Bank odmówił zwrotu skradzionych pieniędzy? Ważny wyrok TSUE dla klientów banków

Marcin Chowaniec
20.10.2026

Padłeś ofiarą oszustwa internetowego, a bank odmówił zwrotu pieniędzy, zarzucając Ci niedbalstwo? Najnowszy wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE może zmienić sytuację klientów banków. Nawet poważny błąd popełniony przez poszkodowanego nie zwalnia banku z obowiązku bezzwłocznego zwrotu środków z nieautoryzowanej transakcji.

Kliknięcie w fałszywy link i utrata pieniędzy z konta

Sprawa rozpatrywana przez TSUE dotyczyła klientki polskiego banku, która wystawiła przedmiot na internetowej platformie sprzedażowej. Osoba podszywająca się pod kupującego przesłała jej link służący rzekomo do potwierdzenia transakcji. Kobieta kliknęła odnośnik i trafiła na stronę przypominającą witrynę jej banku. Po wpisaniu danych do logowania oszuści uzyskali dostęp do jej rachunku i przelali z niego równowartość około 3 tys. zł. Klientka zgłosiła nieautoryzowaną transakcję, jednak bank odmówił zwrotu pieniędzy.

Problem dotyczy wielu osób, które padają ofiarą tzw. phishingu, czyli oszustwa polegającego na wyłudzaniu danych za pomocą fałszywych wiadomości i stron internetowych.

Co zmienia wyrok TSUE? Bank musi najpierw zwrócić pieniądze

W wyroku z 15 października 2026 r. w sprawie C-70/25 (Tukowiecka) Trybunał Sprawiedliwości UE rozstrzygnął, że zarzut rażącego niedbalstwa klienta nie zwalnia banku z obowiązku bezzwłocznego zwrotu kwoty nieautoryzowanej transakcji płatniczej. Trybunał uznał, że bank nie może odmówić bezzwłocznego zwrotu pieniędzy z nieautoryzowanej transakcji wyłącznie dlatego, że zarzuca klientowi rażące niedbalstwo.

Dotychczas w podobnych sytuacjach banki często odmawiały zwrotu środków, wskazując, że klient sam przyczynił się do oszustwa, np. wpisując dane na fałszywej stronie internetowej. W konsekwencji poszkodowany musiał występować na drogę sądową, aby odzyskać pieniądze.

Wyrok TSUE wskazuje na odmienną kolejność działań. Bank powinien najpierw zwrócić środki, a dopiero później dochodzić od klienta ich równowartości, jeżeli uważa, że ponosi on odpowiedzialność za powstałą stratę.

Nie oznacza to jednak, że każda osoba oszukana w Internecie automatycznie i ostatecznie uniknie odpowiedzialności. Kluczowe pozostaje ustalenie, czy transakcja rzeczywiście była nieautoryzowana.

Czy bank może pozwać klienta za rażące niedbalstwo?

Tak. Wyrok TSUE nie pozbawia banków możliwości dochodzenia roszczeń wobec klientów. Zmienia jednak praktyczne znaczenie zarzutu rażącego niedbalstwa.

Jeżeli bank uważa, że klient naruszył podstawowe zasady bezpieczeństwa, może wystąpić przeciwko niemu z roszczeniem. To bank będzie musiał wykazać, że zachodzą przesłanki odpowiedzialności klienta, zamiast poprzestawać na odmowie zwrotu pieniędzy. Zgodnie z art. 45 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych to na banku spoczywa ciężar udowodnienia, że transakcja została autoryzowana i prawidłowo wykonana.

Jednocześnie art. 46 ust. 3 tej ustawy przewiduje odpowiedzialność płatnika za nieautoryzowane transakcje, jeżeli doprowadził do nich umyślnie albo wskutek rażącego niedbalstwa naruszył określone obowiązki związane z bezpieczeństwem płatności.

Nie każde kliknięcie w fałszywy link musi przy tym automatycznie oznaczać rażące niedbalstwo. Znaczenie mają okoliczności konkretnego oszustwa, sposób działania przestępców oraz zachowanie poszkodowanego. Możliwe jest więc, że wyrok doprowadzi do zwiększenia liczby sporów sądowych. Z drugiej strony banki będą musiały uwzględnić koszty prowadzenia postępowań i ryzyko przegranej.

Co zrobić, gdy bank odmawia zwrotu skradzionych pieniędzy?

Osoba, która zauważy nieautoryzowany przelew ze swojego rachunku, powinna jak najszybciej zgłosić zdarzenie bankowi i zabezpieczyć dostęp do bankowości elektronicznej.

Warto również:

a. złożyć reklamację, wyraźnie wskazując, że transakcja nie została autoryzowana;

b. zachować wiadomości, linki i potwierdzenia przelewów, które mogą pomóc w ustaleniu przebiegu oszustwa;

c. zgłosić przestępstwo organom ścigania oraz zabezpieczyć potwierdzenie zgłoszenia;

d. przeanalizować uzasadnienie odmowy banku, szczególnie jeżeli powołuje się na rażące niedbalstwo.

Zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych bank ma co do zasady obowiązek zwrócić kwotę nieautoryzowanej transakcji niezwłocznie, najpóźniej do końca następnego dnia roboczego po stwierdzeniu transakcji lub otrzymaniu zgłoszenia. Przepisy przewidują jednak określone wyjątki, w szczególności związane z uzasadnionym podejrzeniem oszustwa po stronie płatnika.

Bank wcześniej odmówił zwrotu? Warto ponownie przeanalizować sprawę

Wyrok TSUE może mieć znaczenie również dla osób, którym banki wcześniej odmówiły zwrotu pieniędzy, powołując się na rażące niedbalstwo.

Nie oznacza to automatycznego odzyskania środków w każdej sprawie. Warto jednak sprawdzić treść reklamacji, stanowisko banku, przebieg nieautoryzowanej transakcji oraz możliwość dochodzenia roszczeń.

Nowe rozstrzygnięcie wzmacnia pozycję klientów banków, ponieważ sam zarzut niedbalstwa nie powinien wystarczać do odmowy bezzwłocznego zwrotu skradzionych środków. Ewentualna odpowiedzialność klienta wymaga odrębnej oceny i odpowiedniego wykazania.

Kancelaria Radców Prawnych Chowaniec oferuje pomoc prawną w sporach z bankami, w szczególności dotyczących nieautoryzowanych transakcji płatniczych, odmowy zwrotu pieniędzy oraz dochodzenia roszczeń związanych z oszustwami internetowymi. Zapraszamy do kontaktu: prawnik@marcinchowaniec.pl lub do umówienia się na spotkanie za pośrednictwem kalendarza rejestracji.

Spis Treści
Primary Item (H2)
Wszystkie 
wpisy
Wiedza
Inne artykuły
Zapraszamy do kontaktu!
Porozmawiaj ze specjalistą
Umów konsultację
Potrzebujesz więcej informacji? 
Napisz do nas
prawnik@marcinchowaniec.pl
phone-handsetchevron-down