W każdej sprawie cywilnej, która trafiła na wokandę, można żądać udzielenia przez sąd zabezpieczenia. Jest to pojęcie dość powszechne, ale czy tak naprawdę wiemy co się pod nim kryje? Odpowiedzmy sobie zatem czym jest owe zabezpieczenie. Większość osób, która musiała dochodzić swoich racji przed sądem, zapewne mogła mieć do czynienia z tym terminem , bądź zna go chociaż ze słyszenia.  Sama nazwa tej instytucji, bez wgłębienia się w jej istotę, niewiele jednak może nam mówić, oczywiście poza tym, że nas przed czymś zabezpiecza. Tylko przed czym?  

Najlepiej określić to na przykładzie, kiedy dochodzimy od naszego dłużnika roszczenia pieniężnego. Powszechnie wiadomo, że spory sądowe trwają długo, a nawet mogą ciągnąć się latami, zależnie od okoliczności sprawy i danego sądu. W tym czasie na „kochany” dłużnik  może najzwyczajniej sprzedać/upłynnić swój majątek i w konsekwencji utracić zdolność do spłaty zaciągniętych zobowiązań, w tym naszego. Zatem nawet jeśli otrzymamy prawomocny wyrok zasądzający od dłużnika na naszą rzecz sumę zadłużenia wraz ze wszystkimi kosztami sądowymi które ponieśliśmy i odsetkami, to i tak finalnie możemy nie odzyskać naszych pieniędzy. Dzieje się tak dlatego, że sam prawomocny wyrok nie daje nam gwarancji ich odzyskania. Oczywiście dłużnik może na podstawie samego wyroku dobrowolnie spełnić zasądzone zobowiązanie, jednak w wielu przypadkach trzeba go do tego przymusić za pośrednictwem komornika. Występujemy zatem do sądu o nadanie naszemu wyrokowi klauzuli wykonalności i po jej nadaniu, mając tytuł wykonawczy (wyrok zaopatrzony w klauzulę wykonalności) kierujemy się do komornika, który wszczyna postępowanie egzekucyjne. Jeśli okaże się w tym postępowaniu, że dłużnik nie posiada majątku, z którego moglibyśmy zaspokoić nasze roszczenie, to komornik umorzy postępowanie egzekucyjne jako bezskuteczne, w konsekwencji czego nie tylko nie odzyskamy naszych pieniędzy, lecz także poniesiemy dodatkowe koszty ich dochodzenia, w postaci kosztów postępowania sądowego, w tym oczywiście też pełnomocnika jeśli korzystamy z jego fachowej pomocy oraz kosztów postępowania egzekucyjnego, ponieważ komornik też nie ruszy naszej sprawy bo opłacenia zaliczki na jego wydatki. Tak więc samo doczekanie się korzystnego dla nas prawomocnego wyroku może być powodem do radości, jednak czasami może się okazać, że ta radość jest przedwczesna. Aby jednak tak się nie stało, należy od samego początku zadbać o nasze interesy w należyty sposób. I tutaj właśnie kłania się nam „gwiazda” naszego dzisiejszego artykułu,  czyli zabezpieczenie.

Podsumowując zatem powyższy wywód, w najprostszym ujęciu zabezpieczenie roszczeń w postępowaniu sądowym zapobiega/chroni nas przed wyzbyciem się majątku przez dłużnika w trakcie toczącego się postępowania sądowego. Z tego też względu tak ważne jest abyśmy zadbali o zabezpieczenie naszego roszczenia już na samym początku, aby nie dopuścić do rozczarowania i strat, które mogą spotkać nas na końcu.

Przyjrzyjmy się zatem warunkom jego uzyskania. Pierwszym jest uprawdopodobnienie roszczenia, co sprowadza się do wykazania okoliczności faktycznych wskazujących, że przysługuje nam określone roszczenie względem dłużnika, tj. np fakt zawarcia umowy i nie wywiązania się z jej warunków przez dłużnika. Drugi zaś uprawdopodobnienie naszego interesu prawnego, który istnieje wtedy, gdy brak zabezpieczenia uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego orzeczenia lub osiągnięcie celu postępowania. O ile pierwszy warunek jest dość oczywisty i nie powinien nastręczać żadnych kłopotów, to w drugim przypadku możemy mieć trudności w uprawdopodobnieniu, że brak udzielenia zabezpieczenia spowoduje brak możliwości przeprowadzenia skutecznej egzekucji na majątku dłużnika. Co istotne jednak, stosownie do treści art. 243 k.p.c. ilekroć ustawa przewiduje uprawdopodobnienie zamiast dowodu, nie jest konieczne zachowanie szczegółowych przepisów o postępowaniu dowodowym, co oznacza, że nie musimy zatem przestawiać dla osiągnięcia oczekiwanych przez siebie skutków procesowych dowodów swoich twierdzeń.

Należy mieć też na uwadze, iż od 1 stycznia 2020 r. ustawodawca znacząco ułatwił spełnienie przesłanki interesu prawnego w uzyskaniu zabezpieczenia, w przypadku, gdy dochodzimy należności zapłaty z tytułu transakcji handlowej w rozumieniu ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych. Wówczas interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia uważa się za uprawdopodobniony, pod warunkiem, że w wartość tej transakcji nie przekracza siedemdziesięciu pięciu tysięcy złotych, a dochodzona należność nie została uregulowana i od dnia upływu terminu jej płatności upłynęły co najmniej trzy miesiące.

Sądem właściwym do rozpoznania wniosku o udzielenie zabezpieczenia jest sąd cywilny, do którego właściwości należy rozpoznanie sprawy w pierwszej instancji, zazwyczaj więc będzie to sąd właściwy dla miejsca zamieszkania lub siedziby pozwanego. Wniosek taki powinien wskazywać sposób zabezpieczenia naszego roszczenia. Jeżeli chodzi o zabezpieczenie roszczeń pieniężnych to możemy to możemy je zabezpieczyć poprzez:

O nowelizacji ustawy o prawach konsumenta oraz Kodeksu cywilnego pisaliśmy już tutaj. Wskazany artykuł poświęcony został zmianom w prawie konsumenckim w obrębie nowych pojęć: treści cyfrowej oraz usług cyfrowych. Nie są to jednak jedyne zmiany, które wprowadziła nowelizacja. Obok omówionych już nowych rozwiązań, wprowadzono szereg innych zmian dotyczących ogółu konsumentów - w niniejszym artykule postaramy się wskazać te najważniejsze. 

