Każda osoba, która otrzymała wezwanie do stawiennictwa na policji w charakterze podejrzanego, może czuć niepokój z tym związany. Dlatego w ramach niniejszego wpisu spróbujemy przybliżyć konsekwencje związane z niestawieniem się na policji w charakterze podejrzanego.

Wezwanie w charakterze podejrzanego na policję – czy trzeba się stawić?

Po odebraniu wezwania, w którym to zostaliśmy wezwani w charakterze podejrzanego na policję, należy w pierwszej kolejności dokładnie zapoznać się z treścią wezwania – często już z treści samego wezwania jest wskazane o popełnienie jakiego czynu jest się podejrzewany. Przed stawieniem się na policję warto skorzystać z pomocy adwokata bądź radcy prawnego specjalizującego się w danych sprawach z zakresu prawa karnego, który oceni sytuację i może pomóc w trakcie przesłuchania (tj. towarzyszyć podczas przesłuchania) bądź może on udzielić wsparcia w przygotowaniach do przesłuchania, jeżeli nie byłoby potrzeby jego stawiennictwa. W wezwaniu wskazane zostanie:

Oczywiście nie możemy liczyć na to, że jeżeli nie stawimy się na przesłuchanie, to sprawa dobiegnie końca, a policja o nas zapomni. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest się stawić, a tuż po otrzymaniu wezwania skorzystać z pomocy radcy prawnego czy też adwokata, który zadba o to, aby nasze prawa były przestrzegane. Należy pamiętać, że osoba wezwana w charakterze podejrzanego ma prawo do odmowy składania wyjaśnień!

Co grozi za niestawienie się na wezwanie policji?

Należy pamiętać, że w razie niestawienia się na wezwanie policji czy też innego organu prowadzącego czynności wyjaśniające bez usprawiedliwienia, może być zarządzone wobec nas zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie przez policję. Wynika to z art. 50 § 1 w zw. z art. 54 § 6 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Ponadto możliwe jest nałożenie kary porządkowej od 50 zł do 1.000 zł, a w razie ponownego niezastosowania się do wezwania od 100 do 1.500 zł. Przymusowe doprowadzenie może być zarządzone niezależnie od nałożenia kary porządkowej. Niemniej w praktyce przyjmuje się, że środek w postaci przymusowego doprowadzenia może być stosowany, gdy inne środki przymusu, w szczególności kary pieniężne, nie dały pożądanego rezultatu.

Co zrobić w przypadku niestawienia się na wezwanie policji?

W przypadku niestawienia się na wezwanie policji warto skontaktować się z osobą do kontaktu wskazaną w wezwaniu i spróbować uzgodnić nowy termin przesłuchania. Należy podać przyczynę niestawiennictwa, ewentualnie przedstawić stosowny dokument, który potwierdzi przyczynę niestawiennictwa w wyznaczonym terminie.

Sama wygrana sprawy rozwodowej w I instancji to nie wszystko… Należy zachować czujność na wypadek, gdyby strona przeciwna złożyła apelację od rozwodu. Apelacja złożona, sąd zobowiązał nas do przygotowania odpowiedzi na apelację i co dalej? Niniejszy wpis poświęcimy na omówienie zagadnienia apelacji od wyroku rozwodowego. Zapraszamy do dalszej lektury!

Jak wygląda apelacja od wyroku rozwodowego?

Po niekorzystnym dla jednej ze stron rozstrzygnięciu sądu okręgowego, strona niezgadzająca się z wyrokiem rozwodowym – może wnieść apelację do sądu drugiej instancji za pośrednictwem sądu, który wydał zaskarżony wyrok. Niemniej – zanim to nastąpi, należy złożyć do sądu I instancji (tj. sądu okręgowego) wniosek o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem. Wniosek ten składa się w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyroku. Wówczas sąd ma dwa tygodnie na sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku. Niezłożenie takiego wniosku powoduje utratę możliwości wniesienia apelacji od wyroku apelacyjnego. Po doręczeniu przez sąd stronie skarżącej wyroku z uzasadnieniem, strona, co do zasady ma 2 tygodnie na wniesienie apelacji. Termin ten może zostać wydłużony do 3 tygodni, jeżeli sąd skorzysta z przedłużonego terminu na sporządzenie uzasadnienia.

Jednocześnie należy podkreślić, że samo wniesienie apelacji z dochowaniem wyżej wskazanych terminów nie jest równoznaczne z tym że zostanie ona merytorycznie rozpoznana. W pierwszej kolejności przeprowadzane jest postępowanie wstępne, w którym to weryfikowane jest czy apelacja:

Ile trwa rozpatrzenie apelacji rozwodowej?

Podobnie jak ma to miejsce w przypadku innych postępowań sądowych, niestety nie możemy wskazać na maksymalny czy nawet na przybliżony czas rozpatrzenia apelacji rozwodowej. Praktycy wskazują na okres od kilku miesięcy do nawet półtora roku! Wszystko zależy od ilości wpływających spraw do danego sądu, ewentualnych braków kadrowych.

Jak przebiega apelacja od wyroku rozwodowego?

W przypadku poprawnie wniesionej apelacji od wyroku rozwodowego, po przekazaniu jej do sądu drugiej instancji, przewodniczący zarządza doręczenie odpisu apelacji stronie przeciwnej. Wówczas w terminie 2 tygodni od dnia doręczenia odpisu apelacji, strona przeciwna może wnieść odpowiedź, w której to odniesie się do zarzutów strony przeciwnej sformułowanych w ramach apelacji. Zwykle odpowiedź na apelację zawiera podtrzymanie dotychczasowej argumentacji, która przyniosła sukces w I instancji. Jest to ważne pismo, z którego sąd jeszcze przed rozprawą będzie mógł zapoznać się z naszą argumentacją, co może zwiększyć szanse na powodzenie, dlatego zalecamy skontaktowanie się z radcą prawnym czy adwokatem, aby przygotował dla nas merytoryczną i zwięzłą odpowiedź. Po wniesieniu odpowiedzi – czekamy na wyznaczenie terminu rozprawy przez sąd.

Sprawdź również, jak udowodnić znęcanie się psychiczne męża.

Apelacja od wyroku rozwodowego – pomoc prawna

Apelacja stanowi środek odwoławczy. W związku z tym przepisy Kodeksu postępowania cywilnego regulują szereg wymogów formalnych, jakie należy spełnić, aby sąd mógł ją merytorycznie rozpoznać. Pismo procesowe, jakim jest apelacja, powinno spełniać szczególne warunki i musi być odpowiednio przygotowane. Przykładowo, w apelacji należy oznaczyć, czy wyrok zaskarżamy w całości, czy w części. Jeżeli zaskarżamy w części, wówczas koniecznym jest wskazać zakres zaskarżenia. Ponadto istotna jest kwestia uzasadnienia zarzutów oraz powołania nowych dowodów.  Odnośnie do nowych dowodów, należy mieć na uwadze to, że możliwość ich powołania stanowi wyjątek, tj. strona może powołać nowe fakty czy dowody, jeżeli potrzeba powołania się na nie wynikła później. Zatem oznacza to, że jeżeli strona miała np. możliwość powołania danego dowodu na etapie I instancji – wówczas sąd będzie mógł je pominąć. Natomiast jeżeli potrzeba powołania nowego faktu lub dowodu powstała dopiero na etapie postępowania odwoławczego, to sąd II instancji powinien dopuścić zgłoszony dowód.

