie jak w przypadku innych postępowań sądowych - nie jesteśmy w stanie określić w sposób precyzyjny czasu trwania procesu o unieważnienie małżeństwa. Może być to rok, dwa, trzy lata - wszystko zależy od tego, czy pisma procesowe redagowane przez strony są poprawne, czy może sąd wzywa do usunięcia braków. Ponadto należy wziąć pod uwagę obłożenie danego sądu sprawami, czy nawet braki kadrowe w sądach, a także urlopy czy choroby sędziów prowadzących sprawę. Co więcej – problematyczny może być także sam spór. Przykładowo, tylko jedna strona może uważać, że powództwo o unieważnienie małżeństwa jest konieczne, natomiast druga może się z tym nie zgadzać. Ponadto istotna jest też kwestia powołania i przesłuchania ewentualnych świadków, przeprowadzenia całego postępowania dowodowego.

Jakie są powody unieważnienia małżeństwa?

Unieważnienie małżeństwa może nastąpić tylko w przypadkach, które zostały określone w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Do tych przyczyn możemy zaliczyć:

Przeczytaj również na temat zgwałcenia w małżeństwie.

Jakie są konsekwencje unieważnienia małżeństwa?

Oprócz tego, że uważa się małżeństwo tak, jakby nie zostało zawarte, małżonkowie wracają do stanu cywilnego sprzed ślubu, poprzedniego nazwiska. Ponadto między małżonkami ustają osobiste prawa i obowiązki. Istotnym jest również to, że sąd orzeka także o tym, czy i który z małżonków zawarł małżeństwo w złej wierze.

Z dnia na dzień kontaktuje się z nami brat, siostra, z którymi nie widzieliśmy się od lat ani podejmowaliśmy kontaktu. Dowiadujemy się, że z powodu trudnej sytuacji materialnej oczekuje od nas wsparcia finansowego w określonej kwocie miesięcznej. Co wówczas? Czy jest to słuszne żądanie? W niniejszym wpisie omówimy kwestię alimentów od rodzeństwa. Zapraszamy do dalszej lektury!

Czy istnieje obowiązek alimentacyjny wobec rodzeństwa?

Jak najbardziej, obowiązek alimentacyjny również istnieje wobec rodzeństwa. Powyższe wynika z art. 128 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który to stanowi, że obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża:

Oczywiście, najczęściej, gdy słyszymy o alimentach – słyszymy wówczas o konfiguracji, że to rodzice względem dzieci są obowiązani do świadczeń alimentacyjnych albo ewentualnie dzieci względem rodziców. Niemniej obowiązek alimentacji może pojawić się również w przypadku rodzeństwa.

Kiedy przysługują alimenty od rodzeństwa?

Alimenty od rodzeństwa przysługują, gdy uprawniony pozostaje w niedostatku. Samo pojęcie niedostatku nie występuje tylko wtedy, gdy uprawniony do alimentacji nie posiada żadnych środków finansowych, które umożliwiałyby mu utrzymanie. Niedostatek określa również taką sytuację materialną osoby uprawnionej, gdy nie jest ona w stanie zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb.

Istotnym jest również zwrócić uwagę na art. 129 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który to stanowi o kolejność osób zobowiązanych do alimentacji. Obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych (dzieci, wnuki) przed wstępnymi (rodzice, dziadkowie), a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych – obciąża bliższych stopniem przed dalszymi. Oznacza to, że uprawniony do alimentacji nie może sobie dowolnie wybrać osoby, od której będzie dochodził świadczeń alimentacyjnych, od której będzie mógł uzyskać “najwięcej”. Tym samym oznacza to, że możliwość dochodzenia alimentów od rodzeństwa jest poniekąd pomocniczym wyjściem dla osoby uprawnionej, a w pierwszej kolejności obowiązek alimentacji będzie dochodzony według wyżej omówionych reguł.

Co zrobić, żeby nie płacić alimentów na rodzeństwo?