Promocja – koniec z manipulacją cenami

Przedsiębiorca, który ogłasza promocję lub wyprzedaż, będzie musiał podać oprócz aktualnej ceny – także najniższą z 30 dni poprzedzających obniżkę. W przypadku produktów z krótką datą przydatności do spożycia – sprzedawca ma uwidaczniać aktualną cenę i tę sprzed pierwszego zastosowania obniżki, natomiast w przypadku produktów będących w ofercie przedsiębiorcy krócej niż 30 dni – najniższą cenę od rozpoczęcia sprzedaży do wprowadzenia obniżki. Co ważne – obowiązku takiego nie ma, jeżeli przedsiębiorca zwyczajnie obniża cenę regularną, bez ogłaszania promocji lub wyprzedaży.

Nowe zasady reklamacji

Zmieni się nazewnictwo: zamiast „rękojmi” będzie „odpowiedzialność za niezgodność towaru z umową”. Zgodnie z nowymi przepisami, konsument w pierwszej kolejności może żądać naprawy lub wymiany wadliwego towaru. Zwrot pieniędzy (częściowy lub całkowity) będzie możliwy w kolejnym etapie dochodzenia roszczeń. Przeczytaj o brak oryginalnego opakowania a reklamacja - czy to możliwe?

Wydłużenie terminu domniemania

Wydłużono do 2 lat termin domniemania, że niezgodność z umową istniała już w chwili zakupu. Sprzedawca odpowiada za wady przez 2 lata od wydania towaru (tak jak przed nowelizacja). Nowym rozwiązaniem jest to, że w przypadku rzeczy używanych nie będzie można skrócić tego czasu do roku.

Wydłużenie terminu przedawnienia roszczeń reklamacyjnych

Termin przedawnienia roszczeń reklamacyjnych wydłużono z dwóch do sześciu lat.

Zakaz podwójnej jakości

Zabroniono wprowadzania na rynek krajowy towaru identycznego z tym, który jest już sprzedawany w innych krajach UE, jeżeli będzie się istotnie od niego różnił np. składem, a nie będzie to obiektywnie uzasadnione.

Fałszywe opinie

Kwestia ta była już poruszana w poprzednim artykule dotyczącym niniejszej nowelizacji, jednakże dotyczy to ogółu konsumentów - wprowadzono zakaz zamieszczania fałszywych lub zniekształconych opinii o produktach. Każdy przedsiębiorca, który zapewnia dostęp do takich recenzji, będzie musiał informować, czy i w jaki sposób weryfikuje ich autentyczność, a także czy zamieszcza wszystkie opinie, czy tylko te pozytywne.

Boty wykupujące bilety

Zakazano wykupowania przez przedsiębiorców biletów na mecze czy koncerty za pośrednictwem botów, a potem odsprzedawania ich konsumentom.

„Zapłata” danymi osobowymi

W przypadku jeżeli konsument w zamian za np. dostęp do aplikacji, udostępni swoje dane osobowe, przysługują mu takie same prawa jak w odniesieniu do płatnych usług. Dzięki temu w przypadku „zapłaty” danymi osobowymi, konsument ma prawo do odstąpienia od umowy w terminie 14 dni.

Podsumowanie

Wszystkie przytoczone rozwiązania weszły w życie z dniem 1 stycznia 2023 r. – zarówno te omawiane w dzisiejszym artykule, jak i te omawiane w poprzednim, poświęconym tematyce niniejszej nowelizacji. Zmiany te należy ocenić pozytywnie, jako kolejny wyraz troski europejskiego ustawodawcy o dobro konsumentów. Jak twierdzi UOKiK, dzięki nowym rozwiązaniom łatwiej będzie walczyć z takimi zjawiskami jak fikcyjne promocje, fałszywe opinie w Internecie, inna jakość produktów w różnych krajach. W tym zakresie warto znać swoje prawa w relacjach z przedsiębiorcami i nie bać się z nich korzystać.

Z dniem 1 stycznia 2023 r. weszły w życie zmiany w zakresie ustawy o prawach konsumenta oraz Kodeksu cywilnego. Nowelizacja stanowi implementację tzw. dyrektywy cyfrowej i towarowej oraz dyrektywy w sprawie niektórych aspektów umów sprzedaży towarów. Państwa członkowskie były zobowiązane do przyjęcia implementujących je przepisów do dnia 1 lipca 2021 r., z mocą obowiązywania od dnia 1 stycznia 2022 r. Nasze krajowe przepisy zaczęły obowiązywać od 1 stycznia 2023 r. Niniejszy artykuł zostanie, w głównej mierze,  poświęcony tej części nowelizacji, która dotyczy treści cyfrowych lub usług cyfrowych i związanych z nimi prawami konsumentów.

Nowe definicje w ustawie o prawach konsumenta

Nowelizacja wprowadza szereg nowych definicji, niezbędnych dla implementacji dyrektywy, kluczowych w zakresie wykładni przepisów ustawy – m.in. są to pojęcia takie jak:  

  1. Towar - jest to rzecz ruchoma, a także woda, gaz i energia elektryczna, w przypadku gdy są oferowane do sprzedaży w określonej objętości lub ilości.
  2. Usługa cyfrowa – jest to usługa pozwalająca konsumentowi na:
    - wytwarzanie, przetwarzanie, przechowywanie lub dostęp do danych w postaci cyfrowej,
    - wspólne korzystanie z danych w postaci cyfrowej, które zostały przesłane lub wytworzone przez konsumenta lub innych użytkowników tej usługi,
    - inne formy interakcji za pomocą danych w postaci cyfrowej.
  3. Towar z elementami cyfrowymi - jest to towar zawierający treść cyfrową lub usługę cyfrową bądź z nimi połączony w taki sposób, że brak treści cyfrowej lub usługi cyfrowej uniemożliwiłby jego prawidłowe funkcjonowanie.
  4. Środowisko cyfrowe - jest to sprzęt komputerowy, oprogramowanie i połączenia sieciowe wykorzystywane przez konsumenta w celu uzyskania dostępu do treści cyfrowej lub usługi cyfrowej lub w celu korzystania z nich.

Ustawa rozróżnia treści cyfrowe od usług cyfrowych. Posiłkując się treścią uzasadnienia do projektu ustawy należy wskazać, iż usługami cyfrowymi są np. usługi wymiany treści wideo i audio oraz inne usługi przechowywania plików on-line, usługi przechowywania danych w chmurze, poczty elektronicznej, mediów społecznościowych i aplikacji działających w oparciu o chmurę. Treści cyfrowe to dane wytwarzane i dostarczane w postaci cyfrowej. Dostarczenie treści cyfrowej może polegać na pojedynczej dostawie np. e-booków, plików muzycznych, plików wideo.