Jednocześnie należy pamiętać, że nie ma przymusu radcowsko-adwokackiego w przypadku postępowania apelacyjnego. Niemniej zauważa się, że strona, która samodzielnie podejmuje się sporządzenia apelacji, może nie podołać obowiązkom nałożonym przez ustawodawcę w zakresie formułowania zarzutów, co może doprowadzić do oddalenia apelacji, mimo wadliwości zaskarżonego orzeczenia. A trzeba także pamiętać o tym, że skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego jest niedopuszczalna w sprawach o rozwód. Wobec tego, jeżeli w ramach postępowania apelacyjnego, dojdzie do niepomyślnego rozstrzygnięcia sprawy, wówczas to koniec i nic więcej zrobić nie można. W związku z tym zalecamy skorzystać z pomocy doświadczonego radcy prawnego bądź adwokata, który specjalizuje się w sprawach rodzinnych, który zadba o wszelkie formalności.  

Na tak postawione pytanie w tytule artykułu odpowiedź jest jedna – nie ma przeszkód, aby billingi z zestawieniem wszystkich połączeń stanowiły dowód w sprawie rozwodowej. Już na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 227 Kodeksu postępowania cywilnego, przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Jeżeli billingi mogą posłużyć ustaleniu podstawy faktycznej rozstrzygnięcia i mieć wpływ na wynik sprawy – jak najbardziej mogą stanowić one dowód w sprawie rozwodowej, w szczególności, gdy jeden z małżonków chce udowodnić, że to drugi małżonek dopuszczał się zdrady i tym samym ponosi winę za zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego.

Jak uzyskać billingi z telefonu małżonka?

W sytuacji, jeżeli numer telefonu, który użytkuje małżonek, zarejestrowany jest na osobę (tj. drugiego małżonka), który chce uzyskać wykaz billingów z telefonu małżonka – sytuacja zdaje się nie być skomplikowana. Wówczas wystarczy skontaktować się z operatorem, np. w danym stacjonarnym punkcie bądź za pomocą infolinii celem uzyskania billingów.

Natomiast co w przypadku, jeśli małżonek ma zarejestrowany numer na siebie? Wówczas można złożyć stosowny wniosek w sądzie o przeprowadzenie dowodów z billingów, a sąd, przed którym toczy się postępowanie rozwodowe, wezwie operatora telekomunikacyjnego, aby ten przesłał informacje i billingi rozmów wychodzących/przychodzących oraz SMS-ów za dany okres, z podaniem informacji kto jest abonentem numerów – stanowiących dowód faktu istotnego dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i niezawierających tajemnicy państwowej. Ile kosztuje rozwód?

Jednocześnie należy mieć na uwadze, że operator telekomunikacyjny ma prawo odmówić udostępnienia billingów. Wówczas sąd nie ma żadnych dodatkowych możliwości, aby skutecznie wymagać od operatora telekomunikacyjnego przesłania billingów. Potwierdza to chociażby postanowienie Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn.: I ACz 279/11:

"Ani prawo telekomunikacyjne, ani przepisy Kodeksu postępowania cywilnego nie stwarzają podstawy uzasadniającej wydanie przez sąd w sprawie cywilnej postanowienia dowodowego obligującego operatora do przetworzenia i przekazania temu sądowi danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną”.

Czy sąd może sprawdzić billingi?

Tak jak zostało to wskazane wyżej – zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami nie ma ograniczeń na gruncie Kodeksu postępowania cywilnego, aby billingi z wykazem rozmów telefonicznych nie mogły stanowić dowodu w sprawie rozwodowej. Tym samym, jeżeli dana strona (tj. jeden z małżonków), wniesie o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z billingów – wówczas sąd może dopuścić i przeprowadzić dowód z billingów. Sprawdź, od czego zacząć rozwód.

Z chwilą zawarcia małżeństwa, między małżonkami powstaje z mocy ustawy wspólność majątkowa, która obejmuje przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Tym samym w przypadku, gdy małżonkowie nie zdecydowali się na ustanowienie rozdzielności majątkowej, a obowiązywała ich wspólność ustawowa, wówczas podstawowym skutkiem rozwodu jest ustanie ustawowej wspólności majątkowej. Wówczas koniecznym krokiem będzie przeprowadzenie podziału majątku między byłymi małżonkami. W niniejszym wpisie poruszymy zagadnienie podziału majątku po rozwodzie. Zapraszamy do lektury!

Czy długi wchodzą do majątku wspólnego?

W skład majątku wspólnego małżonków podlegającego podziałowi wchodzą składniki majątkowe, które istnieją w nim w chwili ustania wspólności i znajdujące się w nim jeszcze faktycznie w momencie dokonywania podziału. 

Jednocześnie warto przypomnieć, że zgodnie z art. 31 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, do majątku wspólnego małżonków należą w szczególności:

W ramach postępowania działowego rozliczeniu podlega całość stosunków majątkowych pomiędzy małżonkami według stanu na dzień ustania wspólności. Przedmiotem podziału pozostaje czynny stan masy majątkowej w chwili orzekania o podziale (tj. tylko aktywa). Zatem oznacza to, że sąd, w trakcie postępowania dotyczącego podziału majątku pomiędzy byłymi małżonkami, nie dokonuje podziału zobowiązań, które ciążą na byłych małżonkach.

Czy można podzielić długi po rozwodzie?

W kontekście powyższego i odpowiedzi na pytanie, czy można podzielić długi po rozwodzie, odpowiedź brzmi – nie, nie można podzielić długów po rozwodzie, gdyż tak jak wskazywaliśmy wyżej – sąd nie zajmuje się podziałem zobowiązań byłych małżonków. Dotyczy to zarówno kwestii kredytu hipotecznego, jak i innych zobowiązań. Kwestię podziału wspólnego kredytu po rozwodzie omawialiśmy w jednym z wcześniejszych wpisów, do którego lektury zachęcamy pod linkiem TUTAJ.

Jak podzielić długi po rozwodzie?

W pierwszej kolejności należy wskazać, że w toku postępowania rozwodowego najczęściej sąd nie dokonuje podziału majątku wspólnego. Podział majątku dokonywany jest na osobnej rozprawie. Oczywiście, stosownie do treści art. 58 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, na wniosek jednego z małżonków, sąd może w wyroku orzekającym rozwód dokonać podziału majątku, jeżeli przeprowadzenie tego podziału nie spowoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu. Niemniej w przypadku większego majątku bądź problematycznych kwestii do uregulowania – nie będzie możliwości, aby dokonać podziału majątku, gdyż wydłużyłoby to postępowanie rozwodowe.

Co do możliwości, jakie mają byli małżonkowie po rozwodzie, należy wskazać:

Wybór formy podziału majątku po rozwodzie zależy od byłych małżonków. Istotnym jest podkreślić, że postępowanie sądowe o podział majątku wspólnego zazwyczaj dotyczy małżonków, którzy nie są w stanie porozumieć się ze sobą co do planowanego podziału, bądź jeden z małżonków nie zgadza się na podział majątku. Natomiast podział majątku u notariusza jest dla tych, którzy są zgodni co do podziału.