Zgodnie z art. 134 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, w stosunku do rodzeństwa zobowiązany może uchylić się od świadczeń alimentacyjnych, jeżeli są one połączone z nadmiernym uszczerbkiem dla niego lub dla jego najbliższej rodziny. Z przytoczonego przepisu wynika, że uchylenie się od obowiązku alimentacyjnego względem rodzeństwa będzie możliwe dopiero przy spełnieniu przesłanek w nim wskazanych. Jednocześnie wskazuje się, że przytoczona regulacja stanowi wyjątek – zobowiązani w linii prostej pokrewieństwa mogą uchylić od obowiązku alimentacyjnego wyłącznie, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

W kontekście powyższego oznacza to, że uchylenie się od obowiązku alimentacyjnego względem rodzeństwa jest możliwe jedynie wówczas, gdy zadośćuczynienie temu obowiązkowi nie tyle stanowi jakikolwiek uszczerbek dla samego zobowiązanego lub jego rodziny, ile może być zakwalifikowany jako nadmierny. Pojęcie nadmiernego uszczerbku jest rozumiane w ten sposób, że spełnianie świadczeń alimentacyjnych na rzecz rodzeństwa wywołałoby istotne (dotkliwe) obniżenie stopy życiowej zobowiązanego i jego najbliższej rodziny.

Oznacza to, że sąd, nawet jeśli stwierdzi, że dana osoba ubiegająca się o alimenty – faktycznie popadła w niedostatek z przyczyn niezależnych od niej samej i jest uprawniona do alimentacji od rodzeństwa – sąd dodatkowo zbada, czy zadośćuczynienie temu obowiązkowi nie spowoduje nadmiernego uszczerbku dla danej osoby czy jej rodziny.

Na gruncie polskich przepisów wyróżnić możemy instytucję ubezwłasnowolnienia całkowitego oraz ubezwłasnowolnienia częściowego. W wyniku ubezwłasnowolnienia osoba fizyczna zostaje całkowicie bądź częściowo pozbawiona zdolności do czynności prawnych. Co istotne, dla osoby ubezwłasnowolnionej częściowo ustanawia się kuratelę, natomiast dla osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie – opiekę, chyba że pozostaje ona jeszcze pod władzą rodzicielską. W niniejszym wpisie przybliżymy obowiązki opiekuna osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie. Zapraszamy do lektury.

Za co odpowiada opiekun prawny osoby ubezwłasnowolnionej?

W ramach uwag wstępnych należy słów kilka wspomnieć o przesłankach ubezwłasnowolnienia całkowitego, które muszą zostać spełnione łącznie, a mianowicie:

Celem ubezwłasnowolnienia całkowitego jest ochrona praw majątkowych i niemajątkowych danej osoby. Innymi słowy, celem jest przede wszystkim dbałość o osobę ubezwłasnowolnioną, zarówno o jej zdrowie, jak i środki do życia. Tym samym można wskazać, że opiekun prawny osoby ubezwłasnowolnionej odpowiada przede wszystkim za jej dobro oraz interes społeczny. Opiekun prawny osoby ubezwłasnowolnionej m.in. składa oświadczenia woli w imieniu tej osoby, reprezentuje osobę ubezwłasnowolnioną w sprawach urzędowych, jak i zajmuje się sprawami życia codziennego, np. zakupy.

Ubezwłasnowolnienie – konsekwencje dla opiekuna

W przypadku ustanowienia dla danej osoby opiekuna, oprócz konsekwencji dla samej osoby ubezwłasnowolnionej w postaci całkowitej utraty zdolności do czynności prawnych, również pewne konsekwencje powstają dla opiekuna. Opiekun zobowiązany jest wykonywać swe czynności z należytą starannością, jak tego wymaga dobro pozostającego pod opieką i interes społeczny. Co istotne, opiekun podlega przy tym nadzorowi sądu opiekuńczego. Zatem we wszelkich ważniejszych sprawach, które dotyczą osoby – opiekun powinien uzyskiwać zezwolenie sądu. Mianowicie opiekun nie może dowolnie dysponować majątkiem podopiecznego – na każdą czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu, np. sprzedaż nieruchomości – musi on uzyskać zgodę sądu opiekuńczego.

Czy opiekun prawny osoby ubezwłasnowolnionej może pracować?

Opiekun prawny osoby ubezwłasnowolnionej może podejmować pracę – nie sprzeciwiają się temu żadne przepisy w aktualnie obowiązującym brzmieniu. Niemniej należy mieć na uwadze, że nierzadko opieka nad osobą ubezwłasnowolnioną może w sposób znaczący ograniczać możliwości zarobkowania opiekunowi. Wówczas to opiekun może wystąpić do sądu opiekuńczego o przyznanie opiekunowi za sprawowanie opieki wynagrodzenia okresowego albo jednorazowego.

Czy osoba ubezwłasnowolniona musi mieszkać z opiekunem prawnym?