Lepsze warunki dla konsumentów

Celem wprowadzonych rozwiązań jest poprawa sytuacji konsumentów przy zawieraniu umów w odniesieniu do umów zawartych między przedsiębiorcami a konsumentami o dostarczanie treści cyfrowych lub usług cyfrowych. W przypadku braku zgodności treści cyfrowej lub usługi cyfrowej z umową, konsument ma prawo do doprowadzenia treści cyfrowej lub usługi cyfrowej do zgodności z umową, a w dalszej kolejności do złożenia oświadczenia o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy. W sytuacji jeżeli będzie oczywiste, że przedsiębiorca nie doprowadzi treści cyfrowej lub usługi cyfrowej do zgodności z umową w rozsądnym terminie lub bez poważnych niedogodności dla konsumenta, lub jeżeli brak zgodności z umową treści cyfrowej lub usługi cyfrowej będzie miał charakter istotny - konsument ma prawo do natychmiastowego żądania obniżenia ceny lub do natychmiastowego odstąpienia od umowy. Przedsiębiorca w tym zakresie może żądać zwrotu nośnika materialnego, na którym dostarczył treść cyfrową. Konsument powinien zrobić to niezwłocznie, na koszt przedsiębiorcy.

Obowiązki sprzedawców internetowych

Nowelizacja wprowadza również szereg obowiązków dla przedsiębiorców dokonujących sprzedaży internetowej, w szczególności:

Nie każdy z nas ma świadomość, iż sąd rozstrzygający naszą sprawę, w pewnych sytuacjach  musi zasięgnąć opinii biegłego, która w dużej mierze przesądza o wyniku danego postępowania. Dzieję się tak dlatego, że wykazanie przez stronę swoich racji w postępowaniu przed sądem, które wymagają wiadomości specjalnych z jakiejś dziedziny, nie może się odbyć z pominięciem biegłego specjalisty.

Biegły sądowy funkcja

Potwierdza to treści art. 278 § 1 kodeksu postępowania cywilnego, który stanowi, że w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych sąd po wysłuchaniu wniosków stron co do liczby biegłych i ich wyboru może wezwać jednego lub kilku biegłych w celu zasięgnięcia ich opinii. Tak więc, opinia biegłego wyjaśni kwestie związane z rozstrzygnięciem sprawy, które wymagają wiadomości specjalnych. Co należy rozumieć zatem pod pojęciem „Wiadomości specjalnych”? Za wiadomości specjalne można uznać wiedzę ekspercką, która wykracza poza wiedzę przeciętnie wykształconej osoby, wynikająca z określonych dziedzin (innych niż prawo), wsparta doświadczeniem zawodowym biegłego i zgodna z zasadami logiki. W orzecznictwie z kolei można spotkać się z następującą definicją: „przez pojęcie wiadomości specjalne rozumieć należy nie tylko wiedzę naukową z zakresu poszczególnych gałęzi zdobytą w wyniku specjalistycznych studiów w danej dziedzinie, ale również umiejętności praktyczne, oparte na długotrwałym, wieloletnim doświadczeniu”.

Biegły sądowy musi się trzymać zakresu zlecenia udzielonego mu przez sąd, jak i swoich ustawowych kompetencji, co oznacza m.in. że nie ustala on stanu faktycznego i prawnego sprawy, gdyż jest to wyłączne zadanie sądu. Informacje fachowe uzyskane od biegłego powinny stanowić dla sądu drogowskaz umożliwiający mu dokonanie właściwej oceny faktów i dowodów, koniecznej dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Z treści opinii powinny wynikać metody i sposoby badań, którymi posłużył się biegły, oraz ich podstawy.

Opinia biegłego sądowego

Opinia przygotowana przez biegłego stanowi dowód w sprawie, co oznacza, iż musi być sporządzona w sposób rzetelny i prawidłowy, a jej uzasadnienie powinno cechować się przystępnością i zrozumiałością dla osób niedysponujących wiedzą z tego zakresu, natomiast wnioski nie powinny budzić żadnych wątpliwości i być sformułowane jasno i czytelnie. Co istotne opinia biegłego podlega kontroli sądu pod względem kompletności, rzetelności, profesjonalizmu, spójności, logiczności oraz stopnia stanowczości wniosków, a także zgodności z tezą dowodową. W ramach kontroli sąd ma możliwość zobowiązania biegłego do złożenia wyjaśnień w zakresie przygotowanej opinii, bądź do sporządzenia dodatkowej opinii, w sytuacji gdy pierwotna nie zawiera wyczerpującej odpowiedzi na zadane pytanie lub jego część, uzasadnienia lub jej zawartość merytoryczna budzi wątpliwości.

Należy w tym miejscu zwrócić uwagę, iż ustawodawca zapewnił stronom wpływ na wybór osoby biegłego i sformułowanie tezy dowodowej oraz finalną ocenę sporządzonej przez niego opinii. Jako strona postępowania możemy dokonać analizy kompetencji, specjalizacji i doświadczenia biegłego w związku z prowadzonym przez nas sporem. Jeśli mamy w tym zakresie jakiekolwiek zastrzeżenia, to powinniśmy je zgłaszać jak najszybciej, aby nie generować dodatkowych kosztów.

Nierzetelna opinia biegłego sądowego

Bardzo często jednak nie znamy osoby biegłego i nie zgłaszając żadnych zastrzeżeń oczekujemy na sporządzenie przez niego fachowej opinii. Co jednak w sytuacji, gdy jesteśmy niezadowoleni i nie zgadzamy się ze stanowiskiem przedstawionym przez biegłego? Gdy jego opinia nie spełnia cech jakie powinna spełniać i w konsekwencji jest sporządzona w sposób nierzetelny? W takich okolicznościach przysługuje nam instytucja zarzutów do opinii biegłego. Przedmiotowe zarzuty muszą być jednak uzasadnione, co oznacza że nie będzie wystarczające samo zaakcentowanie niezadowolenia strony z wyników pracy biegłego. W orzecznictwie podkreśla się, że samo przedstawienie odmiennej, subiektywnej oceny nie jest wystarczające do zakwestionowania opinii biegłego sądowego. Zarzuty winny uwzględniać stan faktyczny danej sprawy, wobec czego nie mogą być sformułowane w sposób abstrakcyjny. Aby dokonać skutecznego podważenia opinii biegłego, koniecznym jest przedstawienie merytorycznych argumentów na poparcie swoich twierdzeń. Nasza polemika winna być obejmować wykazanie braku logiki bądź wewnętrznych sprzeczności, błędów merytorycznych, a także braku odpowiedzi na pytanie sądu czy przekroczenie zakresu kompetencji biegłego.