Ponadto należy mieć na uwadze, że podział majątku wspólnego małżonków u notariusza na pewno będzie sposobem szybszym, ale za to droższym, gdyż taksa notarialna przy podziale majątku uzależniona jest od wartości majątku. Z kolei postępowanie sądowe na pewno będzie tańszym sposobem aniżeli podział majątku u notariusza, niemniej sądowy podział majątku może trwać rok czy też nawet kilka lat w przypadku niezgody między byłymi małżonkami.

Co sąd bierze pod uwagę przy podziale majątku?

Sąd bierze pod uwagę przede wszystkim skład majątku. W pierwszej kolejności dokonywana jest weryfikacja, jakie składniki wchodzą w skład majątku wspólnego, sąd ustala ich wartość. Ponadto sąd sprawdza, kiedy i za jakie środki poszczególne składniki zostały nabyte.

W tym punkcie istotnym jest podkreślić, że przy sądowym podziale majątku dopuszczalne jest przedstawienie wniosku o podział majątku wspólnego, który sąd może wziąć pod uwagę w trakcie postępowania. Uwaga! W zależności od tego, czy małżonkowie przedstawią zgodny projekt podziału tego majątku, czy też nie – zmienia się wysokość opłaty stałej! Zgodnie z art. 38 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, opłatę stałą w kwocie 1000 złotych pobiera się od wniosku o podział majątku wspólnego po ustaniu małżeńskiej wspólności majątkowej. Natomiast, jeżeli wniosek zawiera zgodny projekt podziału tego majątku, pobiera się opłatę stałą w kwocie 300 złotych.

Poznaj stanowisko Sądu Najwyższego w kwestii trwonienia majątku wspólnego przez jednego z małżonków.

Dobro dziecka wymaga, aby było ono wychowywane przez rodziców. Niemniej jednak ustawodawca przewidział, że władza rodzicielska może zostać zawieszona na skutek przemijającej przeszkody. W niniejszym wpisie omówione zostaną zawieszenie władzy rodzicielskiej oraz konsekwencje z tym związane. Zwrócimy także uwagę na pozbawienie władzy rodzicielskiej – kiedy może to nastąpić oraz czy obowiązek alimentacyjny dalej będzie występował.

Co to jest zawieszenie władzy rodzicielskiej?

Kodeks rodzinny i opiekuńczy w art. 110 § 1 stanowi, że w razie przemijającej przeszkody w wykonywaniu władzy rodzicielskiej sąd opiekuńczy może orzec jej zawieszenie. Ustawodawca w żaden sposób nie formułuje w żadnym z przepisów przykładowego katalogu przeszkód w wykonywaniu władzy rodzicielskiej, wskazuje tylko na przesłankę wystąpienie „przemijającej przeszkody”. Pod pojęciem przemijającej przeszkody należy rozumieć przeszkodę, co do której można przewidywać, że przestanie istnieć i wówczas po jej upływie rodzic dalej będzie mógł ją sprawować. Istotnym jest podkreślić, że zawieszenie władzy rodzicielskiej jest dopuszczalne, gdy rodzice chcą ją sprawować, ale nie sprawują wobec przemijających przeszkód, którym nie mogą się przeciwstawić.

Wskazuje się, że przeszkoda przemijająca jest niezawiniona i zachodzi ona po stronie rodziców. Jednocześnie istotnym jest podkreślić, że sąd zawieszając władzę rodzicielską, nie określa z góry czasu trwania zawieszenia. Samo zawieszenie władzy rodzicielskiej będzie uchylone, gdy jego przyczyna odpadnie.

Jednocześnie warto wskazać na treść art. 112 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który to stanowi, że zawieszenie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w wyroku orzekającym rozwód, separację albo unieważnienie małżeństwa.

Jakie są skutki zawieszenia władzy rodzicielskiej?

Wskazuje się, że zawieszenie władzy rodzicielskiej ma podobny skutek pozbawienie rodziców władzy rodzicielskiej. W wypadku zawieszenia władzy rodzicielskiej obojga rodziców lub jednego z nich, gdy drugiemu z innej przyczyny władza nie przysługuje, ustanawia się opiekę dla dziecka i wyznacza opiekuna.

W jakich okolicznościach możliwe jest zawieszenie władzy rodzicielskiej?

Wskazaliśmy wyżej, że zawieszenie władzy rodzicielskiej jest możliwe w razie przemijającej przeszkody w jej wykonywaniu. Niemniej, w jakich konkretnych okolicznościach możliwe jest zawieszenie władzy rodzicielskiej? Kiedy to rodzice powinni wystąpić do sądu o zawieszenie władzy rodzicielskiej? W literaturze podaje się przykład rodziców, którzy wyjeżdżają na czasowe kontrakty za granicę, do pracy. Wówczas powinni oni wystąpić z wnioskiem o zawieszenie władzy rodzicielskiej, gdyż podczas ich nieobecności nikt nie jest uprawniony do podpisania dokumentów np. w szkole czy w szpitalu dotyczących zabiegów medycznych, operacji.

Czy po odebraniu władzy rodzicielskiej trzeba płacić alimenty?

Powyżej omówiliśmy, co należy rozumieć przez zawieszenie praw rodzicielskich. Niemniej należy zwrócić także uwagę na to, że ustawodawca przewidział możliwość pozbawienia rodziców władzy rodzicielskiej. Stosownie do treści art. 111 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodów:

wówczas sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Jest to najdalej idący instrument ingerencji we władzę rodzicielską. Niemniej jednak nie wygasa wówczas obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka ani prawo do kontaktów z dzieckiem. Jednocześnie warto podkreślić, że w razie ustania przyczyny, która była podstawą pozbawienia władzy rodzicielskiej, sąd opiekuńczy może władzę rodzicielską przywrócić.

Odnośnie do okoliczności, które mogą spowodować pozbawienie rodziców władzy rodzicielskiej, wskazuje się m.in. na długoletnie pozbawienie wolności w związku z popełnieniem przestępstwa czy długotrwały pobyt w szpitalu.

W kontekście powyższego, odpowiadając na pytanie postawione wyżej – tak, po odebraniu władzy rodzicielskiej trzeba płacić alimenty.

Zachowek to instytucja, która ma na celu ochronę interesów najbliższych członków rodziny spadkodawcy, którzy byliby powołaniu do spadku z ustawy. Przepis art. 991 § 1 Kodeksu cywilnego wskazuje na trzy kategorie osób uprawnionych do zachowku: zstępnych, małżonka i rodziców. W niniejszym wpisie spróbujemy znaleźć odpowiedź na pytanie, co zrobić, jeżeli wyżej wskazane osoby nie powinny zachowku otrzymać oraz w jakich okolicznościach może to nastąpić.

Co można zrobić, żeby nie płacić zachowku?

W niniejszej części wpisu wskażemy na przewidziane prawem możliwości, które pozwolą na uniknięcie obowiązku zapłaty zachowku.

Umowa dożywocia

Jest to szczególna forma przeniesienia własności nieruchomości. Zgodnie z art. 908 Kodeksu cywilnego, jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (tj. umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczyć mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym. Jest to umowa odpłatna.