Nie ma regulacji, która to zobowiązywałaby opiekuna do zamieszkania z osobą ubezwłasnowolnioną. Tym samym sąd nie może zobowiązać opiekuna do zamieszkania z osobą ubezwłasnowolnioną.

Czy opiekun prawny odpowiada za długi osoby ubezwłasnowolnionej?

Na gruncie obowiązujących regulacji – nie ma przepisów, które obciążałyby opiekuna prawnego odpowiedzialnością za zobowiązana osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie. Jak najbardziej opiekun prawny jest zobowiązany do reprezentowania osoby ubezwłasnowolnionej m.in. przed sądami czy urzędami, niemniej opiekun nie odpowiada za długi osoby ubezwłasnowolnionej.

Czy opiekun osoby ubezwłasnowolnionej dostaje wynagrodzenie?

Sąd opiekuńczy przyznaje opiekunowi za sprawowanie opieki na jego żądanie stosowne wynagrodzenie okresowe albo wynagrodzenie jednorazowe w dniu ustania opieki lub zwolnienia go od niej. Wynagrodzenia nie przyznaje się, jeżeli nakład pracy opiekuna jest nieznaczny lub gdy sprawowanie opieki jest związane pełnieniem funkcji rodziny zastępczej albo czyni zadość zasadom współżycia społecznego. Jednocześnie wspomnieć należy także o tym, że wynagrodzenie pokrywa się z dochodów lub z majątku osoby, dla której opieka została ustanowiona, a jeżeli osoba ubezwłasnowolniona nie ma odpowiednich dochodów lub majątku, wynagrodzenie jest pokrywane ze środków publicznych na podstawie przepisów o pomocy społecznej. W tym kontekście należy odnieść się do treści art. 53a ust. 1 ustawy o pomocy społecznej. Mianowicie,  jeżeli wynagrodzenie opiekuna pochodzi ze środków publicznych, to nie może przekraczać ono 1/10 przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, bez nagród z zysku, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego za okres poprzedzający przyznanie wynagrodzenia.

Kto decyduje o majątku osoby ubezwłasnowolnionej?

Majątkiem osoby ubezwłasnowolnionej zarządza opiekun. Niemniej w przypadku czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu niezbędna jest zgoda sądu. Do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu możemy chociażby zaliczyć:

Przeczytaj o nowych rozwiązaniach w instytucji ubezwłasnowolnienia.

Dozór elektroniczny stanowi alternatywę dla krótkoterminowej kary pozbawienia wolności. Bez wątpienia odbywanie kary w ramach dozoru elektronicznego stanowi szansę na obniżenie represyjności polskiego systemu prawa karnego, szczególności w kontekście nowelizacji, które weszła w życie z dniem 1 października 2023 r. Kodeks karny wykonawczy przewiduje trzy formy kontroli zachowania skazanego przy użyciu monitoringu elektronicznego: stacjonarny, mobilny i zbliżeniowy. W niniejszym wpisie przybliżymy okoliczności wykonywania kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego.

Czy dozór elektroniczny to kara pozbawienia wolności?

Tak, dozór elektroniczny pozwala na odbycie kary pozbawienia wolności poza zakładem karnym. Niemniej, aby dozór elektroniczny mógł być zastosowany, konieczne jest ziszczenie się przesłanek łącznie i złożenie wniosku do sądu penitencjarnego. Dozór elektroniczny polega na kontroli zachowania skazanego przy użyciu środków technicznych, np. nadajnika w formie bransoletki nakładanej na nogę bądź rękę. Skazany winien przebywać w miejscu ustalonym przez sąd jako miejsce wykonywania kary, a opuszczać je może tylko w ściśle określonych godzinach wskazanych w postanowieniu sądu oraz w ściśle określonych celach, np. wykonywanie pracy.

Jak wygląda wyjście z więzienia na dozór elektroniczny?

Sąd penitencjarny może udzielić skazanemu zezwolenia na odbycie kary pozbawienia wolności z zastosowaniem dozoru elektronicznego. Niemniej muszą ziścić się łącznie następujące przesłanki:

Istotnym jest podkreślić, że w sprawach o udzielenie skazanemu zezwolenia na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego sąd penitencjarny orzeka na wniosek. Złożenie wniosku jest bezpłatne. Wniosek może zostać złożony przez m.in. samego skazanego, obrońcę skazanego, prokuratora czy Dyrektora Zakładu Karnego.

Ile godzin można być poza miejscem stałego pobytu na dozorze elektronicznym?