Wniesienie należycie umotywowanych zarzutów do opinii biegłego będzie z reguły skutkować dopuszczeniem przez sąd dowodu z opinii uzupełniającej (ustnej lub pisemnej) biegłego, bądź też powołaniem nowego biegłego, celem sporządzenia dodatkowej opinii. W sprawach o bardziej skomplikowanym charakterze zasadne może być też wnioskowanie o sporządzenie opinii przez instytut naukowy lub naukowo – badawczy, celem wykonania ekspertyz czy innych zaawansowanych opracowań. Co istotne w związku z nowelizacją przepisów, możliwe będzie także dopuszczenie przez sąd dowodu z opinii sporządzonej na zlecenie organu władzy publicznej w innym postępowaniu.

U większości obywateli, nie mających na co dzień do czynienia z sądem, kontakt z tą instytucją może wywoływać stres i niepokój, nawet w sytuacji, gdy sprawa nas bezpośrednio nie dotyczy, a mamy zeznawać jedynie jako świadek wobec obcych osób. Wiele osób po przekroczeniu progu sali sądowej czuje się zagubionych i nawet przerażonych, a wynika to tylko z tego, że najzwyczajniej nie wiedzą jak się zachować w sądzie. Wizyta w sądzie nie musi się jednak wiązać z samymi negatywnymi emocjami. Poznanie kilku prostych zasad postępowania i odpowiedniego zachowania może spowodować, że nasz kontakt z tą poważną instytucją będzie przebiegać zupełnie bezboleśnie.

Jak zachować się w sądzie?

Zacznijmy od początku, tj. od wezwania do stawiennictwa w charakterze świadka. Pamiętaj, aby go nie ignorować, a dokładnie zapoznać się z jego treścią i znajdującym się pod nim pouczeniem, zawierającym informacje dotyczące Twoich uprawnień i obowiązków związanych z wezwaniem na rozprawę. Niektórzy uważają, że jak nie będą odbierać wezwań z sądu, to ominie ich obowiązek z nim związany, co jest bardzo niewłaściwym podejściem. Należy pamiętać, iż przesyłka dwukrotnie awizowana uznawana jest za prawidłowo doręczoną. Ponadto jeśli nie stawimy się bez usprawiedliwienia na wyznaczony termin, to sąd może ukarać nas grzywną, a w ostateczności także przymusowo doprowadzić za pośrednictwem policji w przypadku, gdy grzywna nie poskutkuje, co z pewnością nie będzie miłym doświadczeniem, szczególnie jeśli spotka nas to w obecności znajomych czy sąsiadów.

Co zabrać ze sobą do Sądu?

Pamiętaj, aby wybierając się do Sądu, mieć ze sobą dowód osobisty lub inny ważny dokument tożsamości. Przydatne może być także wezwanie, gdyż tam znajduje się informacje o numerze sali oraz sygnatura sprawy. Wezwanie może okazać się także potrzebne, jeżeli będziesz chciał domagać się zwrotu kosztów albo zaświadczenia do pracy. Sędzia poprosi Cię, abyś podszedł wraz z wezwaniem do sekretariatu danego wydziału, celem załatwienia wszelkich formalności, tj. wypełnienia stosownego wniosku. Przy samym wejściu możesz spodziewać się ochrony, sprawdzającej, czy nie wnosisz do budynku niebezpiecznych narzędzi. Jeśli masz ze sobą jakąś torbę czy plecak, to ich zawartość zostanie prześwietlona. Może się też zdarzyć sytuacja, że wezwanie otrzymujemy z sądu, który znajduje się bardzo daleko od miejsca naszego zamieszkania. W takiej sytuacji zasadnym będzie  złożenie wniosku o przesłuchanie w drodze pomocy sądowej, przed sądem właściwym dla naszego miejsca zamieszkania. Pamiętaj jednak, że nie zawsze jednak złożenie wniosku, jest równoznaczne z jego automatycznym uwzględnieniem, wobec tego warto dobrze go uzasadnić.

Kolejną kwestią, nad którą warto się zastanowić przed wyjściem do sądu jest właściwy ubiór. Czy ma on jakieś znaczenie? Otóż przepisy tego w żaden sposób nie określają, jednak trzeba mieć na względzie powagę sądu. Nie musi to być koniecznie jakieś bardzo eleganckie ubranie, ale  powinno być raczej skromne i stonowane. Wobec tego panie unikają głębokich dekoltów i szortów, a panowie krótkich spodni i hawajskich koszul.

Jak już dotrzemy pod salę rozpraw, to zaczekajmy na wywołanie sprawy. Zazwyczaj odbywa się to przez głośnik albo za pośrednictwem protokolanta. Czasem na salę zapraszani są wszyscy świadkowie, celem sprawdzenia obecności oraz odebrania od nich danych, a dopiero potem zostaną poproszeni o poczekanie pod salą i wzywani po kolei do składania zeznań. Z reguły jednak sąd wyznacza przesłuchanie każdego świadka na konkretną godzinę i zapraszani są do wejścia po sobie. Co istotne świadkowie, którzy jeszcze nie złożyli zeznań, nie mogą być obecni podczas składania zeznań przez innych świadków.

Jak zachować się na sali rozpraw?

Gospodarzem postępowania jest Sąd, który składa się z jednego, bądź kilku sędziów, a czasem też ławników, w zależności od rodzaju sprawy i sądu. Sędziowie i ławnicy mają na sobie togi z żabotem w kolorze fioletowym i zasiadają za stołem sędziowskim. Obecny jest także protokolant, który zapisuje przebieg rozprawy. Prokuratora można poznać po czerwonym kolorze żabotu togi, adwokata po zielonym, a radcę prawnego po kolorze niebieskim. Zwracając się do orzekających, należy używać zwrotu „proszę Sądu” albo „Wysoki Sądzie”. Nigdy nie zwracamy się do sądu „proszę Pani/Pana”, bądź „Pani/Panie Sędzio”, nawet jeśli zasiada jeden sędzia. Na samym początku sąd zapyta o: imię, nazwisko, miejsce zamieszkania, wiek, karalność, stosunek do stron oraz uprzedzi o prawie odmowy zeznań, jeśli takie prawo Ci przysługuje, a także pouczy o odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywych zeznań. Sąd może też odebrać od Ciebie przyrzeczenie. Jak zachowywać się w Sądzie?

