Każdorazowo i niezależnie od okoliczności, otrzymane od policji wezwanie do stawienia się na komisariacie celem przesłuchania, budzi u nas niepokój i pewien rodzaj lęku.  Jest to oczywiście uzasadnione uczucie, gdyż sama instytucja policji, nie kojarzy nam się z niczym miłym i przyjemnym. Bez względu jednak na odczucia, mamy obowiązek stawiennictwa. Aby móc być choć trochę spokojniejszym, gdy dosięgnie nas taka sytuacja, warto zasięgnąć więcej informacji na ten temat, bo jednym z czynników potęgujących nasz „strach”, jest w tym przypadku niewiedza, z czym się wiąże takie wezwanie i jak wyglądają takowe czynności.

Rodzaj sprawy / podstawa wezwania 

Co należy wiedzieć w kwestii zatrzymania przez policję? W pierwszej kolejności powinniśmy dokładnie zapoznać się z treścią wezwania, co pozwoli nam ustalić, czego ono konkretnie dotyczy. Podstawową kwestią, jaką powinniśmy w tym zakresie zweryfikować, to informacja, w jakiej sprawy ono dotyczy. W praktyce oznacza to, że powinien się tam znaleźć przepis czy przepisy określające przesłanki odpowiedzialności karnej, które dadzą nam pogląd na sprawę, tj. w jakim zakresie jest prowadzone postępowanie przygotowawcze. Dzięki tej wiedzy będziemy mogli spróbować ustalić, w jakiej sprawie jesteśmy wzywani, oczywiście, jeśli tego nie wiemy, a następnie odpowiednio się przygotować.

Status w sprawie / przesłuchanie

Kolejną bardzo istotną kwestią jest nasz status w danej sprawie. Inaczej mówiąc charakter, w jakim zostaliśmy wezwani na przesłuchanie, z czym wiążą się różne uprawnienia i obowiązki w postępowaniu. Najczęściej jesteśmy wzywani jako świadek lub podejrzany w danej sprawie. W zależności jednak od tego, czym się zajmujemy na co dzień, możemy być też wezwani jako specjalista w danej dziedzinę, tłumacz czy biegły. W sytuacji, gdy jesteśmy wzywani jako świadek, to nasze przygotowanie do przesłuchania może polegać przede wszystkim na przypomnieniu sobie faktów z danego zdarzenia, o które możemy być spytani. Jeśli nawet nie domyślamy się, jakiej sprawy może dotyczyć planowana czynność, to wówczas warto skontaktować się z prowadzącym przesłuchanie funkcjonariuszem, który co prawda nie ma obowiązku wyjaśnienia nam, czego dotyczy postępowania, jednak może krótko nakreślić jego zakres, co pozwoli na lepsze przygotowanie. Co istotne jako świadek powinniśmy zeznawać zgodnie z prawdą i nie zatajać żadnych faktów. Każdy z nas zastanawia się jednak w takich okolicznościach, jakie są konsekwencje mówienia nieprawdy albo nie do końca całej prawdy.

Warto pamiętać, iż przysługuje nam prawo do odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania, jeżeli jej udzielenie mogłoby narazić nas jako świadka lub osobę dla nas najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. Co więcej, są też sytuacje, w których świadek może w ogóle odmówić składania zeznań w sprawie, np. gdy jest osobą najbliższą dla podejrzanego / oskarżonego. Jeśli jednak złożymy już nieprawdziwe zeznania mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub zataimy prawdę, to nie w każdym przypadku będzie się to wiązać z odpowiedzialnością karną. W tym miejscu należy zwrócić uwagę na ustanowioną przez Sąd Najwyższy zasadę prawną, zgodnie z którą nie popełnia przestępstwa z art. 233 § 1a k.k.  świadek składający fałszywe zeznanie z obawy przed grożącą mu odpowiedzialnością karną, jeśli — realizując prawo do obrony — zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, nie wyczerpując jednocześnie swoim zachowaniem znamion czynu zabronionego określonego w innym przepisie ustawy. Tak więc w obawie przed grożącą nam lub naszym najbliższym karą, możemy zeznać nieprawdę, z zastrzeżeniem, że nie pomówimy innych osób.

Inaczej sprawa wygląda, gdy mamy status podejrzanego w sprawie. W pierwszej kolejności zacznijmy od wyjaśnienia tego pojęcia. Za podejrzanego uważa się osobę, co do której wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów, albo której bez wydania takiego postanowienia postawiono zarzut w związku z przystąpieniem do przesłuchania w charakterze podejrzanego. Jeśli więc otrzymaliśmy wezwanie do stawienia się na policji celem przesłuchania jako podejrzanego, to możemy się spodziewać przedstawienia nam zarzutów, co oznacza, że zostaniemy poinformowani, o co podejrzewają nas organy ścigania. Wówczas w toku przesłuchania padną trzy najważniejsze pytania: czy podejrzany zrozumiał treść zarzutu, czy przyznaje się do zarzuconego mu czynu i czy będzie składał wyjaśnienia. W tym miejscu musimy pamiętać, iż składanie wyjaśnień jest naszym prawem, a nie obowiązkiem, co oznacza, że możemy odmówić ich składania, bądź odpowiedzi na poszczególne pytania, a organy nie mogą nas w żaden sposób do tego przymusić. Co istotne skorzystanie z tego prawa nie może skutkować negatywnymi konsekwencjami dla podejrzanego. W tym miejscu trzeba wskazać, iż dość częstą praktyką jest odmowa zeznań na etapie postępowania przygotowawczego, tj. śledztwa czy dochodzenia, a dopiero podczas postępowania w sądzie wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. Takie działanie często pozwoli nam na odpowiednie przygotowanie się do sprawy i ustalenie najlepszej linii obrony.

Co w przypadku, gdy nie stawimy się na przesłuchanie, będąc podejrzanym?

Niektórzy z nas, a może i większość pozostaje w przekonaniu, iż niestawienie się na przesłuchanie w charakterze podejrzanego wpłynie na ich korzyść, ponieważ postępowanie nie będzie mogło być wówczas prowadzone. Niestety takie myślenie jest błędne, gdyż postępowanie zarówno przygotowawcze, jak i w dalszej kolejności sądowe może toczyć się bez udziału oskarżonego i zostać zakończone wydaniem przez sąd wyroku zaocznego.

Podsumowując, podstawą jest dokładne zapoznanie się z otrzymanym wezwaniem, poprzez ustalenie czego dotyczy sprawa i w jakim charakterze jesteśmy wzywani. Następnie w zależności, jaki mamy status, powinniśmy się przygotować do przesłuchania, pamiętając jednocześnie o swoich uprawnieniach, w szczególności co do odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania, czy odmowy składania wyjaśnień / zeznań. W przypadku podejrzanego składanie wyjaśnień jest prawem, a nie obowiązkiem, czego nie można jednak utożsamiać z brakiem udziału w postępowaniu, który może nieść za sobą negatywne konsekwencje dla podejrzanego, w postaci wyroku zaocznego. Taka kolej rzeczy uniemożliwia podjęcie skutecznej obrony przed zarzutami, kwestionowanie winy i w konsekwencji skazania, w związku z czym już na etapie otrzymania wezwania na przesłuchanie, warto zasięgnąć fachowej pomocy.

Przeczytaj, jakie kroki podjąć w przypadku fałszywych oskarżeń o molestowanie dziecka.