Sąd penitencjarny albo komisja penitencjarna określa przedziały czasu w ciągu doby i w poszczególnych dniach tygodnia, w których skazany ma prawo się oddalić z miejsca stałego pobytu lub innego wskazanego miejsca na okres nieprzekraczający 12 godzin dziennie, w szczególności w celu:

Czy z dozorem elektronicznym można pracować?

Tak, odbywając karę w systemie dozoru elektronicznego, można pracować. We wniosku o udzielenie zezwolenia na odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego należy wskazać przedziały godzinowe świadczenia pracy w ciągu doby i w poszczególnych dniach tygodnia. Wówczas sąd, który przychyli się do wniosku, wskaże w postanowieniu godziny i dni, w których to skazany może świadczyć pracę.

Czy można pić alkohol na dozorze elektronicznym?

Sąd penitencjarny, udzielając zezwolenia na odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego, może nałożyć na skazanego obowiązku określone w art. 72 Kodeksu karnego. Z § 1 pkt 5 przywołanego przepisu wynika, że sąd może zobowiązać skazanego do powstrzymania się od nadużywania alkoholu lub używania innych środków odurzających. Co więcej, zgodnie z pkt 6, sąd może zobowiązać skazanego do poddania się terapii uzależnień. Obowiązki te mogą zostać nałożone również na wniosek prokuratora lub sądowego kuratora zawodowego, a także komisji penitencjarnej, jeżeli udzieliła skazanemu zezwolenia na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego.

Nowe sprawy dotyczące unieważnienia umów frankowych cały czas napływają do sądów, a informacje na temat zwycięskich wyroków dla kredytobiorców nieustannie pojawiają się w mediach. W tym kontekście warto poczynić objaśnienie, co właściwie oznacza unieważnienie umowy frankowej, jakie są konsekwencje, oraz czy jest to lepsze rozwiązanie aniżeli jej odfrankowienie. Zapraszamy do lektury!

Co dalej w przypadku unieważnienia umowy frankowej?

W przypadku wygranej sprawy sądowej, w wyniku której to dojdzie do unieważnienia umowy frankowej (tj. umowa nie jest już dalej realizowana) należy pamiętać, że konieczne jest podjęcie czynności, które to umożliwią rozliczenie się z bankiem.

W pierwszej kolejności należy pamiętać, aby sporządzić i złożyć do banku oświadczenie o potrąceniu. Następnie, jeżeli po rozliczeniu się z bankiem, nasza nieruchomość dalej jest obciążona hipoteką – wówczas należy wystąpić do banku o wydanie „listu mazalnego”. Jest to dokument, w którym to bank daję zgodę na wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej. Po uzyskaniu takiego zaświadczenia od banku – należy przesłać je do sądu rejonowego (tj. do wydziału ksiąg wieczystych) wraz z wypełnionym wnioskiem o wykreślenie wpisu w księdze wieczystej.

Po rozliczeniu się z bankiem oraz wykreśleniu hipoteki z księgi wieczystej – wówczas sprawa kredytu frankowego jest dla kredytobiorcy zakończona.

Sądy kolejny raz stają po stronie frankowiczów - zobacz doniesienia o kolejnej sprawie.

Co daje unieważnienie kredytu frankowego?

W wyniku unieważnienia kredytu frankowego umowa traktowana jest tak, jakby nigdy nie została zawarta. Wówczas strony powinny dokonać wzajemnych rozliczeń.

Ile można zyskać na unieważnieniu umowy frankowej?

W wyniku unieważnienia umowy frankowej bank będzie zobligowany zwrócić kredytobiorcy należności ponad kapitał, jeżeli doszło do ich zwrotu (tj. odsetki, opłaty, prowizje). Jeżeli nie doszło wcześniej do zwrotu wspomnianych należności – wówczas kredytobiorcy będą zobligowani do oddania bankowi wyłącznie pożyczonego kapitału.

Przykładowo, jeżeli kredytobiorca zaciągnął kredyt na kwotę 250.000 zł, z czego bank otrzymał 300.000 zł, wówczas w wyniku unieważnienia umowy frankowej bank zobligowany będzie do zwrotu kredytobiorcy kwoty 50.000 zł.