W pierwszej kolejności świadek odpowiada na pytania przewodniczącego, a następnie strony mogą mu zadawać pytania. Należy pamiętać, że jak zwracamy się do sądu albo sąd do nas, to powinniśmy wstać. Jeśli natomiast odpowiadamy na pytania zadawane przez strony, bądź ich pełnomocników, to również zwracamy się do sądu, a nie do osoby, która zadała pytanie. Zawsze mówimy prawdę, gdyż każde wykryte kłamstwo może być wykorzystane przeciwko nam, powodując że nasze zeznania zostaną uznane za niewiarygodne. Dodatkowo możemy narazić się na odpowiedzialność karną za składanie fałszywych zeznań. Jeśli czegoś nie pamiętamy to lepiej po prostu powiedzieć o tym sądowi, niż tworzyć jakieś historie. To normalne, że pewne szczegóły mogą nam umknąć, tym bardziej, że od danego zdarzenia do rozprawy zazwyczaj mija długi czas. Po zakończeniu przesłuchania jeśli przyjeżdżamy z innej miejscowości albo z uwagi na stawiennictwo utraciliśmy zarobek, to możemy zawnioskować o zwrot pieniędzy. W takiej sytuacji należy zabrać ze sobą dowody dokumentujące poniesione koszty, przedstawiając je wraz z wnioskiem w sekretariacie sądu.

Skarga pauliańska (łac. actio Pauliana) jest podstawowym instrumentem ochrony wierzyciela przed niewypłacalnością dłużnika. Wskazana instytucja prawa cywilnego pozwala wierzycielowi zakwestionować przed sądem skuteczność czynności prawnej dłużnika podjętej z osobą trzecią, której dokonaniem pokrzywdzono wierzyciela. Taką czynnością może być np. sytuacja, w której dłużnik w celu ukrycia swego majątku przed egzekucją, wyzbył się go. Niewątpliwie taka transakcja wpływa na pogorszenie sytuacji wierzyciela. W związku z tym ustawodawca wprowadził niniejszą instytucję – notabene wywodzącą się z prawa rzymskiego - do polskiego systemu prawnego, dzięki czemu w takich sytuacjach wierzyciel nie pozostaje bezradny.

Istota skargi pauliańskiej

Co do zasady dłużnik odpowiada całym swoim majątkiem za zaciągnięte zobowiązanie – zarówno obecnym, jak i przyszłym. Jednakże w praktyce wierzyciel może liczyć tylko na zaspokojenie swojej należności z majątku dłużnika istniejącego w chwili realizacji roszczenia.  W tym czasie dłużnik może rozporządzać swoim majątkiem w pełnym zakresie, a także zaciągać nowe zobowiązania, pomimo tego, że inne osoby podnoszą wobec niego roszczenia. Skarga Pauliańska została uregulowana art. 527-534 Kodeksu cywilnego. Jej istotą jest udzielenie możliwości dochodzenia roszczeń, gdy wskutek czynności prawnej dłużnika osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, kosztem wierzyciela. W takim przypadku wierzyciel ma prawo żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć.

Skarga pauliańska – podstawowe przesłanki

Domniemanie na korzyść wierzyciela

W zakresie wykazania, iż osoba trzecia działała w złej wierze, czyli wiedziała o pokrzywdzeniu wierzyciela lub miała możliwość zdobycia takiej wiedzy przy zachowaniu należytej staranności, należy wskazać, iż istnieją dwa domniemania, które znacznie wzmacniają pozycję wierzyciela. Pierwsze stanowi, iż osoba będąca w bliskim stosunku z dłużnikiem wiedziała, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela. Co ważne, przy identyfikacji osoby bliskiej bierze się pod uwagę nie tylko formalne powiązania między danymi osobami, ale faktyczne stosunki łączące dłużnika z osobą, która uzyskała od niego korzyść majątkową. Drugie domniemanie stanowi, iż przedsiębiorca pozostający w stałych stosunkach gospodarczych z dłużnikiem wiedział, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela.

Dodatkowo jeżeli wskutek czynności prawnej dokonanej przez dłużnika z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową bezpłatnie, wierzyciel może skorzystać ze skargi pauliańskiej nawet jeżeli osoba ta nie wiedziała i przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć o działaniu przez dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Obrazując ten aspekt na konkretnym przykładzie, należy wskazać, iż w sytuacji, w której dłużnik w celu krycia swojego majątku przed egzekucją, wyzbył się go na rzecz osoby trzeciej w drodze darowizny, to dla możliwości skorzystania ze skargi pauliańskiej, osoba obdarowana nie musi wiedzieć o pokrzywdzeniu wierzyciela przez dłużnika.

Wniesienie powództwa

Skarga pauliańska, czyli żądanie uznania czynności prawnej za bezskuteczną wobec wierzyciela, jest kierowane przeciwko osobie, która odniosła korzyść z czynności prawnej dokonanej z dłużnikiem. W przypadku, jeżeli osoba trzecia rozporządza uzyskaną korzyścią, wierzyciel może wystąpić powództwem bezpośrednio przeciwko osobie, na której rzecz nastąpiło to rozporządzenie.

Jakie są skutki orzeczenia bezskuteczności czynności wobec wierzyciela?

Skutkiem orzeczenia przez sąd bezskuteczności czynności prawnej dokonanej przez dłużnika z osobą trzecią jest możliwość zaspokojenia się przez wierzyciela z praw lub przedmiotów należących obecnie do osoby trzeciej. Wierzyciel ma możliwość skierowania do tych praw lub przedmiotów egzekucji komorniczej. Warto również podkreślić, iż wierzyciel może realizować swoje uprawnienie z pierwszeństwem przed innymi wierzycielami osoby trzeciej, a więc takimi, którzy nie uzyskali tzw. ochrony pauliańskiej.

Na wstępie warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czym właściwie jest działalność nierejestrowana? W myśl art. 5 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców nie stanowi działalności gospodarczej działalność wykonywana przez osobę fizyczną, której przychód należny z tej działalności nie przekracza w żadnym miesiącu 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia (od 1 stycznia 2023 będzie to 1.745,00 zł) i która w okresie ostatnich 60 miesięcy nie wykonywała działalności gospodarczej. Ideą, która przyświecała ustawodawcy, który wprowadzał działalność nierejestrowaną było ułatwienie prowadzenia działalności o niewielkich rozmiarach. Podmioty takie mogą liczyć na wiele uproszczeń, a także zwolnień z kilku obowiązków. Niniejszy artykuł przybliży nieco temat działalności nierejestrowanej oraz odpowie na pytanie - czy kasa fiskalna w tego rodzaju działalności jest obowiązkowa.

Zalety prowadzenia działalności nierejestrowanej

1. PIT

Pierwszą zaletą prowadzenia działalności nierejestrowanej jest to, że przychody z niej nie są kwalifikowane jako zyski z działalności gospodarczej, lecz jako przychody z innych źródeł. W efekcie podatnicy uzyskujący przychody z tego tytułu nie mają obowiązku wpłacania miesięcznych zaliczek na podatek czy też prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów. Wystarczy rozliczyć się jednorazowo, po zakończeniu roku podatkowego, w zeznaniu PIT-36.