Najczęściej, tego typu umowa, wykorzystywana jest głównie w celu zapewnienia pieczy i środków utrzymania osobom starszym bądź z niepełnosprawnościami, które w zamian za przeniesienie własności nieruchomości uzyskują szereg zapewniających im byt świadczeń. Wówczas zachowek nie będzie przysługiwał spadkobiercom ustawowym wymienionym wyżej, jeżeli spadkodawca przeniesie na inną osobę prawo własności nieruchomości w ramach umowy dożywocia.

Co zrobić w przypadku niesprawiedliwego podziału majątku przez rodziców?

Wydziedziczenie

Zgodnie z przepisem art. 1008 oraz art. 1009 Kodeksu cywilnego, spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku. O przesłankach wydziedziczenia szerzej – w dalszej części artykułu.

Niegodność dziedziczenia

Spadkobierca uznany za niegodnego dziedziczenia nie ma prawa do zachowku. Zgodnie z art. 928 Kodeksu cywilnego, spadkobierca może być uznany przez sąd za niegodnego, jeżeli:

Umowa – zrzeczenie się dziedziczenia

Przepis art. 1048 § 1 Kodeksu cywilnego umożliwia zawarcie umowy w formie aktu notarialnego o zrzeczenie się dziedziczenia pomiędzy spadkobiercą ustawowym a przyszłym spadkodawcą. W ramach wspomnianej umowy możliwe jest także zrzeczenie się prawa do zachowku w całości lub w części, stosownie do § 2 wspomnianego przepisu.

Przedawnienie

Zgodnie z art. 1007 Kodeksu cywilnego, zachowek przedawnia się z upływem lat pięciu od ogłoszenia testamentu. Po tym okresie spadkobierca testamentowy nie będzie obowiązany do zapłaty zachowku.

Jak napisać testament, aby nie płacić zachowku?

Zgodnie z przepisem art. 1008 Kodeksu cywilnego, spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku (wydziedziczenie), jeżeli uprawniony do zachowku:

Dokonanie wydziedziczenia obejmuje dwa skutki: pozbawienie zachowku oraz wyłączenie od dziedziczenia wydziedziczonego spadkobiercy.

Zarówno praktycy, jak i teoretycy wskazują, że wydziedziczenie może nastąpić tylko na podstawie wyliczonych w Kodeksie cywilnym przyczyn, przy czym wyliczenie to ma charakter enumeratywny i nie należy dokonywać wykładni rozszerzającej.

Czy testament chroni od zachowku?

Jeżeli w testamencie spadkodawca wydziedziczy zstępnych, małżonka i rodziców z przyczyn, które zostały określone wyżej – wówczas te kategorie osób nie będą uprawnione do otrzymania zachowku.

Treść przepisu art. 1009 Kodeksu cywilnego stanowi, że przyczyna wydziedziczenia uprawnionego do zachowku powinna wynikać z treści testamentu.

Przeczytaj także przepisanie majątku za życia a zachowek.

Małoletnie dzieci nie posiadają pełnej zdolności do czynności prawnych. Oznacza to, że nie mogą samodzielnie złożyć oświadczenia o odrzuceniu spadku. Zatem to na przedstawicielach ustawowych dzieci, czyli rodzicach, spoczywa obowiązek, aby dopilnować wszelkich formalności z tym związanych. W niniejszym wpisie przedstawimy, w jaki sposób należy dokonać zrzeczenia się spadku w imieniu małoletniego dziecka, z uwzględnieniem nadchodzących zmian, które wejdą w życie z dniem 15 listopada br. Zapraszamy do lektury!

Czy można odrzucić spadek u notariusza za osobę małoletnią?

Wiemy już, że rodzice małoletniego dziecka mogą odrzucić spadek w jego imieniu, niemniej wymaga to dokonania pewnych formalności. Mianowicie rodzice małoletniego dziecka winni w pierwszej kolejności złożyć wniosek do właściwego sądu rodzinnego o wyrażenie zgody na dokonanie czynności w imieniu małoletniego (tj. odrzucenie spadku). Po uprawomocnieniu się postanowienia, w którym to sąd wyrazi zgodę dla rodzica/rodziców na odrzucenie spadku w imieniu małoletniego, wówczas mogą oni złożyć w ich imieniu oświadczenie o odrzuceniu spadku.

Pozostaje do rozstrzygnięcia pytanie, czy można odrzucić spadek za osobę małoletnią u notariusza. Stosownie do art. 640 Kodeksu postępowania cywilnego, oświadczenie o prostym przyjęciu spadku lub z dobrodziejstwem inwentarza albo o odrzuceniu spadku może być złożone przed notariuszem lub w sądzie rejonowym, w którego okręgu znajduje się miejsce zamieszkania lub pobytu składającego oświadczenie. Notariusz lub sąd prześle niezwłocznie oświadczenie, wraz z załącznikami, do sądu spadku.

Jak zrzec się spadku w imieniu małoletniego?

Zgodnie z aktualnym brzmieniem przepisów (do 15 listopada br.), w pierwszej kolejności rodzice muszą uzyskać zezwolenie sądu rodzinnego na odrzucenie spadku. Dlatego winni oni złożyć wniosek o zgodę na odrzucenie spadku w imieniu małoletniego. We wniosku wnioskodawca winien wskazać:

Opłata od wniosku jest stała i wynosi 100 zł.

Należy pamiętać, że termin na odrzucenie spadku w imieniu małoletniego wynosi 6 miesięcy od chwili, w której to przedstawiciel ustawowy dziecka dowiedział się o tytule powołania małoletniego do spadku. Decydującym jest zatem moment, w którym rodzic lub opiekun prawny dziecka dowiedział się o tym, że jest ono jednym ze spadkobierców. Termin ten jest zawity. Jego przekroczenie skutkuje dla małoletniego uznaniem spadku za przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza (tak: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2015 r., sygn.: V CSK 686/14).

Uwaga, zmiany – czyli łatwiejsze odrzucenie spadku za małoletnie dziecko

W kontekście omawianego zagadnienia, należy mieć na uwadze ważną nowelizację w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, która wchodzi z dniem 15 listopada br. Mianowicie w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, do art. 101 dodany zostanie § 4 w następującym brzmieniu: "Jeżeli dziecko jest powołane do dziedziczenia wskutek uprzedniego odrzucenia spadku przez rodzica, to czynność polegająca na odrzuceniu spadku w imieniu dziecka przez rodzica, któremu w tym zakresie przysługuje władza rodzicielska, gdy jest dokonywana za zgodą drugiego z rodziców, któremu również w tym zakresie przysługuje władza rodzicielska, albo gdy jest dokonywana wspólnie, nie wymaga zezwolenia sądu opiekuńczego albo, w przypadkach wskazanych w art. 6401 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, sądu spadku – jeżeli spadek odrzucają inni zstępni rodziców tego dziecka. W przypadku braku porozumienia rodziców stosuje się przepis § 3”.

Co to oznacza w praktyce? Mianowicie zgodnie z powyższym, nie będzie wymagało zezwolenia sądu opiekuńczego (sądu spadku) odrzucenie spadku przez rodzica za zgodą drugiego rodzica. Nadto takiej zgody ma też nie wymagać (z zastrzeżeniem wyjątków) wspólne odrzucenie spadku przez rodziców. Zgoda sądu będzie jednak wymagana, jeśli inny zstępny rodziców tego dziecka przyjmuje spadek.