Unieważnienie a odfrankowienie umowy

Wskazaliśmy już czym jest unieważnienie umowy. Niemniej dla zachowania porządku wpisu warto wskazać także na to, czym jest odfrankowienie umowy i co jest lepszym rozwiązaniem dla Frankowicza. Mianowicie odfrankowienie umowy polega na tym, że umowa kredytowa pozostaje ważna, niemniej nieważne są klauzule przeliczające franki i one są z umowy eliminowane. Postanowienia te dotyczą najczęściej klauzul indeksacyjnych i denominacyjnych (wspomniane klauzule zawierały mechanizmy ustalania wysokości świadczenia kredytobiorcy-frankowicza przez bank).  Po uznaniu klauzul za niedozwolone przez sąd – kredyt przeliczany jest na polską walutę, a następnie spłacany jest wówczas przez kredytobiorcę w „złotówkach”. Wobec powyższego unieważnienie umowy jest zdecydowanie korzystniejsze aniżeli odfrankowienie, gdyż w wyniku unieważnienia umowy kredyt traktowany jest tak, jakby nigdy nie istniał.

Pomoc Frankowiczom

W przypadku zdecydowania się na podjęcie batalii z bankiem, który udzielił kredytu we frankach, warto zdecydować się na wybór adwokata czy radcy prawnego, który specjalizuje się w tego typu sporach. Unieważnienie umowy frankowej nie będzie możliwe w każdym przypadku, dlatego ważne jest, aby profesjonalny radca prawny/adwokat przeanalizował zapisy zawarte w danej umowie. Jeżeli po przeanalizowaniu umowy okaże się, że istnieją podstawy do unieważnienia umowy frankowej, wówczas warto mieć na uwadze, że pomimo tego, że co do zasady sądy opowiadają się po stronie konsumentów – sprawa może toczyć się przez wiele lat. Wówczas warto, aby przez cały ten okres czuwał nad sprawą doświadczony prawnik, co z całą pewnością przyczyni się do przyspieszenia postępowania. Co więcej, tak jak wskazywaliśmy wyżej, po zakończeniu postępowania również niezbędnym jest dopełnić pewnych formalności – celem rozliczenia się z bankiem – dlatego czujne oko prawnika również i na tym etapie może być przydatne.

Ponadto warto też zwrócić uwagę na to, że w przypadku osób, które cały czas spłacają kredyt we frankach – warto wnieść o zabezpieczenie na czas trwania postępowania, które pozwoli na wstrzymanie spłaty rat kredytu – wówczas w tym zakresie pomoc radcy prawnego czy adwokata może okazać się nieoceniona. Należy podkreślić, że sądy w ostatnim czasie coraz częściej udzielają zabezpieczeń, niemniej nadal nie jest to pewna i utarta praktyka, pomimo wyroku TSUE w tym zakresie.

Bez wątpienia regulacje w obecnym brzmieniu chronią najemców, czyli osoby, które korzystają z mieszkania czy domu na podstawie umowy najmu. Przykładowo właściciel (tj. wynajmujący) nie może wejść do mieszkania, które wynajął, bez zgody najemców, ani tym bardziej korzystać z niego pod nieobecność najemców. Właściciel może wejść w trakcie nieobecności najemców w sytuacjach wyjątkowych, np. awaria – gdy właściciel nieruchomości otrzyma informację od sąsiada zamieszkującego piętro niżej o cieknącej wodzie z mieszkania. Jednak co w przypadku, gdy właściciel otrzymał informację o tym, że najemca wymienia zamki bez zgody właściciela? Czy wówczas należy zaliczyć to do sytuacji awaryjnej, która uprawnia właściciela do wejścia do mieszkania? Czy najemca jest uprawniony do takiej wymiany? W niniejszym wpisie omówimy wątek wymiany zamków bez zgody właściciela. Zapraszamy do lektury!

Czy najemca może wymienić zamki w drzwiach?

Same przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące najmu czy ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego nie odnoszą się wprost do tego, czy najemca może wymienić zamki w drzwiach. Jednocześnie wspomniane akty nie nakładają na najemców „zakazu” wymiany zamków w drzwiach. Oczywiście, w przypadku gdy w podpisanej przez obie strony umowie najmu zostanie wprowadzony zapis, że wymiana zamków do drzwi nie jest dopuszczalna, bądź jest możliwa tylko za zgodą właściciela, bądź w sytuacjach awaryjnych – sprawa jest jasna i wynika z postanowień umowy najmu. Niemniej co w przypadku, gdy z umowy nie wynika zakaz wymiany zamków?