2. ZUS

Kolejnym niezwykle korzystnym aspektem jest to, że prowadząc działalność nierejestrowaną nie ma obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie społeczne oraz ubezpieczenie zdrowotne.

Działalność nierejestrowana, a podatek VAT

Zagadnienie to w pewnym stopniu łączy się z tematyką kasy fiskalnej. W związku z powyższym należy postawić pytanie w zakresie definicji działalności nierejestrowanej na gruncie podatku VAT. Zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o VAT podatnikiem jest podmiot wykonujący samodzielnie działalność gospodarczą bez względu na cel lub rezultat takiej działalności. Natomiast zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy o VAT działalność gospodarcza obejmuje wszelką działalność producentów, handlowców lub usługodawców, w tym podmiotów pozyskujących zasoby naturalne oraz rolników, a także działalność osób wykonujących wolne zawody. Działalność gospodarcza obejmuje w szczególności czynności polegające na wykorzystywaniu towarów lub wartości niematerialnych i prawnych w sposób ciągły dla celów zarobkowych. W związku z powyższym wskazać należy, iż podatek VAT wprowadza własną definicję działalności gospodarczej, do której zalicza się również działalność nierejestrowana. W praktyce, ze względu na niską wartość sprzedaży, osoba fizyczna prowadząca działalność nierejestrowaną może skorzystać ze zwolnienia podmiotowego z podatku (w tym zakresie stosuje się również wyłączenia podmiotowe), jednakże nie zmienia to faktu, że do działalności nierejestrowanej stosujemy odpowiednie przepisy ustawy o podatku od towarów i usług, w tym także te dotyczące kas fiskalnych.

Kasa fiskalna w działalności nierejestrowanej

Tak jak zostało wskazane powyżej – w zakresie kas fiskalnych w działalności ewidencjonowanej będziemy traktować tego rodzaju działalność jako działalność gospodarczą, zgodnie z definicją zawartą w ustawie o VAT. W tym zakresie nie tylko ustawa VAT ma odpowiednie zastosowanie, ale również rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących. Powoduje to, że co do zasady osoby fizyczne prowadzące działalność nierejestrowaną będą mogły skorzystać ze zwolnienia podmiotowego lub przedmiotowego na takich samych zasadach jak pozostali przedsiębiorcy.  Jeżeli jednak – zgodnie z rozporządzeniem – nie kwalifikują się do zwolnienia z kasy fiskalnej, będą zobowiązani do zakupienia kasy fiskalnej.

W przypadku obowiązku zakupu kasy fiskalnej, aby właściwie prowadzić ewidencję oraz wydawać paragony podatnik musi posiadać NIP. Potwierdza to stanowisko organów, m.in. Dyrektor KIS w interpretacji indywidualnej z dnia 24 września 2018 r. nr 0111-KDIB3-3.4018.5.2018.2.MS. Aby uzyskać numer NIP podatnik musi złożyć do właściwego urzędu skarbowego druk NIP-7, zaznaczając w nim w części A.4. pkt 2: osoba podlegająca zarejestrowaniu jako podatnik podatku od towarów i usług lub będąca zarejestrowanym podatnikiem podatku od towarów i usług.

Polska uchodzi za jedno z trudniejszych miejsc do prowadzenia działalności gospodarczej. Jak podaje serwis business-magazine.pl, pod względem zawiłości procedur i kosztów zajmujemy w Europie 10. pozycję w rankingu 30 państw. Wynik co prawda nie jest najgorszy – jednakże również mógł być lepszy. Trudniej prowadzić działalność gospodarczą jest m.in. w Niemczech, Grecji, we Francji czy na Słowacji, łatwiej natomiast jest m.in. w Holandii, Danii, Rosji, Bułgarii czy na Węgrzech. Jak w tym całym gąszczu przepisów ma się odnaleźć początkujący przedsiębiorca? Już spieszymy z pomocą – przedstawiając 10 pułapek, które czyhają na początkującego przedsiębiorcę.

1. Prowadzenie działalności „na czarno”

Zarejestrowanie działalności nie zawsze będzie konieczne. Przepisy dopuszczają prowadzenie tzw. działalności nierejestrowanej. W myśl art. 5 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców, nie stanowi działalności gospodarczej działalność wykonywana przez osobę fizyczną, której przychód należny z tej działalności nie przekracza w żadnym miesiącu 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia (od 1 stycznia 2023 będzie to 1.745,00 zł) i która w okresie ostatnich 60 miesięcy nie wykonywała działalności gospodarczej. Zarejestrowanie działalności od początku jej prowadzenia będzie konieczne w przypadku, gdy nie zostanie spełniony przynajmniej jeden z powyższych warunków. Niezarejestrowanie firmy wiąże się z konsekwencjami w postaci kary grzywny, a nawet kary pozbawienia wolności. Dodatkowo należy zapłacić zaległy podatek i składki ZUS wraz z odsetkami.

Zobacz również, jak złożyć czynny żal.

2. Założenie działalności pierwszego dnia miesiąca

Założenie działalności pierwszego dnia miesiąca może wiązać się z niekorzystnym rozdysponowaniem prawa do tzw. ulgi na start - jest to zwolnienie ze składek na ubezpieczenie społeczne przez okres 6 miesięcy dla przedsiębiorców rozpoczynających działalność gospodarczą. Zgodnie z art. 18 ustawy Prawo Przedsiębiorców, ulga na start może trwać maksymalnie 6 miesięcy kalendarzowych. W tym zakresie liczymy tylko pełne miesiące ulgi. Oznacza to, że jeżeli dzień rozpoczęcia działalności przypadnie pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego, miesiąc ten obowiązkowo należy wliczyć do okresu trwania ulgi. W przypadku jeżeli działalność gospodarczą przedsiębiorca rozpocznie w trakcie trwania miesiąca kalendarzowego, miesiąca tego nie należy wliczać do okresu 6 miesięcy obowiązywania ulgi na start.

3. Niekorzystny wybór formy opodatkowania

Przy podejmowaniu decyzji związanej z założeniem działalności gospodarczej warto dokładnie zastanowić się nad wyborem formy opodatkowania. Pomoże w tym radca prawny specjalizujący się w zakładaniu spółek.

Przedsiębiorcy w tym zakresie maja do wyboru:

  1. Zasady ogólne – forma opodatkowania przyznawana z urzędu.
  2. Podatek liniowy – wybór tej formy opodatkowania zgłasza się na wniosku CEIDG-1 w trakcie zakładania działalności gospodarczej lub w terminie do 20. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym podatnik osiągnął pierwszy w roku podatkowym przychód albo do końca roku podatkowego, jeżeli pierwszy taki przychód został osiągnięty w grudniu roku podatkowego.
  3. Ryczałt od przychodów ewidencjonowanych – możliwość skorzystania z tej formy opodatkowania zależy od prowadzenia działalności wymienionej w ustawie o zryczałtowanym podatku dochodowym. Wyboru tej formy dokonuje się analogicznie, jak w przypadku podatku liniowego.