Odnośnie co do treści wspomnianego art. 6401 Kodeksu postępowania cywilnego, który również wchodzi w życie z dniem 15 listopada br., zezwolenie na dokonanie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka lub osoby pozostającej pod opieką w postaci prostego przyjęcia lub odrzucenia spadku, w toku postępowania o stwierdzenia nabycia spadku, wydaje sąd spadku. Jednocześnie z chwilą wszczęcia postępowania o stwierdzenie nabycia spadku wniosek o zezwolenie na dokonanie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka, złożony do sądu opiekuńczego, przekazuje się do dalszego rozpoznania sądowi spadku.

Jakie dokumenty do wniosku o odrzucenie spadku w imieniu małoletniego?

Do wniosku o odrzucenie spadku w imieniu małoletniego niezbędne będzie złożyć w formie załącznika także:

Po utracie bliskiej nam osoby kluczową kwestią jest uporządkowanie spraw spadkowych. Często na skutek trudnych przeżyć, zaniedbujemy materię związaną z uporządkowaniem spraw spadkowych, co może skutkować fatalnymi skutkami finansowymi dla spadkobierców, którzy zaniechali odpowiednich działań w odpowiednim czasie. Dlatego niniejszy wpis poświęcony zostanie krokom, jakie należy podjąć, aby skutecznie uregulować sprawy spadkowe.

Od czego zacząć postępowanie spadkowe?

Celem rozpoczęcia postępowania spadkowego koniecznym jest złożyć wniosek o stwierdzenie nabycia spadku. Wniosek składa się do sądu rejonowego, w którego okręgu spadkodawca ostatnio stale zamieszkiwał. Ponadto należy dołączyć odpisy wniosku w ilości odpowiadającej liczbie uczestników postępowania. W sytuacji, gdy spadkodawca pozostawił testament – należy złożyć jego oryginał.

Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku podlega opłacie w wysokości 100 zł – jeżeli wniosek obejmuje więcej niż jednego spadkodawcę – po 100 zł od każdego spadkodawcy. Wynika to z art. 49 ust. 1 pkt 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Nadto należy również dołączyć oryginał aktu zgonu oraz inne akty stanu cywilnego wskazujące na pokrewieństwo ze zmarłym osób wskazanych we wniosku jako spadkobiercy (odpis skrócony aktu urodzenia lub odpis skrócony aktu małżeństwa).

Zobacz także, jak poradzić sobie ze wstąpieniem spadkobierców do spółki z o.o.

W jakim czasie należy załatwić sprawy spadkowe?

Należy pamiętać, że termin na złożenie oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku wynosi 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania. Jest to termin zawity.

Zauważyć należy, że w razie, gdy ma miejsce dziedziczenie ustawowe, dla spadkobiercy powołanego do dziedziczenia w pierwszej kolejności termin z art. 1015 § 1 Kodeksu cywilnego rozpoczyna z reguły bieg w dniu, w którym osoba ta dowiedziała się o śmierci spadkodawcy, jeśli ma przy tym wiedzę o istnieniu stosunku rodzinnego łączącego ją ze zmarłym, sprawiającego, że należy do pierwszej grupy spadkobierców ustawowych.

Z kolei w przypadku dziedziczenia testamentowego przyjmuje się, że termin na złożenie oświadczenia co do przyjęcia lub odrzucenia spadku wynikający z art. 1015 § 1 Kodeksu cywilnego zaczyna biec dla spadkobiercy testamentowego, kiedy wiedząc o śmierci spadkodawcy, dowie się on o istnieniu i treści testamentu.

Do kogo udać się w sprawach spadkowych?

W przypadku jakichkolwiek trudności związanych z dziedziczeniem, czy niemożnością podjęcia działań, warto zdecydować się na wybór radcy prawnego bądź adwokata, który specjalizuje się w sprawach z zakresu prawa spadkowego i rodzinnego. Ponadto należy mieć też na uwadze, że wybrany przez nas specjalista powinien mieć też wiedzę na temat skutków podatkowych i formalności, jakich należy dopełnić w urzędzie skarbowym po zakończonym postępowaniu spadkowym (tj. złożenie odpowiedniej deklaracji SD-Z2 bądź SD-3, uiszczenie podatku od czynności cywilnoprawnych czy podatku od spadków i darowizn). Jest to istotne, gdyż wybrani spadkobiercy (tj. najbliższa rodzina – małżonek, zstępni, wstępni, pasierb, rodzeństwo, ojczym i macocha) nie zapłacą podatku od spadków i darowizn, o ile w terminie 6 miesięcy od dnia powstania obowiązku podatkowego złożą oświadczenie o nabyciu majątku właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego. Termin ten zacznie biec 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o nabyciu spadku albo 6 miesięcy od daty zarejestrowania u notariusza aktu poświadczenia dziedziczenia.

Trudne sprawy spadkowe – pomoc prawna

W przypadku gdy jest więcej spadkobierców, majątek spadkodawcy jest spory, bądź potencjalnie może być obciążony długami albo kwestie spadkowe nie zostały uregulowane przez zmarłego za jego życia – wówczas warto skorzystać z pomocy doświadczonego radcy prawnego, który to omówi ogólne zagadnienia związane z zasadami dziedziczenia (tj. przede wszystkim czy faktycznie mamy prawo do majątku ze spadku), pomoże przygotować niezbędne dokumenty i poinformuje o opłatach związanych ze sprawą spadkową. Również specjaliści z naszej Kancelarii pozostają w tej materii do Państwa dyspozycji. Zapraszamy do kontaktu.

Po podjęciu decyzji o rozwodzie, poza kwestiami związanymi z relacjami rodzinnymi, utrzymaniem i wychowaniem dzieci czy samym podziałem majątku, pojawia się także zapytanie o sam koszt rozwodu i całego postępowania rozwodowego. Oczywiście najkorzystniej kształtuje się sytuacja dla rozwodzących się stron, gdy pomimo wszystkich okoliczności, które doprowadziły ostatecznie do wszczęcia postępowania rozwodowego, starają się rozwieść za porozumieniem stron, czyli bez orzekania o winie. Dlatego w niniejszym wpisie pochylimy się nad zagadnieniem rozwodu za porozumieniem stron i wszystkim istotnym aspektom z nim związanym. Dowiedz się, ile kosztuje rozwód za porozumieniem stron.

Rozwód za porozumieniem stron – na czym polega?

Rozwód za porozumieniem stron, zwany również rozwodem bez orzekania o winie, to proces rozwodowy, w którym obie strony zgodnie decydują o zakończeniu małżeństwa, bez przypisywania winy któremukolwiek z małżonków. Jest to mniej konfliktowy i zazwyczaj szybszy sposób na uzyskanie rozwodu w porównaniu do rozwodu z orzekaniem o winie, gdzie sąd bada przyczyny rozpadu małżeństwa.

Na gruncie obowiązujących przepisów, tylko sąd okręgowy może rozstrzygać sprawy o rozwód. Sprawa o rozwód może być rozpatrzona tylko na rozprawie, niezależnie od tego, czy strony posiadają małoletnie dzieci. Tym samym nie ma możliwości uzyskania rozwodu u notariusza czy w urzędzie stanu cywilnego. Czy można nie zgodzić się na rozwód?