Praktycy wskazują, że wymiana zamków jest czynnością uzasadnioną ze względów praktycznych. Przykładowo nowy najemca może nie mieć zaufania co do właściciela mieszkania (tj. wynajmującego), i jednocześnie mieć obawy co do tego, że podczas jego nieobecności korzysta np. z zapasowych kluczy i wchodzi do lokalu. Ponadto może dojść do sytuacji, że wcześniejsi, nieuczciwi najemcy dorobili dodatkowy komplet kluczy, aby po wprowadzeniu się nowych najemców dokonać kradzieży ich rzeczy. Wówczas, w przypadku braku zapisów w umowie najmu – najemca może zamki wymienić.

Należy pamiętać o treści przepisu art. 336 Kodeksu cywilnego, który stanowi, że posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny).

Zdaje się, że wymiana zamków nie jest działaniem zabronionym na gruncie obowiązujących regulacji. Co więcej, w literaturze napotykane są głosy, że wymiana zamków może stanowić ulepszenie rzeczy najętej, co odsyła nas do treści art. 676 Kodeksu cywilnego, z którego wynika, że "Jeżeli najemca ulepszył rzecz najętą, wynajmujący, w braku odmiennej umowy, może według swego wyboru albo zatrzymać ulepszenia za zapłatą sumy odpowiadającej ich wartości w chwili zwrotu, albo żądać przywrócenia stanu poprzedniego”.

W kontekście powyższego i przytoczonych przepisów należy także wskazać na to, że jeżeli najemca wymieni zamki, wówczas po zakończonej umowie najmu winien on zwrócić klucze właścicielowi.

Co zrobić, gdy najemca wymienił zamki?

Wymiana zamków przez najemcę nie uprawnia właściciela do wejścia do mieszkania poprzez zastosowanie siły fizycznej czy innych środków, które pomogłyby w pokonaniu trudności (tj. nowego zamku). Właściciel nie jest także uprawniony do wymiany zamków niejako „w odwecie” za samowolną wymianę zamków przez najemcę. W tym miejscu należy wspomnieć o przestępstwie stypizowanym w Kodeksie karnym, w art. 193 – tj. naruszenie miru domowego. § 1 wspomnianego art. 193 stanowi, że kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Oznacza to, że jeśli właściciel oddaje swój przedmiot we władanie innej osobie w określonym zakresie, wyłączając tym samym własne prawo do korzystania z tego przedmiotu, wówczas wdarcie się – tj. wejście do mieszkania – oznacza naruszenie miru domowego najemcy. W tym zakresie należy odnieść się do dotychczasowego orzecznictwa sądów, z którego to wynika, że samowolna wymiana zamków w drzwiach przez właściciela może stanowić wspomniane przestępstwo – naruszenie miru domowego w stosunku do najemcy. Potwierdza to chociażby wyrok Sądu Rejonowego w Nowym Dworze Mazowieckim z dnia 22 listopada 2018 r., sygn.: II K 292/18 czy wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 9 września 2020 r., sygn.: IV Ka 332/20.

W kontekście wyżej omówionych informacji należy wywieść, że jeżeli najemca ma prawo do wymiany zamków w najmowanym lokalu, a samowolna wymiana zamka przez właściciela może stanowić naruszenie miru domowego – prowadzi to do konkluzji, że w trakcie trwania umowy właściciel nie ma dostępnego wachlarza możliwości, które to mógłby podjąć po wymianie zamków przez najemcę, który ma tytuł prawny do korzystania z lokalu.

Co, jeśli najemca nie oddał kluczy?

Zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa w Łodzi, sygn. akt I C 350/15 z dnia 8 lutego 2015 r., niewydanie właścicielowi lokalu kluczy oznacza, z formalnego punktu widzenia, że lokal nie został wydany. Jednocześnie we wspomnianym wyroku sąd wskazał na to, że właściciel nie jest "uprawniony do pokonania zabezpieczeń lokalu (zamkniętych drzwi), wejścia do lokalu i zmiany zamków w drzwiach. Takie działanie byłoby równoznaczne z naruszeniem przez właściciela przepisów prawa”. Tym samym nieoddanie kluczy przez najemcę może stanowić podstawę dla właściciela do wytoczenia powództwa o bezumowne korzystanie z lokalu i w ramach niniejszego powództwa może on żądać odszkodowania od byłego najmującego.

Zapraszamy do kontaktu!
Umów się na konsultację prawą online
Porozmawiaj ze specjalistą
Konsultacje Online
Potrzebujesz więcej informacji? 
Napisz do nas
prawnik@marcinchowaniec.pl
phone-handsetchevron-down