4. Brak rejestracji do VAT

Co do zasady przedsiębiorcy nie muszą rejestrować się do VAT aż do momentu przekroczenia w danym roku podatkowym kwoty obrotów w wysokości 200 tys. zł – jest to tzw. zwolnienie podmiotowe. Jednakże niektórzy przedsiębiorcy nie mają możliwości skorzystania z ww. zwolnienia - przykładem takim są m. in. osoby świadczące usługi jubilerskie. Szczegółowy katalog podmiotów, które nie mają prawa do zwolnienia podmiotowego z VAT określa art. 113 ust. 13 ustawy o VAT.

5. Brak kasy fiskalnej

Zasadą jest, że obowiązek stosowania kas fiskalnych dotyczy wszystkich przedsiębiorców dokonujących sprzedaży na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oraz rolników ryczałtowych. Przepisy ustanawiają jednak szereg zwolnień z posiadania kasy fiskalnej, a także wskazują rodzaje działalności, które bezwzględnie muszą korzystać z kasy fiskalnej. Co do zasady kasy fiskalnej nie muszą posiadać przedsiębiorcy, u których obrót na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oraz rolników ryczałtowych nie przekroczył w poprzednim roku podatkowym kwoty 20 tys. zł. W przypadku podmiotów, które rozpoczęły prowadzenie działalności w poprzednim roku podatkowym - mogą oni skorzystać ze wspomnianego zwolnienia, jeśli z tytułu dokonywanej sprzedaży osiągnięty obrót nie przekroczył w proporcji do okresu wykonywania działalności w poprzednim roku podatkowym kwoty 20 tys. zł. Przedsiębiorcy bezwzględnie zobligowani do posiadania kasy fiskalnej zostali wymienieni w Rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 28 grudnia 2018 r. w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących.

6. Nieterminowe wpłacanie zaliczek na PIT

Przedsiębiorcy często nie nadają zobowiązaniu z tytułu zaliczek na podatek dochodowy pierwszoplanowego znaczenia, traktując je jako mniej znaczące zobowiązanie, które można uregulować w późniejszym terminie. Jednakże proceder ten stanowi wykroczenie skarbowe, zgodnie z dyspozycją zawartą w art. 57 § 1 Kodeksu karnego skarbowego. W związku z powyższym w tym zakresie może zostać nałożona grzywna.

7. Transakcje gotówkowe powyżej 15 tys. z innym przedsiębiorcą

Niezwykle istotna podczas prowadzenia własnej działalności gospodarczej jest kwestia transakcji gotówkowych. Zgodnie z art. 19 ustawy Prawo przedsiębiorców limit transakcji gotówkowych w transakcjach między przedsiębiorcami wynosi 15 tys. zł. Zapłata gotówką z przekroczeniem powyższego limitu skutkuje sankcją w postaci utraty prawa do zaliczenia poniesionego wydatku do kosztów uzyskania przychodów.

8. Obowiązkowy split payment

Split payment, czyli inaczej mechanizm podzielonej płatności, polega na tym, że płatność za towar lub usługę, zrealizowana przez nabywcę specjalnym przelewem – tak zwanym komunikatem przelewu, nie trafia w całości na rachunek odbiorcy, ale zostaje rozdzielona na kwotę netto i podatek VAT. Obowiązek stosowania mechanizmu podzielonej płatności mają podatnicy VAT, w przypadku łącznego spełnienia poniższych przesłanek:

Sankcją za niezastosowanie split paymentu jest dodatkowe zobowiązanie podatkowe w wysokości 30% kwoty podatku VAT przypadającej na towaru lub usługi objęte MPP. Ponadto jest to wykroczenie skarbowe zgodnie z Kodeksem karnym skarbowym, w związku z czym w tym zakresie może również zostać nałożona grzywna.

9. Prowadzenie działalności bez koncesji lub zezwolenia

Rodzaje działalności gospodarczej możemy podzielić na dwie kategorie: te, które wymagają zezwolenia lub koncesji oraz te, które nie wymagają zezwolenia, ani koncesji. Działalność gospodarcza objęta obowiązkiem uzyskania koncesji (lub zezwolenia) stanowi wyraz reglamentacji działalności gospodarczej, której zadaniem jest ograniczenie swobody działalności gospodarczej w kwestiach istotnych dla funkcjonowania państwa, w szczególności w kwestii bezpieczeństwa oraz interesu publicznego. Sankcje za prowadzenie działalności bez wymaganej prawem koncesji (lub zezwolenia) są różne, w zależności od rodzaju działalności. Przykładowo, za prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia bez wymaganej koncesji grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

10. Brak zgłoszenia do BDO

Rejestr BDO to inaczej Rejestr podmiotów wprowadzających produkty, produkty w opakowaniach i gospodarujących odpadami. Obowiązek wpisu do  Rejestru BDO dotyczy przedsiębiorców, którzy:

Sankcją za brak zgłoszenia do BDO może być kara grzywny oraz administracyjna kara pieniężna.

Podsumowanie

Powyższe „pułapki” stanowią jedynie namiastkę tego, co czeka na przedsiębiorców w starciu z regulacjami prawnymi. Niezwykle ciężko jest zachować stałą czujność w tym zakresie, aby uchronić się przed niespodziewaną sankcją lub niekorzystnym rozporządzeniem swoimi prawami. Mając to na uwadze należy rozważyć nawiązanie stałej współpracy z podmiotami, które profesjonalnie zajmują się pomocą przy prowadzeniu działalności gospodarczej. W tym zakresie jesteśmy do Państwa dyspozycji – Radca prawny Toruń - Marcin Chowaniec zaprasza do współpracy.

W ostatnim czasie, szczególnie za sprawą pandemii, sprzedaż internetowa stała się bardzo popularna, coraz częściej wypierając z rynku sklepy stacjonarne. Prowadzenie sprzedaży w sieci może więc być niezwykle ciekawym i dochodowym sposobem na biznes. Nie można jednak tracić z pola widzenia, że internetowa działalność wymaga dobrego przygotowania nie tylko pod względem logistycznym, ale przede wszystkim prawnym, co wiąże się z tym, iż każdy przedsiębiorca prowadzący sprzedaż on-line powinien sporządzić regulamin korzystania ze sklepu internetowego,  zabezpieczający jego interesy prawne.