Proces rozwodu za porozumieniem stron zaczyna się od przygotowania i złożenia wspólnego pozwu rozwodowego lub pozwu przez jednego z małżonków, w którym druga strona wyraża zgodę na rozwód. Kluczowym elementem tego typu rozwodu jest porozumienie między małżonkami w kwestiach dotyczących podziału majątku, opieki nad dziećmi oraz alimentów. Małżonkowie mogą samodzielnie ustalić te warunki i przedstawić je sądowi w formie pisemnej umowy. Przejdźmy teraz do innej bardzo ważnej kwestii – ile kosztuje rozwód za porozumieniem stron? To pytanie stawiają sobie pary, które chcą odpowiednio przygotować swój budżet na wszelkie wydatki związane z rozwodem.

Ile kosztuje rozwód za porozumieniem stron – CENNIK 2024

Zgodnie z art. 26 pkt 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, przewidziana została opłata stała w wysokości 600 zł za wniesiony pozew o rozwód. Opłata ta przewidziana jest dla rozwodów z orzekaniem o winie, jak i dla rozwodów za porozumieniem stron. Wspomnianą opłatę reguluje strona, która wnosi pozew o rozwód (tj. powód) i do samego pozwu – potwierdzenie opłaty winno być dołączone. Oczywiście, w przypadku, gdy strony wspólnie podjęły decyzję o rozwodzie, często dzielą się między sobą wspomnianą opłatą stałą. Niemniej jednak należy pamiętać także o art. 79 ust. 1 pkt 3b wspomnianej ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, który stanowi, że sąd z urzędu zwraca stronie połowę uiszczonej opłaty od pozwu o rozwód w razie orzeczenia rozwodu na zgodny wniosek stron bez orzekania o winie – po uprawomocnieniu się wyroku. Ostatecznie, w kontekście kosztów sądowych, rozwód za porozumieniem stron może kosztować 300 zł.

Natomiast w przypadku, gdy strony korzystają z pomocy profesjonalnych pełnomocników, należy także mieć na uwadze honorarium dla pełnomocników oraz opłaty skarbowe od udzielonych pełnomocnictw.

Nadto, w przypadku podziału majątku – czy to sądowego, czy notarialnego – należy także doliczyć opłaty stałe bądź taksy notarialne.

Ile czeka się na rozwód za porozumieniem stron?

Oczywiście, rozwód za porozumieniem stron na pewno będzie przebiegał sprawniej, aniżeli ten, w którym to wniesiono o orzekanie o winie. Oczywiście próżno szukać wśród obecnych regulacji maksymalnego, czy nawet przybliżonego czasu rozwodu za porozumieniem stron. Niemniej dokonując szacunków na potrzeby niniejszego wpisu, zakładając, że pozew rozwodowy został prawidłowo przygotowany, bez orzekania o winie, a żądania i wnioski będą klarownie przedstawione i wszystko zamknie się na pierwszej rozprawie – wówczas może to być okres od kilku miesięcy do roku. Sprawdź również, jak złożyć pozew o rozwód za porozumieniem stron.

Kluczowym czynnikiem wpływającym na czas trwania rozwodu za porozumieniem stron jest obciążenie sądu, do którego został złożony pozew rozwodowy. W większych miastach, gdzie sądy mają więcej spraw do rozpatrzenia, czas oczekiwania na termin rozprawy może być dłuższy. Z kolei w mniejszych miejscowościach, gdzie obłożenie sądów jest mniejsze, termin rozprawy może być wyznaczony szybciej.

Również współpraca między małżonkami odgrywa istotną rolę. Jeśli obie strony są zgodne co do warunków rozwodu, podziału majątku, opieki nad dziećmi i ewentualnych alimentów, proces może przebiegać znacznie szybciej. Brak spornych kwestii eliminuje konieczność przeprowadzania dodatkowych rozpraw, co skraca czas trwania postępowania. Kompletność i prawidłowość złożonych dokumentów to kolejny ważny aspekt. Błędy formalne w pozwie lub brak wymaganych dokumentów mogą opóźnić proces, ponieważ sąd będzie musiał wezwać strony do ich uzupełnienia. Dlatego warto zadbać o staranne przygotowanie wszystkich niezbędnych dokumentów przed złożeniem pozwu. Pomoże Ci w tym prawnik od rozwodów.

Co zrobić, żeby nie płacić za rozwód?

Na to pytanie również może udzielić odpowiedzi ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Zgodnie z art. 102 ust. 1 wspomnianej ustawy, zwolnienia od kosztów sądowych może domagać się osoba fizyczna, jeżeli złoży oświadczenie, z którego będzie wynikać, że nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny lub ich poniesienie narazi ją na taki uszczerbek. Stosownie do ust. 2, do wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych powinno być dołączone oświadczenie obejmujące szczegółowe dane o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania osoby ubiegającej się o zwolnienie od kosztów. Oświadczenie sporządza się według ustalonego wzoru.

Strona reprezentowana przez adwokata czy radcę prawnego również może ubiegać się o zwolnienie od kosztów sądowych. Wówczas to pełnomocnik składa wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych wraz ze wspomnianym oświadczeniem. Przeczytaj również, jak przygotować się do rozprawy rozwodowej.

FAQ

  1. Kto płaci za rozwód za porozumieniem stron?

W przypadku rozwodu za porozumieniem stron, czyli rozwodu bez orzekania o winie, koszty są zazwyczaj dzielone między obie strony. Jednakże, jeśli małżonkowie zdecydują inaczej, koszta rozwodu mogą zostać pokryte przez jedną osobę. Koszty rozwodu obejmują opłatę sądową oraz usługi pełnomocnictwa, a także mogą obejmować dodatkowe opłaty związane z postępowaniem.

W praktyce często małżonkowie decydują się podzielić koszty rozwodu równo między sobą, co oznacza, że każdy z małżonków płaci połowę wszystkich kosztów. Małżonkowie mogą także ustalić inny sposób podziału kosztów. Na przykład, jeśli jedna ze stron ma wyższe dochody, może zgodzić się na pokrycie większej części lub całości kosztów rozwodu. W niektórych przypadkach jedna ze stron może zgodzić się na pokrycie wszystkich kosztów rozwodu, co może być częścią ugody lub porozumienia między małżonkami.

  1. Ile kosztuje szybki rozwód?

Szybki rozwód to rozwód za porozumieniem stron, który charakteryzuje się minimalizacją konfliktów i uproszczeniem procedur prawnych. Koszta takiego rozwodu obejmują przede wszystkim opłatę sądową w wysokości 600 złotych. Ta opłata jest konieczna przy składaniu pozwu rozwodowego w sądzie i jest standardowa dla wszystkich rozwodów. Warto omówić wszystkie potencjalne koszty z prawnikiem lub doradcą przed rozpoczęciem postępowania rozwodowego, aby mieć pełny obraz finansowy całego procesu.

  1. Ile bierze adwokat za rozwód bez orzekania o winie?

Koszty wynajęcia adwokata do sprawy rozwodowej bez orzekania o winie mogą się znacznie różnić w zależności od kilku czynników, takich jak lokalizacja, renoma adwokata, stopień skomplikowania sprawy, a także zakres świadczonych usług. Lokalizacja ma duże znaczenie, ponieważ ceny usług prawniczych w większych miastach są zazwyczaj wyższe niż w mniejszych miejscowościach. Renoma adwokata również wpływa na cenę – bardziej doświadczony i uznany adwokat może pobierać wyższe stawki za swoje usługi.