Zacznijmy zatem od tego czym tak naprawdę jest taki regulamin. Możemy go zdefiniować jako dokument określający najważniejsze zasady działania podmiotu, to jest przede wszystkim warunki złożenia zamówienia oraz realizowania umowy sprzedaży przez obie strony, które są wiążące dla kupującego i sprzedawcy. Regulamin sklepu internetowego nie może być tworzony w sposób dowolny. Jego postanowienia powinny gwarantować przede wszystkim zgodność z prawem i być na tyle zrozumiałe, aby nie budziły wątpliwości. Ponadto powinny być dopasowane do charakteru sprzedaży, którą prowadzimy. Należy też zwrócić uwagę na fakt, iż osoby fizyczne zawierające transakcje niezwiązane z ich działalnością gospodarczą bądź zawodową są objęte szczególną ochroną przez ustawodawcę. Duża część aktualnie funkcjonujących sprzedawców w branży ecommerce, posługuje się regulaminami nieaktualnymi, niepełnymi, a często także i nieskutecznymi prawnie, narażając się na negatywne konsekwencje. Z tego też względu nie zaleca się korzystać z gotowych wzorów krążących po internecie, gdyż mogą nam przysporzyć więcej strat niż korzyści.

Posiadając już zatem wiedzę czym jest regulamin sklepu internetowego, skupmy się nad jego zawartością. Co powinno się w nim zawierać ? Jakie są jego obowiązkowe elementy?

Zgodnie z treścią art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 18.07.2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, każdy świadczący usługi drogą elektroniczną zobowiązany jest do posiadania regulaminu i nieodpłatnego udostępnienia go każdorazowo przed zawarciem umowy o świadczenie takich usług. Przy jego konstruowaniu powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na takie akty prawne, jak ustawa o prawach konsumenta, kodeks cywilny, ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów oraz wspomniana wyżej ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Na ich podstawie regulamin sklepu internetowego powinien obowiązkowo określać następujące kwestie:

Należy również mieć na względzie, aby unikać nadmiernego wydłużania treści oraz zbyt specjalistycznego słownictwa, gdyż najbardziej efektywne są te postanowienia, które są proste, przejrzyste i łatwo je zrozumieć. Nie można też zapominać, że niektóre postanowienia nie mogą znaleźć się w regulaminie. Chodzi o klauzule niedozwolone, to jest takie które nie zostały indywidualnie uzgodnione z konsumentem, a kształtują jego prawa i obowiązki sprzecznie z dobrymi praktykami, rażąco naruszając jego interesy. Ogólnie rzecz ujmując można by wskazać zapisy ograniczające prawa konsumenta, a nadmiernie zwiększające uprawnienia sprzedawcy. Spis klauzul, które zostały już wcześniej uznane za niedozwolone, dostępny jest w specjalnym rejestrze Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W dzisiejszych czasach strona internetowa to podstawowe narzędzie wykorzystywane do komunikacji z klientami czy budowania własnej marki w sieci. Inwestując w nią, robimy to w konkretnym celu, najczęściej aby wypromować naszą firmę i pozyskać nowe zlecenia czy kontrakty. Czy jednak tworząc bądź posiadając już swoją stronę zastanawiamy się nad takim dokumentem jak polityka prywatności? Czy jesteśmy w ogóle zobowiązani do jego posiadania?

O polityce prywatności zrobiło się głośno z momentem, kiedy zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE, (dalej: RODO), czyli po 25 maja 2018 roku. Dopiero wtedy właściwie masowo na stronach internetowych zaczęły pojawiać się podstrony z tym dokumentem. Pewnie niektórzy będą teraz zaskoczeni, jednak informacji o konieczności posiadania polityki prywatności nie znajdziemy w RODO. Co więcej, nie ma też żadnych innych przepisów, które nakładałyby obowiązek zamieszczania na stronie takiego dokumentu.

Odpowiadając zatem na nasze pytanie - polityka prywatności nie jest obowiązkowym dokumentem. Należy jednak w tym miejscu wskazać, iż jej posiadanie znacznie ułatwi Ci spełnienie obowiązku informacyjnego, o którym mowa w art. 13 i 14 RODO, powstającego w momencie gdy dochodzi do zbierania/przetwarzania danych osobowych. Powstaje zatem kolejne pytanie - kiedy dochodzi do gromadzenia/przetwarzania danych osobowych na stronie internetowej? Jeśli prowadzimy np. sklep internetowy, bloga, portal informacyjny, czy fanpage to zapewne dochodzi do gromadzenia przez nas danych osobowych innych osób. Do ich zbierania i przetwarzania może dochodzić na bardzo wiele sposobów, m.in. poprzez sprzedaż produktów, formularze kontaktowe, zapisy na newsletter czy komentowanie artykułów bądź wpisów na blogu. W każdym z tych przypadków obowiązek informacyjny będzie inny, jak też różne będą podstawy prawne przetwarzania danych osobowych. Raz będzie to umowa, innym zgoda bądź uzasadniony interes administratora. Zakres informacji, jaki jesteśmy zobowiązani przekazać osobom, których dane przetwarzamy jest obszerny i nie sposób przedstawić ich wszystkich bez posiadania odpowiedniego dokumentu. Dlatego też właśnie zawarcie tych wszystkich informacji w jednym dokumencie znacząco ułatwi nam sprawę. Szczególnie w sytuacji jeśli będzie konieczność dokonania aktualizacji - wówczas, jeśli będziemy posiadać politykę prywatności to zmienimy tylko jej treść, zamiast zmieniać wszystkie informacji na stronie. Co więcej, w polityce prywatności możemy spełnić również obowiązki nałożone przez przepisy prawa telekomunikacyjnego, tj. możemy poinformować w niej o plikach cookies, jakie są wykorzystywane na naszej stronie.

Wiedząc już zatem kiedy powinniśmy zadbać o posiadanie polityki prywatności, odpowiedzmy sobie jeszcze na pytanie czym tak naprawdę jest ten dokument i co powinien w sobie zawierać? Jest to dokument, który zawiera wszystkie informacje o sposobie zbierania i przetwarzania danych osobowych gromadzonych za pośrednictwem strony internetowej. Zamiast konieczności posiadania kilku pojedynczych dokumentów, realizujących obowiązki informacyjne, rozsianych po całej stronie internetowej, wystarczy posiadanie jednego, jakim jest właśnie polityka prywatności. 

Tworząc własną politykę prywatności, musimy zwrócić szczególną uwagę, aby zawierała następujące informacje:

Zapraszamy do kontaktu!
Umów się na konsultację prawą online
Porozmawiaj ze specjalistą
Konsultacje Online
Potrzebujesz więcej informacji? 
Napisz do nas
prawnik@marcinchowaniec.pl
phone-handsetchevron-down