Kolejnym czynnikiem wpływającym na koszty jest stopień skomplikowania sprawy. Im bardziej skomplikowana sprawa, tym wyższe mogą być koszty wynajęcia adwokata, ze względu na większą ilość pracy i czasu poświęconego na jej rozwiązanie. Zakres świadczonych usług przez adwokata również ma wpływ na ostateczny koszt. Niektórzy adwokaci mogą pobierać stałą opłatę za prowadzenie sprawy rozwodowej, która może wynosić od około 1500 zł do 5000 zł. Alternatywnie, niektórzy adwokaci mogą pracować na podstawie stawki godzinowej.

Mogą wystąpić dodatkowe koszty związane z poradami prawnymi, przygotowaniem dokumentów, reprezentacją na rozprawach sądowych czy negocjacjami w ramach mediacji. Warto ustalić te koszty na początku współpracy z adwokatem.

  1. Ile trwa sprawa o rozwód bez orzekania o winie?

Czas trwania sprawy o rozwód bez orzekania o winie może się różnić w zależności od kilku czynników, takich jak obłożenie sądu, współpraca między małżonkami oraz kompletność i prawidłowość złożonych dokumentów. Proces rozwodowy składa się z kilku etapów, z których każdy może wpłynąć na całkowity czas trwania sprawy.

W przypadku gdy wszystkie dokumenty są kompletne, małżonkowie współpracują ze sobą, a sąd nie jest zbyt obciążony, cały proces może zakończyć się w ciągu 2-3 miesięcy. Jednak w bardziej obciążonych sądach lub w przypadku jakichkolwiek komplikacji, czas ten może się wydłużyć do 6 miesięcy lub więcej. Natomiast sama rozprawa rozwodowa może trwać niespełna godzinę.

  1. Jakie są skutki rozwodu bez orzekania o winie?

Rozwód bez orzekania o winie ma kilka istotnych skutków prawnych i osobistych dla byłych małżonków. Jednym z głównych skutków jest możliwość samodzielnego ustalenia podziału majątku w drodze porozumienia. Dzięki temu małżonkowie mogą w sposób bardziej elastyczny i dostosowany do ich potrzeb podzielić wspólny majątek, co zazwyczaj przyspiesza i upraszcza cały proces rozwodowy.

Rozwód bez orzekania o winie nie wyklucza możliwości ubiegania się o alimenty przez jednego z małżonków, jeśli znajduje się on w trudnej sytuacji materialnej. Oznacza to, że małżonek, który po rozwodzie znalazł się w gorszej sytuacji finansowej, ma prawo wystąpić o alimenty od drugiego małżonka. Obowiązek alimentacyjny w przypadku rozwodu bez orzekania o winie jest jednak ograniczony czasowo i trwa maksymalnie 5 lat od daty rozwodu. Wyjątkowo, w szczególnych przypadkach, sąd może przedłużyć ten okres, jeśli sytuacja materialna uprawnionego małżonka wymaga dalszego wsparcia.

Rozwód bez orzekania o winie jest często postrzegany jako mniej konfliktowy i stresujący, co może mieć pozytywne skutki zarówno dla byłych małżonków, jak i dla ich dzieci. Mniej konfliktowy rozwód oznacza, że małżonkowie są w stanie porozumieć się w kluczowych kwestiach dotyczących podziału majątku, opieki nad dziećmi i innych spraw rodzinnych. Taka współpraca może przyczynić się do zachowania lepszych relacji między byłymi małżonkami po rozwodzie, co jest szczególnie ważne w przypadku, gdy mają wspólne dzieci.

W ramach Kodeksu spółek handlowych wyróżniamy spółki kapitałowe oraz spółki osobowe. Do spółek kapitałowych należą: spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, spółka akcyjna oraz prosta spółka akcyjna. Z kolei do spółek osobowych zaliczamy spółkę jawną, spółkę partnerską, spółkę komandytową oraz spółkę komandytowo-akcyjną. W przepisach Kodeksu spółek handlowych możemy odnaleźć kompleksowe uregulowania dotyczące zakładania spółek, konstrukcji umów, stosunków wewnętrznych, reprezentacji czy nawet rozwiązania i likwidacji spółek. Niemniej w niniejszym wpisie skupimy się na początkach, czyli aspektach związanych z zakładaniem spółek osobowych. Zapraszamy do lektury!

Co trzeba zrobić, aby założyć spółkę osobową?

W pierwszej kolejności wymaga podkreślenia, że spółki osobowe to jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, którym ustawa przyznaje zdolność prawną (tzw. ułomne osoby prawne). Co to oznacza w praktyce? Każda spółka osobowa nie ma osobowości prawnej, natomiast jako podmiot zachowuje zdolność prawną. W kontekście odpowiedzi na powyżej postawione pytanie zdaje się, że koniecznym jest z osobna omówić procedurę zakładania każdej spółki osobowej ze względu na pewne występujące osobliwości.

Spółka jawna

Zakładając, że mamy już wspólnika, pomysł na działalność gospodarczą oraz wkłady – należy skonstruować umowę. Kodeks spółek handlowych w przepisie art. 23 reguluje, że umowa spółki powinna być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności. Niemniej art. 231 § 1 oraz § 2 Kodeksu spółek handlowych statuują, że umowa spółki jawnej może być zawarta również przy wykorzystaniu wzorca umowy (tzw. system s24), co wymaga wypełnienia formularza umowy udostępnionego w systemie teleinformatycznym i opatrzenia umowy kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym. Oczywiście należy pamiętać o obligatoryjnych elementach umowy spółki jawnej, które zostały wskazane w art. 25 Kodeksu spółek handlowych. Należą do nich:

1) firma i siedziba spółki,

2) określenie wkładów wnoszonych przez każdego wspólnika i ich wartość,

3) przedmiot działalności spółki,

4) czas trwania spółki, jeżeli jest oznaczony.

Po zawarciu umowy – konieczny jest wpis do rejestru, gdyż zgodnie z art. 251 Kodeksu spółek handlowych – spółka jawna powstaje z chwilą do rejestru. Zgodnie z ustawą o KRS, wniosek o wpis powinien być złożony w terminie 7 dni od zajścia stosownych zdarzeń uzasadniających dokonanie wpisu.

Spółka partnerska

Analogicznie jak w przypadku spółki jawnej, jeżeli mamy już partnera (partnerów), z którym (którymi) możemy wykonywać wolny zawód, wkłady – wówczas należy zawrzeć umowę spółki partnerskiej. Zgodnie z art. 92 Kodeksu spółek handlowych, umowa spółki partnerskiej powinna być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności. Niestety w tym przypadku nie mamy możliwości zawarcia umowy przez system s24. W kontekście samej umowy także należy zwrócić uwagę na elementy obligatoryjne umowy, które zostały wymienione w art. 91 Kodeksu spółek handlowych. Należą do nich:

1) określenie wolnego zawodu wykonywanego przez partnerów w ramach spółki,

2) przedmiot działalności spółki,

3) nazwiska i imiona partnerów, którzy ponoszą nieograniczoną odpowiedzialność za zobowiązania spółki,

4) w przypadku, gdy spółkę reprezentują tylko niektórzy partnerzy, nazwiska i imiona tych partnerów,

5) firmę i siedzibę spółki,

6) czas trwania spółki, jeżeli jest oznaczony,

7) określenie wkładów wnoszonych przez każdego partnera i ich wartość.

Podobnie jak miało to miejsce w przypadku spółki jawnej, zgodnie z ustawą o KRS, wniosek o wpis powinien być złożony w terminie 7 dni od zajścia stosownych zdarzeń uzasadniających dokonanie wpisu. Spółka partnerska również powstaje z chwilą wpisu do rejestru, stosownie do treści art. 94 Kodeksu spółek handlowych. Od tego momentu spółka może nabywać prawa we własnym imieniu, w tym nieruchomości i inne prawa rzeczowe, zaciągać zobowiązania, może pozywać i być pozywaną. Dopiero od tego momentu może działać pod własną firmą (tj. nazwą).

Spółka komandytowa

Mając już pomysł na działalność gospodarczą, co najmniej jednego komplementariusza i co najmniej jednego komandytariusza – należy udać się do notariusza celem sporządzenia umowy spółki komandytowej, gdyż przepis art. 106 Kodeksu spółek handlowych stanowi, że powinna być ona zawarta w formie aktu notarialnego. Oczywiście w przypadku spółki komandytowej możemy także za pomocą systemu s24 zawrzeć umowę przy wykorzystaniu wzorca, tak jak ma to miejsce w przypadku spółki jawnej. Następnie należy dokonać zgłoszenia do sądu rejestrowego i wpisu w rejestrze, gdyż dopiero z chwilą wpisu do rejestru – powstaje spółka komandytowa. W przypadku tej spółki również obowiązuje 7-dniowy termin złożenia wniosku o wpis do rejestru.

Spółka komandytowo-akcyjna

W przypadku spółki komandytowo-akcyjnej sporządzony zostaje statut. Zgodnie z art. 131 Kodeksu spółek handlowych, statut powinien być sporządzony w formie aktu notarialnego. Niestety nie ma możliwości skorzystania ze wzorca umowy za pośrednictwem systemu s24, dlatego koniecznym będzie udanie się do notariusza celem sporządzenia statutu. Po sporządzeniu i podpisaniu statutu przez komplementariuszy – należy dokonać zgłoszenia do sądu rejestrowego i wówczas z chwilą wpisu do rejestru powstaje spółka komandytowo-akcyjna.

Czy można założyć spółkę osobową samemu?

Co do zasady spółki osobowej nie możemy założyć samemu. Wyjątek może stanowić spółka komandytowo-akcyjna, o której nieco więcej – w dalszej części artykułu. Natomiast pozostałe spółki, czyli jawna, partnerska oraz komandytowa – wymagają do założenia co najmniej dwóch wspólników. Poniżej krótka charakterystyka poszczególnych spółek osobowych, z wyłączeniem spółki komandytowo-akcyjnej, która zostanie omówiona w kolejnym punkcie wpisu.

Spółka jawna

W przypadku spółki jawnej – powinna ona liczyć co najmniej dwóch wspólników. Wspólnikami spółki jawnej mogą być osoby fizyczne, osoby prawne i „ułomne osoby prawne”. Zawiązanie spółki przez jedną osobę jest niedopuszczalne. Wskazuje się, że w sytuacji wypowiedzenia umowy spółki lub śmierci wspólnika, przejściowo, w okresie likwidacji, może funkcjonować spółka jednoosobowa. Dowiedz się, jak założyć jednoosobową spółkę z o.o.

Spółka partnerska

Jak sama nazwa spółki podpowiada, tutaj również koniecznym jest w czasie zakładania, aby było co najmniej dwóch partnerów. Tym samym nie jest dopuszczalne utworzenie jednoosobowej spółki partnerskiej. Co istotne, partnerem może być wyłącznie osoba fizyczna posiadająca uprawienie do wykonywania wolnego zawodu.

Spółka komandytowa

Do założenia spółki komandytowej potrzeba co najmniej dwóch wspólników – komplementariusza i komandytariusza. Komplementariusz odpowiada bez ograniczenia za zobowiązania spółki, natomiast komandytariusz – tylko do wysokości sumy komandytowej. Wobec powyższego – spółka komandytowa jest więc zawsze spółką co najmniej dwuosobową – nigdy nie będzie istniała jako spółka jednoosobowa.

Jaka spółka osobowa dla jednej osoby?

W przypadku chęci założenia spółki osobowej „w pojedynkę”, tak jak zostało wspomniane – jedyną możliwością może okazać się spółka komandytowo-akcyjna. Zgodnie z art. 125 Kodeksu spółek handlowych, każda spółka komandytowo-akcyjna musi posiadać akcjonariusza i komplementariusza. Niemniej brak jest w Kodeksie spółek handlowych regulacji, która zakazywałaby występowanie jednego podmiotu w „podwójnej roli” – komplementariusza i akcjonariusza. Oczywiście wśród praktyków i teoretyków wykształciły się dwa stanowiska w tej materii, a mianowicie – jedni uważają, że przepisy nie uniemożliwiają powstania jednoosobowej spółki komandytowo-akcyjnej, natomiast drudzy – wskazują, że muszą być dwa odrębne podmioty, gdyż każdy z nich, tj. akcjonariusz i komplementariusz mają odmienne prawa i obowiązki w spółce. Niemniej zdaje się, że przeważa w doktrynie stanowisko, które dopuszcza jednoosobową spółkę komandytowo-akcyjną w obrocie gospodarczym.

Jaki jest koszt założenia spółki osobowej?

Oczywiście na to pytanie nie ma jednoznacznej i „wyliczonej” odpowiedzi. Wszystko zależy od tego, czy korzystamy z pomocy prawnika, czy samodzielnie zakładamy spółkę osobową. Z całą pewnością do opłat „stałych”, które każdorazowo pojawią się w przypadku każdej z wymienionych wyżej spółek osobowych, należą:

Natomiast w przypadku zawarcia umowy przez system teleinformatyczny s24 – wówczas opłata stała wynosi 250 zł.

Ponadto należy doliczyć kwotę opłaty w wysokości 100 zł za ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.

Co również istotne, w przypadku spółki komandytowej oraz spółki komandytowo-akcyjnej należy wziąć pod uwagę, że Kodeksu spółek handlowych przewiduje konieczność zawarcia umowy w formie aktu notarialnego, co również generuje dodatkowe koszty, m.in. opłaty notarialne oraz podatek od czynności cywilnoprawnych. Jednocześnie pamiętać należy, że w przypadku spółki komandytowo-akcyjnej wymagane jest, aby komplementariusz wniósł na kapitał zakładowy kwotę w wysokości 50.000 zł, co należy również kwalifikować w kontekście kosztów założenia spółki osobowej.

Zapraszamy do kontaktu!
Umów się na konsultację prawą online
Porozmawiaj ze specjalistą
Konsultacje Online
Potrzebujesz więcej informacji? 
Napisz do nas
prawnik@marcinchowaniec.pl
phone-handsetchevron-down